#it
emu
psy
syn

S艂ysza艂em w radiu, 偶e...

S艂ysza艂em w radiu, 偶e jutro ma by膰 2 razy zimniej ni偶 dzisiaj. Nie mog臋 si臋 ju偶 doczeka膰, co z tego wyniknie. Dzi艣 jest 0 stopni...

Ukrad艂 z艂odziej kaczk臋...

Ukrad艂 z艂odziej kaczk臋 i mu si臋 to upiek艂o.

Odrapany i rozklekotany...

Odrapany i rozklekotany samoch贸d wje偶d偶a na autostrad臋.
- 50 cent贸w - m贸wi stra偶nik.
- Sprzedane! - odpowiada zadowolony kierowca.

Wpada szara kom贸rka do...

Wpada szara kom贸rka do g艂owy m臋偶czyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawo艂uje - cisza.
Nagle si臋 pojawia druga szara kom贸rka i m贸wi: Czego si臋, k***a, drzesz??!! Jeste艣my. Wszystkie. Na dole

- Masz podbite oko i...

- Masz podbite oko i spuchni臋t膮 twarz! Co si臋 sta艂o?
- Ech, nic! Tylko Wojtek wr贸ci艂 z podr贸偶y po艣lubnej, a jak wiesz, to ja pozna艂em go z obecn膮 偶on膮.

By艂a niez艂a burza i facetowi...

By艂a niez艂a burza i facetowi zerwa艂o blach臋 z dachu.
Troch臋 j膮 pogi臋艂o, przy okazji wiec zabra艂 to do mechanika, 偶eby wyprostowa艂.
Po dw贸ch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam poj臋cia co pan z tym samochodem zrobi艂, ale za tydzie艅 b臋dzie do odebrania...

Kominiarz puka do drzwi....

Kominiarz puka do drzwi. Otwiera stara babcia w d艂ugiej, czarnej sukni.
Przygl膮da si臋 zalotnie kominiarzowi i rozchyla bardziej dekolt. Na jej
pomarszczonej, oklapni臋tej piersi ma wytatuowan膮 偶ab臋 i pyta kominiarza:
- Je偶eli zgadniesz co to jest, mo偶esz p贸j艣膰 ze mna do 艂贸偶ka.
Kominiarz w panice:
- S艂o艅, to jest s艂o艅!
Babcia:
- No OK, ta odpowied藕 mie艣ci si臋 jeszcze w granicach tolerancji...

Dziennikarz pyta znanego...

Dziennikarz pyta znanego akwizytora, jak uda艂o mu si臋 sprzeda膰 du偶膮 ilo艣膰 trylogii Sienkiewicza. On mu odpowiada:
- M... m贸wi... m贸wi艂em: K...kupi...pa...pan k... k... ksi膮偶... ksi膮偶k臋 cz... czy m... mam j... j膮 prze... przeczyt... przeczyta膰 n... na g... g艂ooo... g艂os?!

Jeszcze przed wojn膮 w...

Jeszcze przed wojn膮 w Iraku. Na biurku Saddama H. odzywa si臋 telefon.
- S艂ucham - m贸wi Saddam.
- Saddam? - odzywa si臋 be艂kotliwy g艂os z silnym akcentem - S艂uchaj jestem Paddy, czyli rozumiesz, Irlandczyk. Strasznie mnie wk*rwiasz i dlatego wypowiadam ci wojn臋.
- Tak? - zamy艣li艂 si臋 Saddam - a ile ty masz 偶o艂nierzy?
- Nooo... jestem ja, m贸j szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie osiem os贸b!
- Ale ja mam 1 600 tys. wojska!
- Tak? To ja jeszcze zadzwoni臋, tylko si臋 naradz臋.
Za tydzie艅 na biurku Saddama zn贸w dzwoni telefon:
- Saddam? Znowu m贸wi Paddy, pami臋tasz? Ja w sprawie tej wojny, co艣my ci wypowiedzieli. Poczynili艣my pewne przygotowania i mamy sprz臋t.
- Tak? A jaki mo偶na wiedzie膰?
- Kosiark臋 do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola!
- No... ale ja mam 20 tys. czo艂g贸w i 30 tys. transporter贸w opancerzonych, a od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowa艂em dodatkowe p贸艂 miliona 偶o艂nierzy.
- To wiesz co? Ja jeszcze musz臋 par臋 rzeczy sprawdzi膰 i ci oddzwoni臋.
Za kolejny tydzie艅 Paddy dzwoni zn贸w:
- Saddam? Wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny, co艣my ci j膮 wypowiedzieli. Wiesz co, zapomnij o tym.
- O! A c贸偶 to sk艂oni艂o ci臋 do zmiany decyzji?
- Bo wiesz, poczytali艣my ze szwagrem konwencj臋 genewsk膮 i doszli艣my do wniosku, 偶e za ch*ja nie wy偶ywimy dw贸ch milion贸w je艅c贸w.