Kobieta żali się przyjaciółce: - Cały tydzień suszyłam głowę mężowi, żeby zaczął remont toalety! - I co? - W sobotę powiesił na drzwiach toalety tabliczkę ''Nieczynne z powodu remontu'' i poszedł do garażu.
- Kurdziwiak, od dziś jesteście moją prawą ręką! - Szefie... - Coś nie pasuje?! - Aż boję się zapytać o moje obowiązki...