psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni...

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni telefon.
Dy偶urny:
- S艂ucham?
- W zesz艂ym roku posadzi艂em sobie konopie indyjskie. Wyros艂y takie jakie艣 cherlawe, 偶adnego speeda nie daj膮...
- Dok膮d dzwonisz, palancie! - denerwuje si臋 dy偶urny. Dzwo艅 na policj臋 do sekcji narkotyk贸w - tam Ci pomog膮.
I odk艂ada s艂uchawk臋. Po dziesi臋ciu minutach znowu rozlega si臋 dzwonek telefonu:
- A jak w tym roku posadzi艂em, to wyros艂a taka dorodna i tak w 艂eb daje, 偶e nawet poj臋cia nie masz!
- Ju偶 Ci m贸wi艂em palancie! Dzwo艅 na policj臋!
I znowu rzuci艂 dy偶urny s艂uchawk臋 na wide艂ki. Po p贸艂 godzinie znowu telefon:
- Sam jeste艣 palant! Nie odk艂adaj s艂uchawki... Dzwoni臋... bo u s膮siada cha艂upa si臋 pali... A jak przyjedziecie, zaczniecie biega膰 z tymi swoimi w臋偶ami... patrzcie pod nogi... nie zadepczcie..

Spotyka si臋 dw贸ch kupli...

Spotyka si臋 dw贸ch kupli w sklepie:
-Cze艣膰, co robisz?
-Aaa... 偶ony szukam.
-Ooo... ja te偶 . Jak twoja wygl膮da?
-No, wysoka, blondynka, b艂臋kitne oczy, du偶e piersi. A twoja?
-Eee.. tam, niewa偶ne szukamy twojej!

Karolina: ale przeciez...

Karolina: ale przeciez nie bedziemy sie klocic o imie synka
artur: no przecie偶 nie
Karolina: prawda ?
artur: Songo to bardzo 艂adne imie

Rozmowa m臋偶a i 偶ony....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmowa dw贸ch Polak贸w...

Rozmowa dw贸ch Polak贸w przed sklepem monopolowym:
- Wezm臋 dwie.
- We藕 jedn膮, tyle nie wypijemy...
- Wezm臋 dwie, damy rad臋.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy rad臋. Bior臋 dwie...
Wchodzi do sklepu:
- Poprosz臋 skrzynk臋 w贸dki i dwie lemoniady.

Dw贸ch kolesi widzi psa...

Dw贸ch kolesi widzi psa li偶膮cego sobie jajka. Jeden m贸wi do drugiego:
- Patrz jak zajebi艣cie! Te偶 bym tak chcia艂!
- E, lepiej nie pr贸buj cz艂owieku, bo ci臋 ugryzie...

- Babciu, widzia艂a艣 moje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pilot zielony z przera偶enia...

Pilot zielony z przera偶enia zwraca si臋 do stewardesy:
- Skarbie za jakie艣 5 min wyr偶niemy o ziemi臋 i nic nie jest w stanie tego
zmieni膰. Postaraj si臋 to w jaki艣 艂agodny spos贸b wyt艂umaczy膰 pasa偶erom.
Stewardessa wzi臋艂a to sobie do serca i pofatygowa艂a si臋 na pok艂ad pasa偶erski.
- Prosz臋 wszystkich o uwag臋, czy byli by艣cie pa艅stwo uprzejmi wyci膮gn膮膰
paszporty? Dzi臋kuje, a teraz wszyscy unosimy je wysoko nad g艂ow臋 i
machamy... Brawo. Teraz chwytamy je dwoma raczkami i 艂amiemy w ten spos贸b
偶eby podzieli膰 je po 艣rodku. Pi臋knie, mi艂o si臋 z Pa艅stwem wsp贸艂pracuje, a
teraz zwijamy te paszporty w ciasny rulonik, tak, bardzo ciasny i ...
... i wsadzamy sobie je g艂臋boko w dup臋 偶eby by艂o Was 艂atwo zidentyfikowa膰
jak ju偶 si臋 rozbijemy.

- Harald, nie zapomnia艂e艣...

- Harald, nie zapomnia艂e艣 czego艣 u mnie jak wpad艂e艣 po p艂ytki?
- Nie wiem, czego mog艂em zapomnie膰... Papieros贸w, portfela, kluczy, swetra? nie mam poj臋cia
- hmm... a mo偶e c贸rki?
- ... k***a, ju偶 jad臋!!!! WYBACZ STARY

Przychodzi kowbojka do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.