#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Harald, nie zapomnia艂e艣...

- Harald, nie zapomnia艂e艣 czego艣 u mnie jak wpad艂e艣 po p艂ytki?
- Nie wiem, czego mog艂em zapomnie膰... Papieros贸w, portfela, kluczy, swetra? nie mam poj臋cia
- hmm... a mo偶e c贸rki?
- ... k***a, ju偶 jad臋!!!! WYBACZ STARY

S臋dzia pyta 艣wiadka,...

S臋dzia pyta 艣wiadka, kt贸ry by艂 obecny podczas ma艂偶e艅skiej k艂贸tni:
- No i kto wed艂ug pana mia艂 w艂a艣ciwie racj臋?
- Ja, Wysoki S膮dzie, bo pozosta艂em kawalerem!

Niemieccy kontrolerzy...

Niemieccy kontrolerzy lotu na lotnisku we Frankfurcie nale偶膮 do niecierpliwych. Nie tylko oczekuj膮, 偶e b臋dziesz wiedzia艂, gdzie jest twoja bramka, ale r贸wnie偶, jak tam dojecha膰, bez 偶adnej pomocy z ich strony. Tak wiec z pewnym rozbawieniem s艂uchali艣my (my w Pan Am 747) poni偶szej wymiany zda艅 mi臋dzy kontrol膮 naziemn膮 lotniska frankfurckiego a samolotem British Airways
747 Speedbird 206.
Speedbird 206: "Dzie艅 dobry, Frankfurt, Speedbird 206 wyjecha艂 z pasa l膮dowania."
Kontrola naziemna: "Guten Morgen. Podjedz do swojej bramki."
Wielki British Airways 747 wjecha艂 na g艂贸wny podjazd i zatrzyma艂 si臋.
Kontrola naziemna: "Speedbird, wiesz gdzie masz jecha膰?"
Speedbird 206: "Chwil臋, Kontrola, szukam mojej bramki."
Kontrola (z arogancka niecierpliwo艣ci膮): "Speedbird 206, co, nigdy nie byle艣 we Frankfurcie!?"
Speedbird 206 (z zimnym spokojem): "A tak, by艂em, w 1944. W innym Boeingu, ale tylko 偶eby co艣 zrzuci膰."

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni...

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni telefon.
Dy偶urny:
- S艂ucham?
- W zesz艂ym roku posadzi艂em sobie konopie indyjskie. Wyros艂y takie jakie艣 cherlawe, 偶adnego speeda nie daj膮...
- Dok膮d dzwonisz, palancie! - denerwuje si臋 dy偶urny. Dzwo艅 na policj臋 do sekcji narkotyk贸w - tam Ci pomog膮.
I odk艂ada s艂uchawk臋. Po dziesi臋ciu minutach znowu rozlega si臋 dzwonek telefonu:
- A jak w tym roku posadzi艂em, to wyros艂a taka dorodna i tak w 艂eb daje, 偶e nawet poj臋cia nie masz!
- Ju偶 Ci m贸wi艂em palancie! Dzwo艅 na policj臋!
I znowu rzuci艂 dy偶urny s艂uchawk臋 na wide艂ki. Po p贸艂 godzinie znowu telefon:
- Sam jeste艣 palant! Nie odk艂adaj s艂uchawki... Dzwoni臋... bo u s膮siada cha艂upa si臋 pali... A jak przyjedziecie, zaczniecie biega膰 z tymi swoimi w臋偶ami... patrzcie pod nogi... nie zadepczcie..

W kt贸rym艣 odcinku talk-show...

W kt贸rym艣 odcinku talk-show Kuby Wojew贸dzkiego pojawi艂 si臋 Grabowski vel Kiepski.
Kuba pyta go:
- Prosz臋 mi powiedzie膰, jak to jest: gra膰 ci膮gle takiego .....a, idiot臋 i zarazem ewidentnego g艂upka?
Na co Grabowski:
- Pan to powinien wiedzie膰 najlepiej...

Pewien bankier poprosi艂...

Pewien bankier poprosi艂 s艂awnego malarza o jaki艣 rysunek. Malarz w ci膮gu pi臋ciu minut zrobi艂 niewielki szkic i powiedzia艂:
- To b臋dzie kosztowa膰 tysi膮c frank贸w.
- Jak to tysi膮c? Za rysunek, na kt贸ry po艣wi臋ci艂 pan tylko pi臋膰 minut?!
- Tak - odpowiedzia艂 artysta. - Ale ja po艣wi臋ci艂em 30 lat 偶ycia, 偶eby nauczy膰 si臋 robi膰 takie rysunki w ci膮gu pi臋ciu minut.

Spotyka si臋 trzech facet贸w. ...

Spotyka si臋 trzech facet贸w.
Pierwszy m贸wi:
- Wiecie co znalaz艂em za 艂贸偶kiem mojej c贸rki?
Papierosy...nie wiedzia艂em, 偶e pali!
Na to drugi:
- To nic! Ja znalaz艂em za 艂贸偶kiem mojej c贸rki butelk臋...
Nie wiedzia艂em, 偶e pije!
A trzeci facet m贸wi:
- Eee... to nic! Ja za 艂贸偶kiem mojej c贸rki znalaz艂em prezerwatyw臋...
Nie wiedzia艂em, 偶e ma penisa!

Do baru wchodzi m臋偶czyzna....

Do baru wchodzi m臋偶czyzna. Siada na sto艂ku i zamawia piwo. Wypija je, zagl膮da do swojej kieszeni, krzywi si臋 i zamawia nast臋pny kufel. 艁yka piwo, znowu zagl膮da do kieszeni, krzywi si臋 i zamawia jeszcze raz. Powtarza operacj臋 kilkakrotnie. Zaintrygowany barman pyta:
- Dlaczego za ka偶dym razem po wypiciu piwa zagl膮da pan do kieszeni?
- Mam tam zdj臋cie 偶ony. Je偶eli patrz臋 na ni膮 i zaczyna mi si臋 podoba膰, to jest to znak, 偶e czas ju偶 do domu.

Rozmowa dw贸ch Polak贸w...

Rozmowa dw贸ch Polak贸w przed sklepem monopolowym:
- Wezm臋 dwie.
- We藕 jedn膮, tyle nie wypijemy...
- Wezm臋 dwie, damy rad臋.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy rad臋. Bior臋 dwie...
Wchodzi do sklepu:
- Poprosz臋 skrzynk臋 w贸dki i dwie lemoniady.

Spotyka si臋 dw贸ch kupli...

Spotyka si臋 dw贸ch kupli w sklepie:
-Cze艣膰, co robisz?
-Aaa... 偶ony szukam.
-Ooo... ja te偶 . Jak twoja wygl膮da?
-No, wysoka, blondynka, b艂臋kitne oczy, du偶e piersi. A twoja?
-Eee.. tam, niewa偶ne szukamy twojej!