Syn chirurga plastycznego,...

Syn chirurga plastycznego, kt贸ry rozbi艂 ojcu auto, obudzi艂 si臋 rano z piersiami rozmiaru D.

Dom wariat贸w, lekarz...

Dom wariat贸w, lekarz siedzi na dy偶urce, wok贸艂 sajgon, szale艅cy wchodz膮 sobie na g艂ow臋, wydzieraj膮 si臋, bija si臋, kompletny odjazd, skacz膮 po 艂贸偶kach, jedz膮 karaluchy, rzucaj膮 si臋 poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - 艣cierwo, pazury czarne, t艂uste w艂osy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, si艅ce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i m贸wi:
- A co to takie pi臋kne do mnie przysz艂o? Ma艂pka?
Facet nic.
- A mo偶e Napoleon albo ksi膮偶臋?
Facet nic.
- A mo偶e to taki pi臋kny przybysz z obcej planety nas odwiedzi艂?
Facet na to:
- Panie, k***a, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet pod艂膮czy膰!

Starszy pan stwierdzi艂...

Starszy pan stwierdzi艂 ze jego 偶ona s艂abo s艂yszy i postanowi艂 p贸j艣膰 skonsultowa膰 si臋 z lekarzem, co mo偶e na to poradzi膰. Lekarz stwierdzi艂:
- Aby m贸c co艣 poradzi膰 musz臋 wiedzie膰 jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w nast臋puj膮cy spos贸b, najpierw zada pytanie z odleg艂o艣ci 10 metr贸w, jak nie us艂yszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odleg艂o艣ci pana us艂ysza艂a.
Tak wi臋c wieczorem 偶ona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazet臋 i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metr贸w od niej, zobaczymy czy mnie us艂yszy.
Kochanie! - wo艂a - Co jest dzi艣 na kolacje?
Bez odpowiedzi.
Zmniejszy艂 dystans do 8 metr贸w, wci±偶 偶adnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, a偶 w ko艅cu podchodzi staje tuz obok niej i pyta:
- Kochanie, co dzi艣 na kolacje?
- KURCZAK, k***A, KURCZAK, G艁UCHY FIUCIE !!

Przychodzi facet do dentysty....

Przychodzi facet do dentysty. - Panie doktorze wydaje mi si臋, 偶e jestem 膰m膮. - Rozumiem, moim zdaniem powinien pan p贸j艣膰 raczej do psychiatry. - No tak, wiem, ale tylko u pana 艣wieci艂o si臋 艣wiat艂o.

Przychodzi peda艂 do lekarza...

Przychodzi peda艂 do lekarza i m贸wi:
- Doktorze mam AIDS! Da si臋 co艣 zrobi膰?
- Niech pan zrobi sobie bigos, potem zje jab艂ko, pomara艅cz臋, popije mlekiem, przegryzie kie艂abas膮, musi pan je艣膰 jeszcze du偶o cukini.
- I co, pomo偶e?!
- Nie! Ale nauczysz si臋 do czego dupa s艂u偶y!

Po badaniu Nowak pyta:...

Po badaniu Nowak pyta:
- I co to za choroba, panie doktorze?
- Nie wiem, dopiero sekcja zw艂ok wyka偶e.

Urolog do pacjenta:...

Urolog do pacjenta:
- I to 偶ona pana tak urz膮dzi艂a widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan panie doktorze znam pare chwyt贸w na flet.

Dentysta do pacjenta...

Dentysta do pacjenta podczas 鈥減rac g艂臋binowych鈥:
- O przepraszam, zdaje si臋, 偶e naruszy艂em panu nerw.
- Nie szkodzi, nawet nie bardzo bola艂o 鈥 uspokaja pacjent 鈥 tylko niepotrzebnie pan z tego powodu wy艂膮czy艂 艣wiat艂o...

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze jestem w ci膮偶y i bol膮 mnie z臋by.
A na to lekarz:
- To niech si臋 Pani w ko艅cu zdecyduje, bo nie wiem jak ustawi膰 fotel!

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi kobieta i m贸wi, 偶e chce si臋 zap艂odni膰 in vitro.
- Ale pan wie, chcia艂a bym 偶eby by艂 jak Schwarzenegger... mi臋艣nie i w og贸le.
- Nie ma sprawy.
- Albo nie, lepiej jak Jim Carrey, 偶eby w jego towarzystwie ka偶dy si臋 dobrze bawi艂, wie pan.
- Eh oczywi艣cie, da si臋 zrobi膰.
- Albo wie pan co? Niech b臋dzie jak Jack Nicholson, tak Nicholson, ten demoniczny u艣miech.
- Czyli Nicholson, tak? Napewno?
- Ooo tak, napewno!
Babka ju偶 pod narkoz膮, a lekarz stoi nad ni膮 i rozpina rozporek:
- Ja ci k***a dam Nicholsona, ja ci daaam...