WAKACJE
Moja córa, lat 5 po wejściu do wody mówi: - Tato, tu nie ma podłogi... Trzeba ją było szybko łapać.
Tata sprawdza, czego syn nauczył się w szkole: - No, proszę, pomyśl... Miałeś dziesięć jabłek, dwa zjadłeś, to ile ci zostało? - Nie wiem, my w szkole liczyliśmy na śliwkach.