- Neo, leć po piwo! - Czemu zawsze ja muszę?! - Bo tyś jest wybrany.
Szkot awanturuje się w pralni: - Ten rachunek jest stanowczo za wysoki. Oddałem tylko płaszcz i garnitur! - Ale w kieszeniach były jeszcze dwie koszule, skarpetki, sweter, spodnie i trzy pary majtek.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zatrudni byłego właściciela agencji towarzyskiej. Wymagania: umiejętność ogarnięcia burdelu.