Mały Jaś wpada do domu i pyta taty: - Tatooo, a czy ty umiesz się podpisywać z zamkniętymi oczami? - Umiem, synku. - To podpisz mi dzienniczek.
Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać?
Ogrodnik widzi, jak jego synek pije dużą ilość wody. Pyta go: - Jasiu, dlaczego pijesz tak dużo wody? - Byłem w ogrodzie i zjadłem dwa kilogramy truskawek. - A co to ma do rzeczy? - Zapomniałem je przedtem umyć!