emu
psy
syn

- Tato, ile kosztuje...

- Tato, ile kosztuje małżeństwo?
- Nie mam poj─Öcia synu, ci─ůgle p┼éac─Ö.

Panna m┼éoda i jej m─ů┼╝....

Panna m┼éoda i jej m─ů┼╝. Noc po┼Ťlubna, le┼╝─ů w ┼é├│┼╝eczku. Atmosfera cud mi├│d.
Nagle:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewic─ů. Nie mam zielonego poj─Öcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Mo┼╝esz mi to najpierw jako┼Ť tak po ludzku wyt┼éumaczy─ç?
- Oczywi┼Ťcie dziubeczku moj kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz mi─Ödzy nogami to wi─Özienie, a to co ja mam mi─Ödzy nogami to wi─Özien. To co robimy:
Wsadzamy wi─Öznia do wi─Özienia.
I tak kochali si─Ö po raz pierwszy. M─ů┼╝ z b┼éogim u┼Ťmiechem na twarzy pad┼é na poduch─Ö, ┼╝ona zachwycona ca┼éymi igraszkami m├│wi:
- Słoneczko... więzień uciekł z więzienia.
- No to trzeba go zaaresztowa─ç kolejny raz.
Spr├│bowali tego w innych pozycjach itd itd. M─ů┼╝ po ktorym┼Ť tam razie pada na poduch─Ö, si─Öga po papierosa, nagle s┼éyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi sie tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to m─ů┼╝ resztk─ů si┼é krzyczy:
- Przecież on nie dostał k***a dożywocia!

Uradowana zona wraca...

Uradowana zona wraca do domu.
- Wyobra┼║ sobie,ze dzisiaj przejecha┼éam trzy razy na czerwonym ┼Ťwietle i
ani razu nie zapłaciłam mandatu
- No i?
- Za zaoszcz─Ödzone pieni─ůdze kupi┼éam sobie torebk─Ö.

W domu wybuchł pożar....

W domu wybuch┼é po┼╝ar. ┼╗ona z m─Ö┼╝em wybiegli na ulic─Ö czekaj─ůc na stra┼╝ po┼╝arn─ů.
- Nie ma tego z┼éego... - m├│wi ┼╝ona. - Po raz pierwszy od dziesi─Öciu lat wreszcie wyszli┼Ťmy gdzie┼Ť razem...

Jest p├│┼║ny wiecz├│r. ┼╗ona...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ pyta si─Ö ┼╝ony: ...

M─ů┼╝ pyta si─Ö ┼╝ony:
- Kochanie gdzie by┼éa┼Ť?
- Na cmentarzu.
- Na cmentarzu? Po co?
- Żeby mnie strach przeleciał bo w domu nie ma kto!

Kowalska przez całe życie...

Kowalska przez całe życie zadręczała męża. Kiedy wreszcie umarł zatęskniła za nim i postanowiła wywołać jego ducha. Kiedy jej się to udało, zapytała:
- Jak ci jest na tamtym ┼Ťwiecie?
- Bardzo dobrze.
- Lepiej ni┼╝ przy mnie?
- O wiele lepiej.
- To opowiedz mi, jak wygl─ůda ┼╝ycie w raju.
- Ale ja wcale nie jestem w raju...

Żona do męża w łóżku:...

Żona do męża w łóżku:
- Śpisz?
- Nie.
- A chcesz?
- CHC─ś, CHC─ś!
- No to ┼Ťpij.

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Id┼║ do sklepu kupi─ç mi kosmiczne majtki.
M─ů┼╝ idzie do sklepu.
Pyta pani─ů:
- Ma pani tu kosmiczne majtki?
- Nie a czemu?
- Bo moja ┼╝ona ma d*p─Ö nie z tej ziemi.

┼╗ona odwiedza w wi─Özieniu...

┼╗ona odwiedza w wi─Özieniu m─Ö┼╝a:
- He┼äku, musz─Ö ci si─Ö do czego┼Ť przyzna─ç... Zdradzi┼éam ci─Ö!
- Wiesz, Agatko... Ja też cię zdradziłem!
- Ale ja tego nie chcia┼éam He┼äku, tak jako┼Ť wysz┼éo!
- Wyobraź sobie, Agatko, że ja też tego nie chciałem...