psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

- Tatusiu, dlaczego ten...

- Tatusiu, dlaczego ten kozio艂ek nie ma rog贸w?
- Bo nie jest jeszcze 偶onaty.

Ojciec od jakiego艣 czasu...

Ojciec od jakiego艣 czasu podejrzewa艂 syna o 膰panie. Pewnej nocy syn wraca p贸藕no do domu i szybko k艂adzie si臋 spa膰. Ociec wstaje i wali mu rentgena po kieszeniach i... znajduje torebeczk臋 z bia艂ym proszkiem. Bierze to i idzie do 艂azienki. Trzaska jedn膮 kresk臋 i... poja艣nia艂o, pociemnia艂o i nic. Hmm... trzasn膮艂 na druga dziur臋 i... poja艣nia艂o, pociemnia艂o i nic. Poma艂u zaczyna si臋 irytowa膰, ale wali po raz kolejny. Zn贸w 鈥 poja艣nia艂o, pociemnia艂o i nic. Nagle s艂yszy walenie do drzwi 艂azienki i g艂os 偶ony:
- Stefek co ty robisz?!
Odpowiada:
- Gole si臋!
呕ona:
- k***a trzy dni ?!

M艂ody m膮偶 wraca ze spaceru...

M艂ody m膮偶 wraca ze spaceru z niemowl臋ciem:- Przecie偶 to nie nasze dziecko! - wola ma艂偶onka.
- No to co, ale zobacz jaki fajny w贸zek!

Wnuczek do dziadka:...

Wnuczek do dziadka:
- Powiedz mi dziadku jak wygl膮da艂a twoja noc po艣lubna?
Dziadek na to:
- Na trzeci dzie艅 rano....
- Hej dziadku - dziadku przerywa mu wnuczek - powiedz jak wygl膮da艂a noc po艣lubna a nie trzeci dzie艅.
-To偶 m贸wi臋. Na trzeci dzie艅 rano.....
- Ale jak to by艂o z noc膮? - zn贸w zniecierpliwiony wnuczek przerywa dziadkowi.
- Cicho b膮d藕 i s艂uchaj: na trzeci dzie艅 rano babka m贸wi: "Wyci膮gaj bo mi sie chce siku".

Pami臋tam, jak w dzieci艅stwie...

Pami臋tam, jak w dzieci艅stwie - przed 艢wi臋tami - wyci膮艂em pi臋kne gwiazdeczki z tatusiowej czerwonej, sk贸rzanej kurtki.
Pami臋tam te偶, 偶e mleczne z臋by wypad艂y mi szybciej, ni偶 r贸wie艣nikom.

- Tato ja ju偶 nie chc臋...

- Tato ja ju偶 nie chc臋 chodzi膰 z Tob膮 na sanki.
- Zamknij si臋 g贸wniarzu i ci膮gnij!

- Mamo, dzi艣 na chemii...

- Mamo, dzi艣 na chemii uczyli艣my si臋 o materia艂ach wybuchowych!
- Tak, to bardzo ciekawe. A na kt贸r膮 jutro idziecie do szko艂y.
- Do jakiej szko艂y?

- Tatusiu, a dlaczego...

- Tatusiu, a dlaczego ten pan wygra偶a tej pani?
- On jej nie grozi, syneczku, po prostu dyryguje.
- To w takim razie, dlaczego ona tak piszczy?

jasiu m贸wi do mamy :...

jasiu m贸wi do mamy :
- mamusi zas艂a艂em 艂贸偶ko.... ;(
- to bardzo dobrze Jasiu
- no nie ba艂dzo..

- Wybacz mi ojcze, bo...

- Wybacz mi ojcze, bo zgrzeszy艂em.
- Co zrobi艂e艣, synu.
- Zabi艂em dwie osoby.
- To bardzo powa偶na sprawa. Nie mo偶esz oczekiwa膰, 偶e b臋d臋 m贸g艂 zachowa膰 to w tajemnicy鈥
- W takim razie b臋d膮 trzy osoby鈥