Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie. - Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż... - Przecież nie robię nic niestosownego. - No właśnie, a czas leci...
Dlaczego w Wąchocku buduje się okrągłe domy? Żeby córka sołtysa nie pie*****ła się po kątach.