#it
emu
psy
syn

U pewnego rolnika znaleziono...

U pewnego rolnika znaleziono nielegaln─ů bro┼ä
S─Ödzia si─Ö pyta:
- co macie na swoj─ů obronne??
Rolnik odpowiada:
- na swoj─ů obronne mam czo┼ég w stodole!

Murzyn zatrudnił się...

Murzyn zatrudni┼é si─Ö u nas w kraju do obcinania ga┼é─Özi. Niechc─ůcy upi┼éowa┼é sobie palca u r─Öki. Poszed┼é do chirurga i poprosi┼é ┼╝eby mu przyszy─ç nowego. Chirurg powiedzia┼é, ┼╝e ma tylko bia┼ée palce, a ┼╝e murzynowi to by┼éo bez r├│┼╝nicy, wi─Öc si─Ö zgodzi┼é. Wraca do domu autobusem a tam lekko pijany kole┼Ť mu si─Ö tak przygl─ůda d┼éu┼╝sz─ů chwil─Ö, a┼╝ w ko┼äcu nie wytrzymuje i m├│wi:
- Widz─Ö ┼╝e kolega kominiarz od narzeczonej wraca....

Wchodzi murzyn z papug─ů...

Wchodzi murzyn z papug─ů do baru. Barman uradowany krzyczy : rety, sk─ůd to masz ?. Na to papuga : Z Afryki Smile

- Halo, policja? Chciałem...

- Halo, policja? Chcia┼éem zg┼éosi─ç w┼éamanie. Wynie┼Ťli i z domu dos┼éownie wszystko. Tylko telewizor i jeden fotel zosta┼é.
- Jakim cudem?
- Ogl─ůda┼éem mecz Polska - Niemcy...

Do hotelu przyjechali...

Do hotelu przyjechali na miesi─ůc miodowy nowo┼╝e┼äcy.
On-95 lat, ona-23. Cała obsługa hotelu zastanawia się,
czy pan "m┼éody" w og├│le prze┼╝yje noc po┼Ťlubn─ů.
Rano panna młoda wyszła powoli z pokoju,
zeszła chwiejnym krokiem po schodach,
dowlokła się do baru i ciężko opadła na stołek.
- Co si─Ö sta┼éo? - pyta barman - Wygl─ůda pani, jak po zapasach z niedzwiedziem.
Ona zrozpaczona odpowiada:
- My┼Ťla┼éam, ┼╝e mia┼é na my┼Ťli pieni─ůdze, kiedy m├│wi┼é, ┼╝e oszcz─Ödza┼é od 75 lat!

Podczas rejsu statkiem,...

Podczas rejsu statkiem, blondynka widz─ůc przystojnego ch┼éopaka siedzi─ůcego na ┼éawce i chc─ů do niego zagada─ç pyta si─Ö
- ty też płyniesz tym statkiem?

Szalupa ratunkowa, ┼Ťrodek...

Szalupa ratunkowa, ┼Ťrodek oceanu:
- ...a wi─Öc panie Bosmanie, jedyny spos├│b okre┼Ťlania stron ┼Ťwiata bez
pomocy kompasu, jaki pan zna, to ten z mchem na północnej stronie drzew?

S─Ödzia:...

S─Ödzia:
- Oskar┼╝ony! Za chwil─Ö odczytany zostanie wyrok. Jak si─Ö pan czuje?
- Hmm... jak by to powiedzie─ç...podobnie jak panna m┼éoda przed noc─ů po┼Ťlubn─ů. Ju┼╝ si─Ö domy┼Ťlam co b─Ödzie, tylko jeszcze nie wiem jak d┼éugi...

W┼éa┼Ťnie wr├│ci┼éem z sze┼Ťciomies...

W┼éa┼Ťnie wr├│ci┼éem z sze┼Ťciomiesi─Öcznego pobytu w Chinach.
Stary... Jak to dobrze zobaczy─ç nowe twarze..