U psychiatry siedzi trzech...

U psychiatry siedzi trzech wariat贸w. Psychiatra podchodzi do jednego i si臋 pyta:
- Ile jest 2x2?
- 1785
Do drugiego:
- Ile jest 2x2?
- 艣roda
Do trzeciego:
- Ile jest 2x2?
- 4
- Brawo! Jak na to wpad艂e艣?
- Podzieli艂em 1785 przez 艣rod臋.

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Lekarz m贸wi do piel臋gniarki...

Lekarz m贸wi do piel臋gniarki podczas operacji:
R臋kawiczki!
Skalpel!
No偶yczki!
Wata!
Wi臋cej tlenu!
Skalpel..!
No偶yczki!..........

Wata!!!
wata!!
Wata!!!!
Ksi膮dz!

Kobiety robi膮 wielkie...

Kobiety robi膮 wielkie halo o to, 偶e faceci my艣l膮 o seksie co 7 sekund. I jako艣 nikogo nie obchodzi, o czym oni my艣l膮 przez pozosta艂e 6 sekund.

Pi臋ciu 呕yd贸w gra w pokera....

Pi臋ciu 呕yd贸w gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolar贸w, wstaje, chwyta si臋 w szoku za pier艣 i pada martwy na pod艂og臋. Pozostali kontynuuj膮 gr臋 na stoj膮co, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zako艅czonej grze jeden wstaje i m贸wi:
- Kto p贸jdzie i powie 偶onie Mejerowicza?
Losuj膮, ci膮gn膮膰 patyki. Nordchaim, kt贸ry zawsze przegrywa, wyci膮ga najkr贸tszy. Koledzy instruuj膮 go, aby by艂 delikatny i dyskretny, aby nie pogorsza膰 sytuacji.
- Dyskretny? m贸wi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji,
zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowicz贸w, puka do drzwi, otwiera 偶ona Mejerowicza i pyta si臋 czego chce.
- Tw贸j m膮偶 straci艂 w艂a艣nie 500 dolar贸w i boi si臋 wr贸ci膰 do domu.
呕ona wzburzona m贸wi:
- Powiedz mu, niech si臋 偶ywy nie pokazuje w domu! 呕eby tak pad艂 martwy, 艂ajdak...
- Tak mu powiem.

Do psychiatry wchodzi...

Do psychiatry wchodzi elegancko ubrany m臋偶czyzna.
- Co panu dolega? - pyta si臋 lekarz.
- W zasadzie nic, tylko ci膮gle 艂a偶膮 po mnie te wstr臋tne krasnoludki - m贸wi m臋偶czyzna i z obrzydzeniem wykonuje gest otrzepywania ubrania.
- Tylko nie na biurko! Nie na biurko! - krzyczy oburzony psychiatra.

Przychodzi g贸ral do lekarza...

Przychodzi g贸ral do lekarza i m贸wi:
-Panie bimbo艂ki mnie bol膮
-Co Pana boli
-Ady m贸wie 偶e bimbo艂ki
-Ale co to jest?
-No tam na dole
-aaaa j膮dra Pana bol膮
-no godom przecie偶
-A to ja nic Panu nie poradz臋 na to musi Pan i艣膰 do szpitala i zrobi膰 badania a p贸藕niej wr贸ci膰 z wynikami.
Wi臋c g贸ral poszed艂,zrobi艂 te badania i wraca do lekarza.Spotyka po drodze koleg臋.
-Cze艣膰 Stasiek co u Ciebie?
-A bimbo艂ki mnie bol膮
-to chodz pogadamy o tym przy piwie
Jedno piwo, drugie, trzecie....
-Te stasiek to poka偶 te wyniki,ja kiedy艣 studiowa艂em medycyne co prawda nie sko艅czy艂em ale interesuje si臋 tym ci膮gle,to Ci powiem co Ci jest.
Stasiek da艂 mu wyniki,kumpel si臋 w nie wpatruje i m贸wi:
-No jest O.B.
-No a co to?
-Obci膮c bimbo艂i
-Rany boskie!
-Ale to nic bo jest jeszcze Rh+
-A to co?
-Razem z h**em:)
Offline

Spotyka si臋 dw贸ch biznesmen贸w:...

Spotyka si臋 dw贸ch biznesmen贸w:
-Zauwa偶y艂em, 偶e w twojej firmie wszyscy przychodz膮 do pracy bardzo wcze艣nie. Jak ty to robisz?
-Prosty trik! Mam 20 pracownik贸w i 15 miejsc parkingowych.

Go艣膰 luksusowego hotelu...

Go艣膰 luksusowego hotelu sk艂ada u kelnera zam贸wie:
- Prosz臋 dwa gotowane jajka. Jedno tak mi臋kkie, ze zar贸wno
偶贸艂tko i bia艂ko ma by膰 w stanie p艂ynnym, a drugie takie twarde,
偶ebym mia艂 k艂opoty z jego pogryzieniem.
-Prosz臋 r贸wnie偶 dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zw臋glone, oraz spalonego,
krusz膮cego si臋 w d艂oniach tosta.
Mase艂ko niech b臋dzie tak zmro偶one, 偶ebym za nic w 艣wiecie nie m贸g艂 go rozsmarowa膰.
Prosz臋 tak偶e o bardzo s艂abiutk膮 kaw臋, o temperaturze pokojowej.
- To bardzo skomplikowane zam贸wienie, prosz臋 pana. Nie wiem,
czy nasi kucharze potrafi膮?
- Wczoraj k***a potrafili!

Odbywaj膮 si臋 zawody,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nauczycielka pyta dzieci...

Nauczycielka pyta dzieci z j臋zyka angielskiego :
-Do you speak English ?
-Co ?
Idzie do nast臋pnego ucznia .
-Do you speak English ?
-H臋臋臋 ?
Idzie dalej .
-Do you speak English ?
-Yes, i do .
-Co ?

Inne

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po kilku latach ci臋偶kich...

Po kilku latach ci臋偶kich boj贸w wierny rycerz powr贸ci艂 do kr贸lewskiego zamku. Kl臋kn膮艂 przed majestatem, z艂o偶y艂 u st贸p kr贸la zakrwawiony i wyszczerbiony miecz i powiedzia艂:
- Wasza Wysoko艣膰, przez ostatnie pi臋膰 dni wyrzyna艂em w pie艅 wsie, puszcza艂em z dymem miasta, gwa艂ci艂em kobiety, topi艂em dzieci - wszystko, by pogn臋bi膰 twoich wrog贸w na zachodzie...
- Zaraz, zaraz... - przerwa艂 niepewnie kr贸l. - Przecie偶 ja nie mam 偶adnych wrog贸w na zachodzie.
- Teraz ju偶 masz.

Ziom siedzi przy barze...

Ziom siedzi przy barze i zagaduje do barmana:
- S艂uchaj za艂o偶臋 si臋 o 100 z艂, 偶e nasikam do tej szklanki.
- Tej co stoi 5 metr贸w st膮d?
- Ta,k a do tego nie uroni臋 偶adnej kropli!
- Zak艂adzik stoi.
Ziomek wyj膮艂 penisa i zacz膮艂 sika膰. Osika艂 barmana, klient贸w, bar i wszystko do o ko艂a. Barman uszcz臋艣liwiony bo zarobi艂 艂atw膮 kas臋 zagaduje do niego:
- No i co chyba p艂acisz mi st贸wk臋?
- Okej, ale chwilk臋 poczekaj bo musz臋 zaj艣膰 do koleg贸w!
Ziom wraca ca艂y uradowany do barmana i oddaje mu kas臋. Barman nie wytrzyma艂:
- A dlaczego jeste艣 taki weso艂y?
- Bo za艂o偶y艂em si臋 z tymi co graj膮 w bilarda o 10 000z艂, 偶e osikam ciebie, klient贸w, bar, a ty b臋dziesz si臋 jeszcze cieszy艂!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza ze spuchni臋ta twarz膮.
- Co, pszczo艂a? - pyta lekarz.
- Uhmmm.
- U偶膮dli艂a?
- Nie zd膮偶y艂a. M膮偶 艂opat膮 zabi艂.

Kolega do kolegi:...

Kolega do kolegi:
- Wiesz co masz w g艂owie?
- Nie.
- M贸zgojada, a wiesz co on robi?
- Nie wiem.
- Zdycha z g艂odu!