#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

W aptece facet pyta aptekarki:...

W aptece facet pyta aptekarki:
- Są może gumki XXXL?
- Panie, co pan się krępuje, niech pan wejdzie na zaplecze, przymierzy...

Spotkanie anonimowych...

Spotkanie anonimowych nałogowców:
- Jestem alkoholikiem...
- Palę papierosy...
- Nie mogę oderwać się od Internetu...
- Pięć lat temu byłem alkoholikiem. Wyleczyłem się, ale nie mogę przestać tu przychodzić...

Przychodzi okres wiosenny....

Przychodzi okres wiosenny. Misie budza się w gawrze.
Stwierdzaja, że niedzwiedzice jeszcze spia, a że sa gentelmenami wiec ich nie budza. Ale jak to chłopy po tak długim życiu w celibacie postanawiaja, iż trzeba cos wymysleć.
A więc zaczynaja to robić między soba. W pewnym momencie wpada zajac i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili ucieka w las.
Jeden misio mówi do drugiego:
Jestes szybszy i złap tego zajaca bo to jest największy plotkarz w lesie.
Misio goni zajaca przez las. W pewnym momencie zajaczek wpada do jeziora. Misio wkłada swoja ogromna łapę i go szuka. Po chwili wyciaga bobra i go pyta:
Nie widziałes może zajaca
Na to bóbr:
Utonał, ty pedale.

Święte księgi:...

Święte księgi:
Chrześcijanie - biblia
Żydzi - tora
Muzułmanie - koran
Amerykanie - menu

Uwielbiam te instrukcje...

Uwielbiam te instrukcje na stronach porno z miniaturkami.
Kliknij żeby powiększyć.
Na mnie zawsze działa...

Idzie ulicą babka z bulteriere...

Idzie ulicą babka z bulterierem. Mijają Merca 600, pies zadarł nogę i zaczyna sikać. W tym czasie Merc rusza, a pies za nim, zaskoczony, na trzech łapach kuśtyka. Merc zatrzymuje się, uchyla się szyba, wychyla się łysy łeb i zrezygnowanym głosem mówi:
- Dobra, brachu, kończ, ja poczekam.

Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH NIECZYNNE...

Bankomatom czasem zdarzają się awarie - a to pieniędzy zabraknie, a to system się zawiesi, a to jakaś inna sytuacja losowa.

Nowy Ruski siada przy...

Nowy Ruski siada przy stoliku w restauracji:
- Kelner, jajka...
- Służę: sadzone, na twardo, po wiedeńsku?
- Podrap...

- Szef dał mi podwyżkę!-...

- Szef dał mi podwyżkę!- cieszy sie sekretarka.
- Niemożliwe! - dziwi się kolega z biura. - Jak to pani zrobiła ?
- Mogę powiedzieć, ale panu się to na nic nie przyda...