#it
emu
hit
psy
syn

W autobusie....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Go艣ciu po zakrapianym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch!
- A co pani jad艂a?
- Puszk臋 艣ledzi.
- Czy by艂y 艣wie偶e?
- Nie wiem, nie otwiera艂am!

Przychodzi m膮偶 do domu,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do Antka przyjecha艂a...

Do Antka przyjecha艂a ekipa telewizyjna, 偶eby zapyta膰 go, jak doszed艂 do tak wysokiej wydajno艣ci mleka od krowy.
- Ja tam nic nie wiem - m贸wi Antek. - Krowami, to si臋 moja Jagu艣 zajmuje.
- Zawo艂ajcie j膮 gospodarzu, zrobimy z ni膮 ma艂e interwiew.
- Jagna, chod藕 tu.
- Czego?
- Panowie z TV chc膮 ci zrobi膰 interwju.
- Co to takiego?
- Nie wiem, ale lepiej si臋 podmyj.

Odprowadza ch艂opak dziewczyn臋...

Odprowadza ch艂opak dziewczyn臋 p贸藕nym wieczorem do domu. Przed bram膮, po ostatnim buziaczku, nagle m贸wi do lubej:
- S艂uchaj Zosiu, chodzimy ze sob膮 ju偶 cztery miesi膮ce. Chod藕 na p贸艂 godzinki wpadniemy do mnie. Mam woln膮 chat臋.
- Nie mog臋 - odpowiada panna.
- Chod藕, prosz臋.
- No dobrze ale musz臋 na trzy minutki wpa艣膰 do domu i powiedzie膰 rodzicom, 偶e wr贸c臋 p贸藕niej.
- Dobrze, tylko si臋 po艣piesz - zgadza si臋 rado艣nie ch艂opak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, ca艂uje ch艂opaka w policzek:
- No to chod藕my - m贸wi.
W tym momencie otwiera si臋 z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla si臋 ojciec i wrzeszczy:
- Zo艣ka, do jasnej cholery!!! Nasra膰 to nasra艂a艣, a wod臋 to kto spu艣ci?!

- Gieniu, co by艣 wybra艂:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rzecz dzieje si臋 w krainie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

MANDARINKI - 袣袗袡肖校挟

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch facet贸w. Wieloletni...

Dw贸ch facet贸w. Wieloletni przyjaciele od dzieci艅stwa. Jednak jeden z nich niestety jest cz臋艣ciowo sparali偶owany, potrzebuje troch臋 pomocy w codziennym 偶yciu. Pewnego dnia siedz膮 u niego na werandzie, sparali偶owany m贸wi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawd臋 jeste艣 moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy si臋 od dziecka, wiesz, ze zrobi艂bym dla ciebie
wszystko!
- Wiem, m贸j przyjacielu, wiem. Mia艂bym wiec do ciebie ma艂膮 pro艣b臋 czy
przyni贸s艂by艣 mi z pi臋tra skarpetki? Robi si臋 troch臋 ch艂odno, a jak
wiesz, ja nie jestem w stanie tego zrobi膰.
- Stary, w og贸le nie ma o czym m贸wi膰. Skoczy艂bym dla ciebie w ogie艅.
- Dzi臋kuje ci m贸j przyjacielu.
Facet idzie na pi臋tro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemia艂y. Przed oczami rozpo艣ciera mu si臋 cudowny widok - dwie c贸rki jego przyjaciela, m艂ode, pi臋kne jak marzenie, ubrane jedynie w bielizn臋. Facet nie mo偶e oderwa膰 wzroku, targaj膮 nim wyrzuty sumienia - w ko艅cu to
c贸rki jego najlepszego przyjaciela, jednak w ko艅cu poddaje si臋 instynktom i m贸wi:
- Wasz ojciec przys艂a艂 mnie, 偶ebym si臋 z wami przespa艂.
- Niemo偶liwe! - m贸wi jedna.
- Nieprawdopodobne! - m贸wi druga.
- No c贸偶, je艣li mi nie wierzycie, zaraz wam udowodni臋.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzi臋ki, stary!