- Babciu, babciu, a czym babcia do nas przyjechała? - pyta Jasiu. - Pociągiem, wnusiu, pociągiem. - Taaaak...? A tatuś powiedział, że babcię diabli przynieśli.
Tata pyta Jasia: - Poprawiłeś jedynkę z matematyki? - Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.