psy
emu
#it
hit
fut
syn
lek

W dzie艅 wyp艂aty kieszonkowego...

W dzie艅 wyp艂aty kieszonkowego ojciec wyci膮ga portfel i przedstawia Jasiowi alternatyw臋:
- Mo偶esz dosta膰 5 dych, jak zwykle albo 5 setek i w sk贸r臋 od matki, jak powiesz jej, 偶e te stringi, kt贸re znalaz艂a w naszym samochodzie, nale偶膮 do twojej dziewczyny!

Jasiu wysy艂a list do...

Jasiu wysy艂a list do 艢w. Miko艂aja i pisze:
"kochany Miko艂aju. W tym roku chc臋 dosta膰 siostrzyczk臋".
Par臋 dni p贸藕niej 艢w. Miko艂aj odpisuje:
"kochany Jasiu. Najpierw przy艣lij mi mamusi臋"

Przez pustyni臋 idzie...

Przez pustyni臋 idzie Ja艣 - turysta. Nagle zobaczy艂 lamp臋, potar艂 j膮 i
wyskoczy艂 d偶in.
- No dobra, spe艂ni臋 twoje trzy 偶yczenia!
- OK, chc臋 do Kalifornii.
D偶in bierze go za r臋k臋 i prowadzi.
- Ale ja chc臋 szybko!
- To biegnijmy! - odpar艂 d偶in.

9 rano. Pukanie do drzwi....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na lekcji polskiego dzieci...

Na lekcji polskiego dzieci rozwi膮zywa艂y wraz z pani膮 krzy偶贸wk臋. Wszystkie wyrazy zosta艂y odgadni臋te, z wyj膮tkiem jednego. By艂a to cz臋艣膰 cia艂a ludzkiego sk艂adaj膮ca si臋 z pi臋ciu liter. Pierwsza litera p, ostatnia a. Nikt z dzieci nie wiedzia艂 z wyj膮tkiem Jasia, kt贸ry czerwony z emocji zg艂asza艂 si臋 do odpowiedzi. Pani nie chcia艂a go s艂ucha膰, bowiem Jasio znany by艂 z upodobania do wymieniania brzydkich wyraz贸w. W ko艅cu jednak ust膮pi艂a.
- To jest pi臋ta, prosz臋 pani.
- Brawo Jasiu, doskonale! Podoba mi si臋 tw贸j tok my艣lenia.
- Prosz臋 pani, a teraz ja mam dla pani zagadk臋. Co to jest: d艂ugie, gi臋tkie, na trzy litery, w 艣rodku u.
Pani zaczerwieni艂a si臋 i wyrzuci艂a Jasia z klasy. Po lekcji roz偶alony malec zg艂asza si臋 do niej i prosi o uzasadnienie kary.
- Chcia艂e艣 powiedzie膰 brzydkie s艂owo.
- Wcale nie. To s艂owo to 艂uk, ale podoba mi si臋 pani tok my艣lenia.

Przychodzi Jasiu do szko艂y...

Przychodzi Jasiu do szko艂y i pani prosi, aby wymieni艂 pi臋膰 zwierz膮t mieszkaj膮cych w Afryce.
A Jasiu:
-dwie ma艂py i trzy s艂onie.

Ma艂y Jasio - daltonista...

Ma艂y Jasio - daltonista w dalszym ci膮gu my艣li, 偶e uk艂ada kostk臋 Rubika w 20 sekund...

Jasio praktykuje u fryzjera....

Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest ci臋ty, 偶e nie pogadasz. Przychodzi sta艂y klient i siada na fotelu. Szef m贸wi do Jasia:
- Masz go艣cia ogoli膰 elegancko, a spr贸buj go zaci膮膰 to dostaniesz w 艂eb.
Jasio dr偶膮cymi r臋kami zabiera si臋 do klienta. Goli.. goli.. i CIACH. Krew si臋 leje. Szef wkurzony podbiega i bomba. Jasio ma podbite oko.
Ale klient da艂 si臋 udobrucha膰. Jasio ko艅czy robot臋 Goli.. goli.. i CIACH. Znowu zaci膮艂 klienta.
Szef podbiega i bomba, ale... Jasio nie g艂upi ch艂opiec, uchyli艂 si臋 i oberwa艂 klient. Szef przeprasza, kaja si臋. Klient znowu wybacza. Jasio ko艅czy robot臋 Goli.. goli.. i CIACH, ucho spad艂o na pod艂og臋 ! Jasio rozgl膮da si臋 przestraszony i m贸wi do klienta
- Panie kopnij Pan to pod st贸艂, bo nas szef pozabija.

Go艣ciu wychodzi z krymina艂u...

Go艣ciu wychodzi z krymina艂u po 4 latach odsiadki i wyposzczony wybiera si臋 na balety 偶eby wyrwa膰 jak膮艣 lask臋 i porucha膰. Jest ju偶 na disco ale wszystkie dupy albo zaj臋te albo za brzydkie. W ko艅cu po dobrych paru godzinach ju偶 nie藕le naJe**** zauwa偶a w rogu sali dziewuch臋 na w贸zku inwalidzkim. Podchodzi do niej i pyta:
-Hej Male艅ka, zata艅czysz ze mn膮?
Dziewczyna nie mo偶e uwierzy膰 w艂asnym uszom 偶e kto艣 do niej podbi艂 i odpowiada:
-Pewnie 偶e zata艅cz臋!
Go艣膰 艂apie w贸zek i wbija z ni膮 na 艣rodek sali, obraca, wykr臋ca ten w贸zek, zapi*****a z ni膮 po ca艂ym parkiecie, 艣wiat艂a, lasery, dziewucha wniebowzi臋ta, banan na buzi, r臋ce w g贸re i jazda na ca艂ego. Disco si臋 ko艅czy, go艣ciu m贸wi 偶e j膮 odprowadzi do domu. Wracaj膮, on pcha ten w贸zek i w pewnym momencie gdy przeje偶d偶ali przez park, zatrzymali si臋, spojrza艂 jej g艂臋boko w oczy i uderzyli w 艣lin臋.. Potem podni贸s艂 j膮 z tego w贸zka, posadzi艂 na p艂ocie zsun膮艂 spodnie i j膮 posuwa. Gdy sko艅czy艂, posadzi艂 j膮 z powrotem na w贸zek, zapina spodnie, patrzy na ni膮 a ona p艂acze!
-Co si臋 sta艂o, dlaczego p艂aczesz?? -pyta
Ona na to szlochaj膮c:
-Bo, bo jeste艣 pierwszym kt贸ry mnie z p艂otu 艣ci膮gn膮艂..

Jasiu dowiedzia艂 si臋...

Jasiu dowiedzia艂 si臋 od kolegi w szkole, 偶e wi臋kszo艣膰 rodzic贸w ma jakie艣 mroczne sekrety. Kolega powiedzia艂 mu tak偶e jak mo偶na to wykorzysta膰 do wyci膮gania kasy. Tak wi臋c jak tylko Jasiu wr贸ci艂 do domu od razu zawo艂a艂 do matki w kuchni:
- A ja wiem! A ja wiem o wszystkim!
Matka zblad艂a, upu艣ci艂a n贸偶 na pod艂og臋, ale zaraz szybko powiedzia艂a do Jasia:
- Jasiu, masz tu 20 z艂otych, tylko nie m贸w nic tacie.
Po po艂udniu ojciec wraca艂 z pracy, wi臋c Jasiu podbieg艂 do niego na parking i zawo艂a艂:
- A ja wiem! A ja wiem o wszystkim!
Ojciec zblad艂, upu艣ci艂 kluczyki od samochodu, ale zaraz szybko powiedzia艂 do Jasia:
- Jasiu masz tu 50 z艂otych, tylko nie m贸w nic matce.
Poniewa偶 ilo艣膰 potencjalnych ofiar szybko si臋 Jasiowi sko艅czy艂a, nast臋pnego dnia czeka艂 na listonosza, a gdy ten si臋 pojawi艂 zawo艂a艂:
- A ja wiem! A ja wiem o wszystkim!
Listonosz zblad艂, upu艣ci艂 torb臋, ale zaraz szybko powiedzia艂 do Jasia:
- No to chod藕 i przytul tatusia...