W hipermarkecie blondynka kryguje się przed lustrem,przymierzając różne nakrycia głowy.W końcu pyta kokieteryjnie sprzedawcę:
- I jak?.
- Muszę panią zmartwić.To jest stoisko z abażurami.
W hipermarkecie blondynka...
Dodane przez Katarzyna Hajda...
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- Strona 1
- ››
