W lesie mieszka mi艣,...

W lesie mieszka mi艣, kr贸lik i inne zwierz臋ta.
Pewnego dnia mi艣 spotyka kr贸lika a kr贸lik m贸wi:
- Cze艣膰 nied藕wied藕!
- Cze艣膰 zaj膮c!
- Pozdrawia ci臋 Micha艂.
- Jaki Micha艂?
- Ten co ci w nos nakicha艂!
I ca艂y las od razu zaczyna si臋 艣mia膰. Historia ta powtarza si臋 po raz drugi i za艂amany mi艣 idzie poradzi膰 si臋 sowy. Ta po kr贸tkim namy艣le m贸wi:
- Musisz pierwszy powiedzie膰 do kr贸lika cze艣膰. On ci odpowie. Ty powiesz mu, 偶e ma pozdrowienia od Bachy. On si臋 spyta od jakiej bachy, a ty powiesz, 偶e od tej kt贸ra ma czache z blachy!
Misiu zadowolony idzie lasem i spotyka zaj膮ca:
- Cze艣膰 zaj膮c!
- Cze艣膰 nied藕wied藕!
- Masz pozdrowienia od Bachy!
- Wiem Micha艂 mi powiedzia艂.
- Jaki Micha艂?

M贸wi lew do 偶aby: ...

M贸wi lew do 偶aby:
- Ale ty jeste艣 brzydka. Jeste艣 zielona, o艣lizg艂a i masz strasznie wy艂upiaste oczy. W og贸le nie mo偶na na ciebie patrze膰!
Na to 偶aba (cichutko):
- Ja... Ja po prostu ostatnio du偶o chorowa艂am.

Synek wielb艂膮da pyta tat臋: ...

Synek wielb艂膮da pyta tat臋:
- Tato, po co nam s膮 potrzebne te garby?
- Widzisz synku kiedy przemierzamy pustyni臋, przechowujemy w nich wod臋, kt贸ra jest nam potrzebna na d艂ug膮 w臋dr贸wk臋.
- A po co nam takie szerokie kopyta?
- 呕eby nam 艂atwiej by艂o i艣膰 po piasku.
- A po co nam tak g臋sta sier艣膰?
- W dzie艅 chroni nas ona przed pal膮cym s艂o艅cem, a noc膮 przed ch艂odem na pustyni.
- Tato a po co nam to wszystko skoro my mieszkamy w ZOO?

Jasio pojecha艂 na wie艣...

Jasio pojecha艂 na wie艣 i pyta si臋 mamy:
- Czy kury sikaj膮?
- yyy zamy艣li艂a si臋 mama
Na nast臋pny dzie艅 mama z艂apa艂a kur臋 i patrzy czy nie ma tej dziurki na siku.
Przychodzi do Jasia i m贸wi:
- Nie ma
- Jak to? To jak kogut robi to 偶eby by艂y jajka

Lew postanowi艂 si臋 dowarto艣cio...

Lew postanowi艂 si臋 dowarto艣ciowa膰, z艂apa艂 zaj膮ca i pyta:
-Kto tu jest kr贸lem?
-Ty, lwie.
Lew pu艣ci艂 szaraka i dorwa艂 nied藕wiedzia. Powali艂 go i pyta:
-Kto tu jest kr贸le?
Mi艣 by艂 nie w sosie, wi臋c m贸wi:
-No dobra, ty jeste艣.
Dumny lew podchodzi do s艂onia i pyta:
-Hej, s艂o艅, kto jest kr贸lem zwierz膮t?
S艂o艅 spojrza艂, z艂apa艂 lwa tr膮b膮 i rzuci艂 nim o ska艂y. Wybi艂 mu z臋by i pogruchota艂 ko艣ci. Lew otrz膮sn膮艂 si臋 i m贸wi:
-Ej, s艂o艅, jak nie wie艣, to si臋 nie denerfuj!

Do obory wchodzi, powiedzmy...

Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki patrz膮 na ni膮, chrz膮kaj膮 nerwowo, w ko艅cu jeden z nich m贸wi:
- No panowie! Pa艂ka, zapa艂ka dwa kije, kto si臋 nie schowa ten kryje!

W 艂贸dce na jeziorze p艂ywaj膮...

W 艂贸dce na jeziorze p艂ywaj膮 Kubu艣 Puchatek i Prosiaczek.W pewnym momencie
Kubu艣 waln膮艂 Prosiaczka wios艂em.
Oburzony Prosiaczek pyta:
-Dlaczego Kubusiu mnie uderzy艂e艣!
Kubu艣 odpowiada:
-Bo wy 艣winie zawsze co艣 knujecie...

Koniowi na 艂膮ce dokucza艂y...

Koniowi na 艂膮ce dokucza艂y muchy.
Nagle usiad艂o mu na grzbiecie a偶 18 much ko艅skich.
Ko艅 zamacha艂 solidnie ogonem i jednym ruchem zabi艂 10 much.
Ile pozosta艂o mu na grzbiecie?
- 10, bo pozosta艂e odlecia艂y.

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋...

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋 do ZOO. Przed klatk膮 z gorylem 偶ona m贸wi:
- Popatrz tylko: tak w艂a艣nie powinien wygl膮da膰 prawdziwy m臋偶czyzna! Te bicepsy, taki dziki wzrok, ta postura...
Nagle goryl wysuwa zza krat 艂ap臋, wci膮ga kobiet臋 do klatki i zdziera z niej bielizn臋. Kobieta wzywa m臋偶a na pomoc:
- Ratuj mnie!
- Powiedz mu to, co zwykle - 偶e ci臋 boli g艂owa.