psy
emu
#it
hit
fut
syn

ROZTA艃CZONY SIER艢膯...

Niekt贸re koty doceniaj膮 muzyk臋 klasyczn膮 i przy typowym wiede艅skim walcu chodz膮 tak.

Stoj膮 dwie 艣winie przy...

Stoj膮 dwie 艣winie przy korycie i jedz膮,
nagle jedna puszcza pawia do koryta
,ta druga si臋 tak na ni膮 patrzy i m贸wi:
-a no co ty g艂upia nie dolewaj bo i tak nie zjemy.

Nad rzek膮 siedzi krowa...

Nad rzek膮 siedzi krowa i pali trawk臋.
Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podp艂ywa do niej b贸br, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz b贸br, jaram i jest OK.
- Daj troch臋, jeszcze nigdy nie kurzy艂em.
- Jasne! Ci膮gnij macha bracie i poczuj si臋 cool!
B贸br wci膮gn膮艂 dym i od razu go wypu艣ci艂.
Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ci膮gniesz macha i trzymasz go w p艂ucach d艂u偶sz膮 chwil臋. Zreszt膮 - wiesz co? W tym czasie jak wci膮gniesz, przep艂y艅 si臋 kawa艂ek pod wod膮 w d贸艂 rzeki, wr贸膰 tu i wtedy wypu艣膰 powietrze. I m贸wi臋 ci b臋dzie OK.
Jak uradzili tak zrobili.
B贸br si臋 zaci膮gn膮艂, p艂ynie pod wod膮, ale ju偶 po kilku chwilach zrobi艂o mu si臋 happy.
Wyszed艂 na brzeg po drugiej stronie rzeki, waln膮艂 si臋 na traw臋 i orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te b贸br, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuj臋 sobie troch臋.
- Daj troch臋 stuffu, ja te偶 chc臋.
- Podp艂y艅 na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywali艂a ga艂y i krzyczy:
- B贸br, k****, WYPU艢膯 POWIETRZE!

Do lasu przyje偶d偶a le艣niczy...

Do lasu przyje偶d偶a le艣niczy aby co艣 upolowa膰. Po d艂u偶szym czasie dostrzega w krzakach ruch, strzela a z krzak贸w wyskakuje mi艣 i mowi:
- Le艣niczy, u nas w lesie panuje taka zasada - nie trafiasz robisz loda.
No i lesniczy pokornie zrobi艂 dobrze misiowi i zdenerwowany wr贸ci艂 do domu potrenowa膰 strzelanie. Wraca po tygodniu i sytuacja si臋 powtarza - strzela, nie trafia i znow wyskakuje mi艣 i m贸wi:
- No le艣niczy....znasz zasady!
I znow le艣niczy po zrobieniu dobrze misiowi wraca do domu i 膰wiczy na strzelnicy ca艂y miesi膮c aby odegrac si臋 misiowi. Wraca po miesi膮cu zdeterminowany. Zn贸w dostrzega ruch w krzakach, a wiec oddaje strza艂 a z krzak贸w wyskakuje mi艣 i m贸wi:
- No le艣niczy... ty tu chyba nie na polowanie przyje偶d偶asz!

Dwa koguty chodz膮 po...

Dwa koguty chodz膮 po mie艣cie i strasznie si臋 nudz膮. Jeden z nich w ko艅cu m贸wi:
- "Chod藕 do garma偶erii poogl膮damy sobie gole kury."

Zrobi艂o si臋 zaj*bi艣cie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W膮偶 m贸wi do w臋偶a: ...

W膮偶 m贸wi do w臋偶a:
- Sss艂uchaj, czy my jessste艣my jadowite?
- No, chyba tak.
- Kurde, bo sssi臋 w j臋zyk ugryz艂em.

Przychodzi jasiu do sklepu...

Przychodzi jasiu do sklepu zoologicznego i pyta si臋 sprzedawcy:
-Dostane zebr臋?
Sprzedawca odpopwiada nie mamy ch艂opcze zebry
Jasio ponownie si臋 pyta
-a dostan臋 wiewi贸rk臋?
Sprzedawca odpowiada:
-Nie mamy wiewi贸rek
Jasio ponownie si臋 pyta
-A hipcia dostan臋?
Sprzedawca zdenerwowany odpowiada:
-Nie mamy hipopotam贸w!
Jasio na to:
-To,co to za zoo jak tu nie ma 偶adnych zwierz膮t...

Przychodzi zaj膮c do sklepu...

Przychodzi zaj膮c do sklepu z artyku艂ami 偶elaznymi.
- Dzie艅 dobry, czy s膮 rogaliki?
- Nie ma, tu jest sklep 偶elazny.
Na drugi dzie艅 zaj膮c jest zn贸w w sklepie.
- Czy s膮 rogaliki?
- M贸wi艂em ju偶, tu jest sklep 偶elazny.
Na trzeci dzie艅.
- Czy wreszcie przywie藕li te rogaliki?
- S艂uchaj zaj膮c, je偶eli jeszcze raz przyjdziesz tu i spytasz o rogaliki, to ci uszy do lady gwo藕dziami poprzybijam!
Na czwarty dzie艅 przychodzi zaj膮c i pyta si臋:
- Dzie艅 dobry, czy s膮 gwo藕dzie?
- Nie ma.
- A rogaliki?