psy
hit
fut
lek
syn
#it
emu

W poczekalni u psychiatry...

W poczekalni u psychiatry rozmawia dw贸ch pacjent贸w:
- Czemu tu jeste艣?
- Jestem Napoleonem, wi臋c lekarz powiedzia艂, 偶ebym tu przyszed艂.
Pierwszy jest ciekawy i pyta dalej:
- Sk膮d wiesz, 偶e jeste艣 Napoleonem?
- B贸g mi powiedzia艂.
Na to pacjent z drugiego ko艅ca poczekalni wo艂a:
- Nie, nie m贸wi艂em!

- Czy mo偶esz mi po偶yczy膰...

- Czy mo偶esz mi po偶yczy膰 20 milion贸w?
- Cz艂owieku na co ci tyle pieni臋dzy?
- Postanowi艂em odda膰 wszystkie d艂ugi i sko艅czy膰 z tym wiecznym po偶yczaniem.

Wchodzi do autobusu niski,...

Wchodzi do autobusu niski, maksymalnie "napakowany" szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero"! - powiedzia艂, potrz膮saj膮c g艂ow膮. - I nie kasuje bilet贸w! - doda艂.
Kierowca spojrza艂 w lusterko, ale kiedy zobaczy艂 napakowanego g贸wniarza, nic nie powiedzia艂 tylko ruszy艂 dalej.
Za tydzie艅 zn贸w do tego samego autobusu wchodzi ten sam szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero" i nie kasuje bilet贸w!
Kierowca zn贸w spogl膮da w lusterko, ale we藕 i zwr贸膰 takiemu uwag臋, jeszcze g臋b臋 obije. Trudno - jedzie dalej.
Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 przez kilka nast臋pnych tygodni. Kierowca w ko艅cu nie wytrzyma艂; wzi膮艂 3 miesi膮ce bezp艂atnego urlopu, zacz膮艂 chodzi膰 na si艂owni臋, boks, zacz膮艂 bra膰 koks, 膰wiczy艂 bez ustanku. Rozr贸s艂 si臋 tak, 偶e jak wr贸ci艂 do pracy koledzy go nie poznali.
Wsiada do autobusu, jedzie w tras臋 i my艣li: "Niech teraz ten gnojek tylko spr贸buje tego co poprzednio". Na kt贸rym艣 przystanku wsiada znajomy szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero" i nie kasuje bilet贸w.
Kierowca wypada z kabiny podbiega do niego i krzyczy z g贸ry:
- A to niby, cholera, dlaczego?!!
- Bo mam miesi臋czny...

Poszed艂 facet ze swoim...

Poszed艂 facet ze swoim ma艂ym synkiem na basen. Jak to na basenie, przez godzin臋 bawili si臋 wy艣mienicie. P艂ywali, 艣cigali si臋 i wyg艂upiali. Po basenie przyszed艂 czas na prysznic, gdzie ma艂y prze偶y艂 chwil臋 grozy, poniewa偶 po艣lizn膮艂 si臋 na mokrych kaflach. Do nieszcz臋艣cia jednak nie dosz艂o, gdy偶 synek w ostatniej chwili z艂apa艂 ojca za fiuta, unikaj膮c upadku ojciec pat. Po zdarzeniu patrzy na ma艂ego synka i m贸wi:
- Widzisz synu? Poszed艂by艣 z matk膮, to by艣 si臋 wypierd...

Szef firmy dyktuje sekretarce...

Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta:
- "Jest pan pod艂ym oszustem! Je艣li pan natychmiast nie zap艂aci za wy艂udzone towary, zg艂osz臋 doniesienie do prokuratury."
Sekretarka przerywa:
- Szefie, list przyjdzie akurat na 艣wi臋ta. Czy nie uwa偶a pan, 偶e s艂owa s膮 troch臋 za ostre?
- Ma pani racj臋. Prosz臋 dopisa膰 pod spodem: "Weso艂ych 艢wi膮t".

Fizyka: - Prosz臋 wyj膮c...

Fizyka: - Prosz臋 wyj膮c zeszyty i temat zapisa膰 na kartce.

Porucznik R偶ewski uchlawszy...

Porucznik R偶ewski uchlawszy si臋 na balu jak 艣winia zacz膮艂 si臋 narzuca膰 damom. Nie zwraca艂 przy tym uwagi ani na urod臋, ani na wiek, ani na p艂e膰.

Jakie s膮 ulubione chipsy...

Jakie s膮 ulubione chipsy hydraulik贸w ?

-cranchips Wink

Jak sie nazywa pies kt贸rego co艣 boli ?

-buldog

A jak si臋 nazywa gostek kt贸ry mierzy w 艂odzi ?

-W艂odzimierz

A jak si臋 nazywa klej kt贸ry nie klei ?>

-Klejnot

Leci facet w samolocie,...

Leci facet w samolocie, za艣 obok niego siedzi papuga, strasznie pyskata. W pewnym momencie facet dzwoni po stewardess臋. Na pytanie co poda膰, pasa偶er m贸wi:
- Poprosz臋 kaw臋.
- A dla mnie, stara cioto, tylko pepsi - wykrzykuje papuga do stewardessy. Stewardessa przynios艂a pepsi dla papugi lecz zapomnia艂a o kawie dla pasa偶era. Wi臋c ponownie poprosi艂 j膮 o kaw臋. Papuga w mi臋dzyczasie wy偶艂opa艂a swoj膮 Pepsi i klasycznie dorzuci艂a stewardessie: - A dla mnie, stara cioto, przynie艣 nast臋pn膮 Pepsi. Sytuacja taka powt贸rzy艂a si臋 kilka razy, w ko艅cu facet nie wytrzyma艂 i przyj膮艂 taktyk臋 papugi, zadzwoni艂 po stewardess臋 i wykrzycza艂 do niej:
- Daj mi, stara cioto, kaw臋!
Tego stewardessa nie zdzier偶y艂a - posz艂a po pilota i razem z nim wypieprzyli faceta z samolotu wraz z papug膮.
Lec膮 tak oboje na d贸艂, a papuga m贸wi: - No, k***a, jak na kogo艣, kto nie umie fruwa膰, to masz tupet!