#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

W poczekalni u weterynarza...

W poczekalni u weterynarza blondynka uspokaja swojego psa:
- Nie bój się, Azorku, nie szczekaj! Patrz, tam kotek też czeka do pana doktora i wcale nie szczeka!

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Chciałam złożyć skargę.
- Tak? A z jakiego powodu?
- Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?

Blondynka, ruda i brunetka...

Blondynka, ruda i brunetka pojechały w delegację. W drodze powrotnej zachciało im się siusiu, gdy zobaczyły jakiś betonowy murek przeskoczyły przez niego i załatwiły potrzebę po czym zauważyły że to cmentarz więc uciekły w popłochu. Na drugi dzień w barze spotykają się ich mężowie. Pierwszy mówi:
-wasze żony też się dziwnie zachowywały po powrocie, bo moja majtek nie miała.
na to drugi:
-moja nie dość że nie miała majtek to jeszcze całą dupe miała w piachu
a trzeci:
- to jeszcze nic, moja nie dość że nie miała majtek i miała całą dupe w piachu to jeszcze miała szarfe "nigdy cię nie zapomnimy koledzy z Wałbrzycha"

Blondynka zgłasza telefoniczni...

Blondynka zgłasza telefonicznie kradzież:
- Panie policjancie! Ktoś zabrał mi kierownicę, pedał gazu i hamulec!
Minęła krótka chwila i ponownie dzwoni na komisariat:
- Fałszywy alarm. Usiadłam z tyłu.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sex-shopu:
Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
-Czemu? Coś jest nie tak?
-Powybijał mi wszystkie zęby.

Spotykają się dwie blondynki...

Spotykają się dwie blondynki z jednego bloku i jedna do drugiej mówi:
- Wiesz że ten koleś z parteru chciał mi zrobić zdjęcie
Na to druga:
- No i co z tego.
- Tylko że to był telefon stacjonarny...

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do weterynarza z pieskiem.Weterynarz pyta sie blondynki:
-Suka...?
Blondynka na to z obrażona mina:
-No wie Pan jak Pan może tak do kobiet mówić!

Blondynka i brunetka...

Blondynka i brunetka oglądają wiadomości i blondynka mówi do brunetki:
- Założę się o 100 dolców, że ten facet nie skoczy z tego budynku.
Brunetka przyjmuje zakład i facet skacze z budynku, po czym brunetka mówi:
- Nie mogę wziąć twoich pieniędzy, ja już dziś widziałam te wiadomości i wiedziałam, że ten facet skoczy.
Blondynka na to:
- Ja też je już dziś widziałam i myślałam, że drugi raz nie skoczy.

Idą dwie blondynki przez...

Idą dwie blondynki przez wieś.
Jednej z nich nagle przypomina się smak mleka i pyta się drugiej:
- Wiesz skąd się bierze mleko?
- Od matki - odpowiada.
- Idiotko ! Mleko pochodzi od krowy.
- Phi. To już twoja sprawa jak nazywasz swoją własną matkę.

Dwie blondynki rozmawiają...

Dwie blondynki rozmawiają ze sobą i jedna się chwali
- pomalowałam sobie paznokcie korektorem
a druga na to:
- fajnie a na jaki kolor ?