WARUNKI GWARANCJI...

WARUNKI GWARANCJI

By艂am z moj膮 przyjaci贸艂k膮 na pr贸bnym czesaniu fryzury 艣lubnej. (Nie, to nie ja w ten kierat do偶ywotni wchodz臋 lecz ona) Po zako艅czonym czesaniu fryzjer si臋 produkuje:
- Wie pani, to jeszcze b臋dzie w dzie艅 艣lubu zupe艂nie inaczej wygl膮da艂o. Ja tu jeszcze ko艅c贸wki podetn臋 i taki lakier mro偶膮cy po艂o偶臋. Ale jak ju偶 b臋dzie po wszystkim, to nie, 偶e narzeczony co艣 chce ten tego tylko g艂ow臋 pod zimn膮 wod臋 i nie ruszamy w艂os贸w!

Mietek, co by艣 zrobi艂,...

Mietek, co by艣 zrobi艂, gdyby na Twoj膮 偶on臋 napad艂 dzik?
- Nie wtr膮ca艂bym si臋, sam napad艂, to niech si臋 broni...

Jedyna dw贸ja jak膮 mia艂am...

Jedyna dw贸ja jak膮 mia艂am na 艣wiadectwie w zesz艂ym roku, by艂a z religii. Cho膰bym nie wiem jak si臋 uczy艂a, nie mog艂am uzyska膰 oceny wy偶szej ni偶 3-, katechetka nie dopuszcza艂a mnie do referat贸w i zaj臋膰 dodatkowych, wi臋c c贸偶, pogodzi艂am si臋 z ocen膮 i z faktem, 偶e nauczycielka zwyczajnie mnie nie lubi. W tym roku us艂ysza艂am od katechetki, 偶e bardzo si臋 cieszy, 偶e posz艂am po rozum do g艂owy i odesz艂am od satanistycznej muzyki i ubioru, zmieni艂o si臋 tak偶e jej nastawienie do mnie. Dowiedzia艂am si臋 tak偶e, 偶e jest niesamowicie ci臋ta na metali i got贸w i takich os贸b nie toleruje na swoich lekcjach.
Troch臋 ponad rok temu w wypadku zmar艂 m贸j dziadek, z kt贸rym by艂am bardzo blisko, i dopiero w sierpniu przesta艂am nosi膰 偶a艂ob臋. YAFUD

Poci膮g Intercity p臋dz膮cy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Droga do mojego domu...

Droga do mojego domu by艂a straszna- ca艂a w dziurach, wybojach, b艂ocie. Trudno by艂o przejecha膰 samochodem, a chodzeniu na piechot臋 nie wspominam.
Razem z s膮siadami zebrali艣my si臋 i napisali艣my pismo do urz臋du. O dziwo, rozpatrzone pozytywnie i po jakim艣 czasie utwardzili nam drog臋 (zawsze co艣).
Jaki艣 miesi膮c p贸藕niej przeprowadzano remonty wielu dr贸g w mie艣cie i trafi艂o r贸wnie偶 na nasz膮- tym razem roboty by艂by ju偶 porz膮dniejsze. Nowy asfalt, chodniki z kostki. Cud mi贸d.

Jako, 偶e w moim mie艣cie du偶o si臋 dzieje, od wczoraj na ulicy przeprowadzane s膮 nowe prace- zrywanie asfaltu i kostki w celu po艂o偶enia kanalizacji. YAFUD

PICIE NA BUDOWIE...

PICIE NA BUDOWIE

Pyta艂em znajomego jak teraz wygl膮da picie alkoholu na budowach w Polsce. No bo prywatyzacja itd.
Opowiedzia艂 mi tak膮 histori臋 sprzed ok 5-ciu lat.
Pod rusztowanie przyszed艂 kierownik z 'Nowym' (ale starym weteranem) robotnikiem. Robol mia艂 w r臋ku worek z ciuchami roboczymi, kt贸re ju偶 pobra艂 i podpisa艂 ich odbi贸r.
Przedstawi艂 '[N]owego' brygadzi艣cie. Ju偶 na odchodne [K]ierownik dorzuci艂:
[K] - I jeszcze jedno. Podczas pracy obowi膮zuje zakaz picia alkoholu.
[N] - Jak zakaz?
[K] - Ca艂kowity.
[N] - Nawet piwa???
[K] - Nawet jednego!
[N] - Powa偶nie???
[K] - Powa偶nie!!!
Nowy rzuca workiem z ciuchami, p贸藕niej kaskiem o ziemi臋.
[N] - No to ja was k***a wszystkich pie**ol臋!
I odszed艂 oburzony w sin膮 dal pozostawiaj膮c wszystkie rzeczy pod rusztowaniem.

DIAGNOZA CIOCI...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

NADROBI艁...

NADROBI艁

Stoj臋 ja sobie dzisiaj na wroc艂awskim rynku i obserwuj臋 jaki艣 breakdance. W pewnym momencie mija mnie parka, oboje odwaleni, jak na wesele. Dziewcz臋 odzywa si臋 tonem t臋skni膮cym za komplementem:
- Czy ja na pewno wystarczaj膮co 艂adnie wygl膮dam?
Na co jej towarzysz:
- Spoko ma艂a, na szcz臋艣cie ja nadrabiam...

KULTURA PRZEDE WSZYSTKIM...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jad臋 tramwajem - stoj臋...

Jad臋 tramwajem - stoj臋 bo wszystkie miejsc siedz膮ce zaj臋te przez emeryt贸w i rencist贸w. Do tramwaju wchodzi dw贸ch kolesi gdzie艣 po 17 lat i jeden z nich bezczelnie g艂o艣no m贸wi do kolegi "szkoda, 偶e nie wymy艣l膮 takiego proszku, 偶e si臋 posypie i tych wszystkich staruch贸w by wypie...li艂o w kosmos", na to jedna babcia si臋 odwraca i m贸wi "niech si臋 pan nie martwi jak pan b臋dzie w naszym wieku to ju偶 na pewno wymy艣l膮 taki proszek". Mina go艣cia bezcenna. A ta babcia to dla mnie guru ci臋tej riposty. YAFUD

To mia艂o miejsce kilka...

To mia艂o miejsce kilka lat temu, podczas wyj膮tkowo srogiej zimy. Posz艂am z najdro偶sz膮 rodzicielk膮 na Msz臋. Po wszystkim rozmawia艂y艣my przed ko艣cio艂em z proboszczem. Kiedy zacz臋艂o 艣nie偶y膰 mama zdecydowa艂a, 偶e najwy偶szy czas wraca膰 do domu. Po偶egna艂y艣my si臋. Ona odpala silnik i... nic. Gaz na ca艂膮 moc, ale samoch贸d nie chce si臋 ruszy膰 nawet o centymetr. Ksi膮dz pomaga mi pcha膰, a mama wciska peda艂 gazu. Pada艂o coraz mocniej, a my odstawili艣my cyrki z wycieraczkami, deskami, 艂opatami (偶eby odkopa膰 艣nieg spod k贸艂). Nic nie zdawa艂o egzaminu. Proboszcz zawo艂a艂 wikarego do pomocy. potem jeszcze sze艣ciu ministrant贸w. Piekielnie by艂o zimno i pada艂o jak cholera. Wszyscy ju偶 skonani i zmarzni臋ci, bo pchamy auto z ca艂ych si艂, a ono ani drgnie. A trwa艂o to ju偶 dobre czterdzie艣ci minut. jakie偶 wielkie by艂o zdziwienie, gdy jeden z ksi臋偶y zajrza艂 do 艣rodka samochodu i z u艣mieszkiem zapyta艂: "A mo偶e z r臋cznego pani zdejmie?". 艢miali艣my si臋 trz臋s膮c jednocze艣nie z zimna, a rodzicielka czerwona jak burak podzi臋kowa艂a i przeprosi艂a za k艂opot. Oczywi艣cie samoch贸d ruszy艂 od razu. Dla mojej mamy... YAFUD

Facet mia艂 mie膰 kontrol臋...

Facet mia艂 mie膰 kontrol臋 skarbow膮, a jak ka偶dy troch臋 kr臋ci艂 przy zeznaniach. Nie wiedzia艂 jak si臋 ubra膰 na ta okazje, poszed艂 wiec po rad臋 do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namys艂u kaza艂 mu si臋 ubra膰 jak ostatni kloszard, 偶eby inspektor wiedzia艂, 偶e faktycznie ma do czynienia z n臋dzarzem. Facet nie uwierzy艂 za bardzo i poszed艂 jeszcze do znajomego adwokata. Ten kaza艂 mu si臋 ubra膰 jak najlepiej, 偶eby inspektor traktowa艂 go powa偶nie. Strapiony, z m臋tlikiem w g艂owie poszed艂 po rad臋 do rabina. Ten wys艂ucha艂 go spokojnie i m贸wi: - Tak jak m贸wisz, przypomina mi si臋 pewna historia kobiety, kt贸ra nie wiedzia艂a jak si臋 ubra膰 na noc po艣lubn膮. Matka kaza艂a jej w艂o偶y膰 d艂ug膮, grub膮 koszul臋 nocna, a kole偶anka super seksowny komplecik... - A co to ma wsp贸lnego ze mn膮?! - pyta si臋 facet. - Niewa偶ne jak si臋 ubierzesz. I tak ci臋 wyruchaj膮.

BIA艁A 艢MIER膯...

BIA艁A 艢MIER膯

Siedzia艂em przy barze, obok pewna urocza brunetka zamawia艂a kaw臋, jeszcze dalej "siedzia艂" kompletnie zalany, prawie nieprzytomny osobnik.
Brunetka do barmana:
- I dwa razy cukier poprosz臋.
Zdecydowa艂em si臋 zagai膰:
- No co ty, przecie偶 cukier to bia艂a 艣mier膰.
Na co o偶ywi艂 si臋 贸w nieznajomy, podni贸s艂 na ni膮 nieprzytomny wzrok i z pe艂n膮 powag膮 oznajmi艂:
- S贸l to bia艂a 艣mier膰. Cukier to skryty morderca...

GRO殴BA...

GRO殴BA

Dzieciak 艂azi艂 mi p贸艂 dnia i j臋cza艂, 偶e niby jakiej艣 gry mu nie kupi艂am, a wszyscy ju偶 maj膮, 偶e on te偶 chce, ju偶, teraz, natychmiast.
Z艂apa艂am w ko艅cu j臋czyd艂o i postanowi艂am zrobi膰 mu co艣 strasznego. A poniewa偶 zapuszcza w艂osy, to wymy艣li艂am, 偶e mu zaplot臋 warkoczyki.
- Zgadnij, co ci teraz zrobi臋? - pytam sp臋tanego m艂odego. - To co艣 sk艂ada si臋 z dw贸ch wyraz贸w a zaczyna si臋 na litery: z - w.
- Zabijesz i wypatroszysz?! - wychrypia艂 dzieciak

Po prostu pisz臋 jak by艂o...

Po prostu pisz臋 jak by艂o a co opowiedzia艂 mi kiedy艣 ojczym.
Lat dobrych 20 temu przebywa艂 i pracowa艂 w Szwecji. Mia艂 kilkoro znajomych mieszkaj膮cych na osiedlu blok贸w komunalnych, przyznawanych przez pa艅stwo. I to nie jakie艣 nory to by艂y, nie. Osiedle zadbane, czy艣ciutkie, mieszkanie po ka偶dym lokatorze odnawiane niemal do standardu apartamentu. No 艣licznie po prostu.
No i nad jednym z tych znajomych przydzia艂 na taki luksus dosta艂a jedna z arabskich rodzin. Du偶o dzieci, dziadkowie- 3 pokolenia razem. To i apartament nie byle jaki bo co艣 ko艂o 80- 90m2 tam by艂o, 4 pokoje bodaj偶e.
Nowi lokatorzy nie okazali si臋 specjalnie uci膮偶liwi, brudni czy ha艂a艣liwi. Tylko po kilku miesi膮cach sufit kolegi zacz膮艂 robi膰 si臋 szary, potem czarny, a potem zacz臋艂a brudna woda kapa膰 nad jednym z pokoi. Arabowie do domu nie wpuszczali- nie mieli takiego obowi膮zku, twierdzili 偶e 偶adnej awarii nie ma i w og贸le oni nie wiedz膮 sk膮d ten problem. Gdy w zalanym pokoju nie mo偶na ju偶 by艂o mieszka膰, wszystko nasi膮k艂o i 艣mierdzia艂o, zdesperowany facet poprosi艂 o interwencj臋 administracj臋. Ci wej艣膰 mogli i weszli... A tam...
W problematycznym pokoju zosta艂o urz膮dzone pole. Wiecie, orne. Nanoszone ziemi na p贸艂 metra i ro艣linki jakie艣 ros艂y, zbo偶e czy inne cudo. A w k膮cie zagroda, a w zagrodzie- kozy.

WYPRAWA 艁OWIECKA...

WYPRAWA 艁OWIECKA

Wprowadzenie:
W zesz艂ym roku c贸ruchna moja by艂a na wakacjach na S艂owacji (rejon Ba艅skiej Bystrzycy). Pensjonat by艂 po艂o偶ony przy polanie le艣nej. Stra偶 le艣na ostrzega艂a dzieciaki i opiekun贸w kolonii przed nied藕wiedziami, kt贸re kr臋c膮 si臋 po okolicy. Wr贸ci艂a pod ich, znaczy si臋 nied藕wiedzi, wielkim wra偶eniem. I do tej pory zreszt膮 jest. Napomn臋 jeszcze, 偶e prowadz臋 偶ycie w Wielkopolsce i raczej ci臋偶ko u nas o nied藕wiedzia w lesie.
Rzecz w艂a艣ciwa.
Wracam dzisiaj ja z pracki (styrany jak w贸艂). W drzwiach meldunek od c贸rki:
- By艂a Hania od M. i masz szybko si臋 ubiera膰, zabra膰 flint臋 i idziecie z jej tat膮 do lasu bo jest... nied藕wied藕.
- Ok - skwitowa艂em i siadam do obiadku.
Widz臋, 偶e c贸rka co艣 nie teges. Podniecona, kreci sie, wygl膮da przez okno.
- No czemu nie idziesz tato?
- Zjem i p贸jd臋
- A nied藕wied藕 pewnie ucieknie, a tak w og贸le to sk膮d tu nied藕wied藕 w lesie?
- No z Leszna...
- Co, z zoo uciek艂!?
- Jak z zoo?
I wtedy b艂ysk , zrozumia艂em. Zaliczy艂em gleb臋.
Dzieciak my艣la艂 o realnym nied藕wiedziu, a tymczasem przyjecha艂 Tadziu Nied藕wied藕, kolega z ko艂a 艂owieckiego. Mielim czy艣ci膰 pa艣niki. Sko艅czy艂o si臋 na 2 butelkach. Jutro b臋dziem czy艣ci膰.

W technikum z j臋zyka...

W technikum z j臋zyka polskiego by艂em raczej dw贸jkowym uczniem. Ca艂kowicie bez polotu. Prac臋 maturaln膮 napisa艂em sam, bo stwierdzi艂em, 偶e dam rad臋. Jednak aby nie o艣mieszy膰 si臋 przed komisj膮, po napisaniu pracy wys艂a艂em j膮 mailem do swojej nauczycielki j. polskiego. Na drugi dzie艅 otrzyma艂em od wy偶ej wymienionej pani wiadomo艣膰, w kt贸rej delikatnie zasugerowa艂a, 偶e praca maturalna powinna mimo wszystko zosta膰 napisana przez ucznia, a nie kupiona przez internet. YAFUD

Historia zas艂yszana od...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po nieca艂ych 3 miesi膮cach...

Po nieca艂ych 3 miesi膮cach rozsta艂am si臋 z ch艂opakiem. Robi mi teraz wielkie wyrzuty, 偶e nie chc臋 mu odda膰 "naszego" psa. Dosta艂am tego psiaka na swoje 10 urodziny. YAFUD

Par臋 tygodni temu wprowadzi艂a...

Par臋 tygodni temu wprowadzi艂a si臋 do naszej klatki niezwykle atrakcyjna dziewczyna. W ko艅cu si臋 prze艂ama艂em i zapyta艂em czy nie chcia艂aby kiedy艣 gdzie艣 wyskoczy膰. U艣miechn臋艂a si臋 i powiedzia艂a, 偶e z ch臋ci膮... po czym poinformowa艂a mnie jaka jest jest stawka godzinowa. YAFUD