#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Trenuj臋 mieszane sztuki...

Trenuj臋 mieszane sztuki walki (MMA). Dwa tygodnie temu wygra艂em turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Wielkiej Brytanii (mieszkam w Edynburgu), kt贸re zaczynaj膮 sie 3 pa藕dziernika. Wczoraj po艣lizgn膮lem sie pod prysznicem i z艂ama艂em w dw贸ch miejscach r臋k臋. 4 i p贸艂 miesi膮ca trening贸w posz艂o na marne. YAFUD

Jestem studentem. Wynajmuj臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕膭DA ZA DU呕O...

呕膭DA ZA DU呕O

Z racji dost臋pu do torrenta i innych p2p, zagl膮daj膮 do nas kole偶anki, oczywi艣cie z 偶膮daniami nowo艣ci kinowych. Ostatnio jedna z nich (nie blondynka) stan臋艂a obok fotela kumpla i w艂adczym g艂osem wyrecytowa艂a swe 偶膮danie:
- 鈥橨a Wam poka偶臋鈥, 鈥橣rancuski numer鈥, 鈥橳ylko mnie kochaj鈥.
Reakcja kumpla by艂a b艂yskawiczna:
- Nie mog臋! 呕ona mnie zabije!

Facet mia艂 mie膰 kontrol臋...

Facet mia艂 mie膰 kontrol臋 skarbow膮, a jak ka偶dy troch臋 kr臋ci艂 przy zeznaniach. Nie wiedzia艂 jak si臋 ubra膰 na ta okazje, poszed艂 wiec po rad臋 do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namys艂u kaza艂 mu si臋 ubra膰 jak ostatni kloszard, 偶eby inspektor wiedzia艂, 偶e faktycznie ma do czynienia z n臋dzarzem. Facet nie uwierzy艂 za bardzo i poszed艂 jeszcze do znajomego adwokata. Ten kaza艂 mu si臋 ubra膰 jak najlepiej, 偶eby inspektor traktowa艂 go powa偶nie. Strapiony, z m臋tlikiem w g艂owie poszed艂 po rad臋 do rabina. Ten wys艂ucha艂 go spokojnie i m贸wi: - Tak jak m贸wisz, przypomina mi si臋 pewna historia kobiety, kt贸ra nie wiedzia艂a jak si臋 ubra膰 na noc po艣lubn膮. Matka kaza艂a jej w艂o偶y膰 d艂ug膮, grub膮 koszul臋 nocna, a kole偶anka super seksowny komplecik... - A co to ma wsp贸lnego ze mn膮?! - pyta si臋 facet. - Niewa偶ne jak si臋 ubierzesz. I tak ci臋 wyruchaj膮.

- Fajny mam Internet,...

- Fajny mam Internet, nie do艣膰, 偶e nielimitowany, to jeszcze darmowy.
- Jak to?
- Kiedy zak艂adali艣my net, ojciec poszed艂 do s膮siad贸w z g贸ry i dogada艂 si臋, 偶e da im has艂o do WiFi, a w zamian oni b臋d膮 p艂aci膰 w nieparzyste miesi膮ce - a on w parzyste.
- No i?
- Potem poszed艂 do tych z do艂u i zaproponowa艂 im, 偶e oni b臋d膮 p艂aci膰 w parzyste miesi膮ce, a on w nieparzyste.

Mojej znajomej urodzi艂...

Mojej znajomej urodzi艂 si臋 mulatek. Matka bia艂a, ojciec bia艂y, wi臋c ojciec od razu wytoczy艂 spraw臋 do s膮du - rozw贸d, wykluczenie ojcostwa i tego typu sprawy. Znajoma t艂umaczy艂a, zapewnia艂a, 偶e nie zdradzi艂a go nigdy i dopiero w trakcie rozprawy ojciec zosta艂 zmuszony do bada艅 DNA. Okaza艂o si臋, 偶e jest ojcem. Posiada艂 gen, kt贸ry opu艣ci艂 jedno pokolenie i dopiero zdominowa艂 jego syna, a facet otrzyma艂 ten gen od matki, kt贸ra zdradzi艂a m臋偶a z czarnosk贸rym turyst膮. YAFUD

B臉DZIESZ SI臉 K艁脫CI艁?...

B臉DZIESZ SI臉 K艁脫CI艁?

Jad臋 sobie spokojnie gdzie艣 w okolicach jakiej艣 wsi i dopiero na widok czego艣 takiego niebieskiego z czerwonym na jednym ko艅cu przypomnia艂em sobie, 偶e znak ograniczaj膮cy do 40km/h mign膮艂 mi jaki艣 czas temu.
Niebieski wygl膮da艂 na takiego bardziej kumatego, wi臋c pomy艣la艂em, 偶e nie zaszkodzi pogada膰. Zw艂aszcza, 偶e wonieje mi to kilkunastoma punktami...
Zaczynam (z szelmowskim u艣miechem):
- Ej, no! Nie r贸b pan scen! 40, czy 140? O jak膮艣 jedynk臋 b臋dziesz si臋 pan k艂贸ci艂?
Niebieski popatrzy艂 spode 艂ba i rzuci艂 kr贸tko:
- 500.
Przytka艂o mnie troch臋, ale wyksztusi艂em:
- Iiiiiillllleeee?
Na to niebieski (z jeszcze bardziej szelmowskim u艣miechem, ni偶 m贸j):
- 500, czy 50? O jakie艣 zero b臋dziesz si臋 pan k艂贸ci艂?

Autentyk czyli Wspomnienia...

Autentyk czyli Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z oboz贸w wspinaczkowych w Tatry pojechali艣my w rejon Morskiego Oka.
Dotarli艣my pod scian臋. Nasz instruktor (jako, 偶e byli艣my przygotowani na wypraw臋 pod
ka偶dym wzgl臋dem) zaproponowa艂, 偶eby艣my sobie strzelili po jednym - "偶eby nam si臋
艣ciana troch臋 po艂o偶y艂a - b臋dzie si臋 lepiej wchodzi膰". Towarzystwo nie namy艣la艂o si臋
d艂ugo i zacz臋li "k艂a艣膰 艣ciany" dosy膰 intensywnie, z czasem flaszki zacz臋艂y topnie膰
jedna po drugiej i sko艅czy艂o si臋 na kompletnym uboju. Gdy grupa ockn臋艂a si臋 r贸wno ze
艣witem zauwa偶yli, 偶e brakuje w艣r贸d nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj nast臋puje wersja GOPR-owc贸w:
"Zapieprzamy gazikiem, wyje偶d偶amy zza zakr臋tu a tu jaki艣 facet na 艣rodku drogi
idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje si臋 lin膮..." YAFUD

Moja kole偶anka podejrzewa,...

Moja kole偶anka podejrzewa, 偶e jest w ci膮偶y. Wi臋c obieca艂am jej, 偶e p贸jdziemy razem po test. Ja przy okazji chcia艂am kupi膰 stopery do uszu bo w akademiku czasami ci臋偶ko bez nich zasn膮膰. Posz艂y艣my do apteki i stoj膮c w kolejce sprzecza艂y艣my si臋 o sprawy organizacyjne z czego z 艂atwo艣ci膮 mo偶na by艂o wywnioskowa膰, 偶e jeste艣my wsp贸艂lokatorkami. Ona kupi艂a test ci膮偶owy, a ja zaraz za ni膮 poprosi艂am o stopery i co艣 na bezsenno艣膰. Chichot ludzi i mina farmaceutki bezcenne. Ma艂o? Wychodz膮c zauwa偶y艂y艣my, 偶e w艣r贸d nich by艂 profesor z kt贸rym tego samego dnia mia艂y艣my egzamin... YAFUD

Wczoraj troch臋 zabalowali艣my...

Wczoraj troch臋 zabalowali艣my z kolegami w pobliskim pubie, ale to mi przypad艂 "zaszczyt" bycia kierowc膮. By艂o gor膮co wi臋c wszyscy jechali艣my na "zimny 艂okie膰". Postanowili艣my podjecha膰 po nasz膮 kole偶ank臋 i wr贸ci膰 z powrotem do klubu . Troch臋 si臋 u niej zasiedzieli艣my, ale gdy ju偶 wyszli艣my zobaczy艂em 偶e nikt opr贸cz mnie nie zamkn膮艂 okna. Nieciekawa ulica, wi臋c zagl膮dam czy nic nie zgin臋艂o. Zagl膮dam radio jest, g艂o艣niki s膮, nic nie zgin臋艂o. Dzisiaj my艂em samoch贸d. Gor膮co strasznie wi臋c bior臋 艂yka wczorajszej Pepsi.. wtedy si臋 zorientowa艂em 偶e jaki艣 dowcipni艣 nasika艂 mi do butelki. YAFUD