#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Wchodzi facet do domu,...

Wchodzi facet do domu, otwiera lod贸wk臋 i wyjmuje z niej sch艂odzone piwko. Potem siada przed telewizorem, rozlega si臋 sygna艂 redakcji sportowej i pojawia si臋 napis "Liga mistrz贸w REAL - BAYERN ". Dzwonek do drzwi. Facet otwiera. W progu stoi jego dziewczyna i m贸wi:
- Wiesz, przemy艣la艂am wszystko, zostan臋 twoj膮 偶on膮.
- k***a, akurat teraz?!

Go艣ciu po zakrapianym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewna kobieta zapad艂a...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Maz do zony...

Maz do zony
- Co bys zrobila gdybym powiedzial, ze wygralem totka?
- Zabrala bym polowe kasy i odeszla od ciebie.
- To masz tu 7,50 i spie****aj.

呕ona zwraca si臋 do zachmurzone...

呕ona zwraca si臋 do zachmurzonego m臋偶a:
- W poniedzia艂ek zrobi艂am ci kluski i powiedzia艂e艣, 偶e ci smakuj膮. We wtorek, 艣rod臋, czwartek i pi膮tek by艂o tak samo... a teraz nagle, w sobot臋, ju偶 ci moje kluseczki nie smakuj膮?

S臋dzia ko艅czy rozpraw臋...

S臋dzia ko艅czy rozpraw臋 rozwodow膮 i og艂asza wyrok:
-Postanowi艂em przyzna膰 pa艅skiej 偶onie 2 tys. z艂 miesi臋cznie.
-艢wietnie, wysoki s膮dzie - odpowiada m膮偶. - Ja te偶 od czasu do czasu dorzuc臋 jej par臋 z艂otych od siebie.

Czemu tak krzycza艂e w nocy?...

Czemu tak krzycza艂e w nocy?
- Mia艂em straszny sen. 艢ni艂o mi si臋, 偶e musze si臋 o偶eni膰!
- Z kim?
- Zn贸w z tob膮!!!

M膮偶 wraca z pracy i pyta...

M膮偶 wraca z pracy i pyta 偶ony:
- Jak ci min膮艂 dzie艅, s艂odziaczku?
- Wszystko dobrze, kochanie! Ugotowa艂am barszcz, usma偶y艂am kotlety, sprz膮tn臋艂am pok贸j dzieci, zrobi艂am pranie... Jutro, je艣li znowu nie zap艂acisz za Internet, to ci臋 ZABIJ臉!

呕ona zrozpaczona siedzi...

呕ona zrozpaczona siedzi nad 艂o偶em ci臋偶ko chorego m臋偶a.
- Um贸wmy si臋, 偶e jak umrzesz, to dasz zna膰, jak to tam jest w tych za艣wiatach.
- Dobrze - odpowiada m膮偶 i umiera.
Mija par臋 tygodni, wdowa siedzi sama w pokoju i nagle s艂yszy dziwne d藕wi臋ki.
- Czy to ty, m贸j m臋偶u?
- Tak, to ja - odpowiada g艂os.
- No to m贸w, jak to tam jest...
- No, nic nadzwyczajnego... Wstaj臋 rano i si臋 kocham, tak do 艣niadania...
- Do 艣niadania? A co na 艣niadanie?
- Na 艣niadanie sa艂ata. Potem zn贸w si臋 kocham, tak do obiadu...
- Do obiadu si臋 kochasz? A co na obiad?
- No, na obiad sa艂ata. A potem znowu si臋 kocham, tak do kolacji, na kolacj臋 znowu sa艂ata, a potem zn贸w si臋 kocham, a jak si臋 zm臋cz臋, to id臋 spa膰. A na drugi dzie艅 to samo...
- Powiedz mi, kochanie, czemu wy si臋 tam tak kochacie w tym niebie?
- W niebie? Jakim niebie? Ja jestem kr贸likiem w Australii.

呕ona wr贸ci艂a z pracy...

呕ona wr贸ci艂a z pracy i odkry艂a, 偶e na lustrze w 艂azience jest napis szmink膮 ''Pozdrowienia dla 偶ony od Mariny!''. Wo艂a m臋偶a i pyta:
- Sierio偶a, kto to taki ta ''Marina''?!
M膮偶 patrzy na napis:
- Taka suka, wredna suka...