#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Wczoraj siedzimy z 偶on膮...

Wczoraj siedzimy z 偶on膮 w pokoju go艣cinnym i gadamy o r贸偶nych rzeczach. Stopniowo zesz艂a rozmowa na temat 偶ycia i 艣mierci. M贸wi臋: "Nie dopu艣膰 kochana do sytuacji, bym by艂 w po艂o偶eniu "ro艣linki", zale偶nym od aparat贸w i kropl贸wek 艣ciekaj膮cych z butelki. I je偶eli znajd臋 si臋 w takim stanie 鈥 od艂膮cz mnie od tych przyrz膮d贸w, kt贸re podtrzymuj膮 we mnie 偶ycie".
Nagle ona wsta艂a, wy艂膮czy艂a telewizor i wyrzuci艂a na 艣mietnik moj膮 butelk臋 z piwem.

Rozmawiaj膮 ma艂偶onkowie. ...

Rozmawiaj膮 ma艂偶onkowie.
- Kupisz mi nowe futro?
- Dlaczego? Przecie偶 to stare wygl膮da jeszcze bardzo dobrze...
- No ale widzisz, sam powiedzia艂e艣 偶e jest stare...

Dzwoni facet do lekarza...

Dzwoni facet do lekarza i krzyczy w s艂uchawk臋:
- Panie doktorze! Prosz臋 natychmiast przyje偶d偶a膰! Moja 偶ona jest bardzo powa偶nie chora!
- Spokojnie, nie tak nerwowo. Jakie s膮 objawy?
- No wie pan, dzisiaj rano by艂a tak os艂abiona, 偶e musia艂em j膮 zanie艣膰 do kuchni, 偶eby zrobi艂a mi 艣niadanie.

Pewna babka chcia艂a si臋...

Pewna babka chcia艂a si臋 przypodoba膰 m臋偶owi, wi臋c posz艂a do fryzjera i strzeli艂a sobie extra fryz. Przychodzi do domu, a m膮偶 nic... Czyta gazet臋, nawet nie zauwa偶y艂 偶adnej zmiany. Na nast臋pny dzie艅 my艣li: "trzeba sobie zrobi膰 porz膮dny makija偶 to na pewno zauwa偶y". Tak te偶 zrobi艂a. Przychodzi do domu a m膮偶 nic. Facetka na trzeci dzie艅 posz艂a kupi膰 jakie艣 wdzianko, ale m膮偶 nic dalej nie zauwa偶y艂. Wi臋c sobie my艣li: "on mnie w og贸le nie zauwa偶a. Jutro za艂o偶臋 mask臋 przeciwgazow膮". Nazajutrz siedz膮 sobie przy obiadku. M膮偶 spogl膮da znad gazety, patrzy patrzy i m贸wi:
- A co艣 Ty sobie kochanie brwi ogoli艂a艣?

Przeczyta艂 j膮ka艂a w gazecie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Dlaczego nie przyjecha艂e艣...

- Dlaczego nie przyjecha艂e艣 wczoraj na zlot twardzieli?
- 呕ona mnie nie pu艣ci艂a.

Kowalski pyta koleg臋:...

Kowalski pyta koleg臋:
- Czy twoja 偶ona jest brunetk膮, czy blondynk膮?
- Trudno powiedzie膰. Dwie godziny temu posz艂a do fryzjera i jeszcze nie
wr贸ci艂a.

Lubie偶na 偶ona przyjmowa艂a...

Lubie偶na 偶ona przyjmowa艂a podczas nieobecno艣ci m臋偶a trzech kochank贸w na raz.
Gdy m膮偶 niespodziewanie wcze艣niej wr贸ci艂 z delegacji, jednego z nich ulokowa艂a w kuchni, drugiego w 艂azience a trzeciego wsadzi艂a do stoj膮cej w korytarzu zbroi rycerskiej.
M膮偶 czule wita si臋 z 偶on膮 a tu nagle z kuchni wychodzi nieznany mu m臋偶czyzna i m贸wi:
- Szanowna pani, kran ju偶 nie cieknie. Nale偶y si臋 200 z艂
M膮偶 zap艂aci艂, a tu nagle z 艂azienki wychodzi inny m臋偶czyzna i m贸wi:
- Prosz臋 pani, rurka ju偶 wymieniona nale偶y si臋 500 z艂
M膮偶 znowu zap艂aci艂 i idzie do drzwi odprowadzi膰 "hydraulika".
Nagle czuje mocne uderzenia w plecy i s艂yszy basowy g艂os z g艂臋bi zbroi:
- Panie, kt贸r臋dy na Grunwald?

P贸藕na noc, 偶ona otwiera...

P贸藕na noc, 偶ona otwiera drzwi, a tam ma偶 stoi z owca pod pacha i m贸wi:
- To jest ta 艣winia kt贸ra posuwam!
Na to 偶ona:
- Ty idioto! To nie 艣winia, tylko owca !
- Zamknij si臋, do owcy m贸wi艂em !!

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o sobie wieczorne wyj艣cie. A 偶e byli niezwykle ostro偶ni w艂膮czyli nocne o艣wietlenie, ustawili automatyczn膮 sekretark臋, przykryli klatk臋 z papug膮 i zamkn臋li kotk臋 w piwnicy. Nast臋pnie zadzwonili po taks贸wk臋. Para postanowi艂a poczeka膰 na taks贸wk臋 przed domem. Otworzyli drzwi by wyj艣膰 z domu. Tymczasem kotka wylaz艂a z piwnicy przez uchylone okno i tylko czeka艂a na otwarcie drzwi, by w艣lizn膮膰 si臋 do mieszkania. Nie chc膮c, by kotka buszowa艂a po domu, m膮偶 wr贸ci艂 do 艣rodka. Zwierzak wbieg艂 po schodach na g贸r臋, m臋偶czyzna pobieg艂 za nim. Kobieta wsiad艂a do taks贸wki, kt贸ra w艂a艣nie nadjecha艂a. Nie chc膮c, by kierowca domy艣li艂 si臋, 偶e dom b臋dzie pusty i bez opieki, wyja艣ni艂a 偶e m膮偶 w艂a艣nie m贸wi "dobranoc" jej matce i za chwil臋 zejdzie.
Kilka minut p贸藕niej m膮偶 wsiad艂, a kierowca przekr臋ci艂 kluczyk w stacyjce. Tymczasem m膮偶 zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰:
- Przepraszam, 偶e zaj臋艂o mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowa艂a si臋 pod 艂贸偶kiem. Szturcha艂em j膮 par臋 minut wieszakiem spieprzy艂a do 艂azienki i wcisn臋艂a si臋 pod wann臋 i jak dosta艂a z buta to wreszcie wylaz艂a! Potem zawin膮艂em j膮 w koc, 偶eby mnie nie podrapa艂a i zwlok艂em jej t艂ust膮 dup臋 po schodach i wrzuci艂em z powrotem do piwnicy!