#it
emu
fut
hit
psy
syn

wiecie,偶e ostatnio ministrant...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Polska reprezentacja...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Najdro偶sza, mam do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jedziemy, jedziemy- To 偶e艣 sobie wykraka艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ch艂opczyk obserwuje jak...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Czym si臋 r贸偶ni blondynka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

POLAK, S艁OWAK DWA BRATANKI...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 z 偶ona k艂贸c膮 sie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na bazarze wspania艂a...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siostra Prze艂o偶ona udaj膮c...

Siostra Prze艂o偶ona udaj膮c si臋 na poranne modlitwy, min臋艂a po drodze dwie m艂ode zakonnice, kt贸re w艂a艣nie z porannych modlitw wraca艂y. Mijaj膮c, pozdrowi艂a je:
- Dzie艅 dobry dziewcz臋ta, niech B贸g b臋dzie z Wami.
- Dzie艅 dobry Siostro Prze艂o偶ona, B贸g z Tob膮.
Kiedy m艂贸dki oddala艂y si臋 Siostra Prze艂o偶ona us艂ysza艂a jak jedna z nich m贸wi:
- Chyba wsta艂a ze z艂ej strony 艂贸偶ka.
Zaskoczy艂o to Siostr臋 Prze艂o偶on膮, ale zdecydowa艂a si臋 nie zg艂臋bia膰 tematu, posz艂a dalej. Id膮c korytarzem spotka艂a dwie Siostry, kt贸re naucza艂y ju偶 w klasztorze od kilku lat. Po wymianie powita艅 (Dzie艅 dobry, B贸g z Tob膮/Wami...) Siostra Prze艂o偶ona znowu odchodz膮c us艂ysza艂a jak jedna m贸wi do drugiej:
- Siostra Prze艂o偶ona chyba wsta艂a dzi艣 nie z tej strony 艂贸偶ka. Zmieszana Siostra Prze艂o偶ona zacz臋艂a si臋 zastanawia膰 czy mo偶e m贸wi艂a opryskliwie, albo jej spojrzenie by艂o nie takie jak powinno... Rozmy艣laj膮c tak pod膮偶a艂a do kaplicy. Wtedy na schodach ujrza艂a Siostr臋 Marie, lekko przyg艂uch膮, najstarsz膮 zakonnic臋 w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku wchodzi艂a na gore. Siostra Prze艂o偶ona mia艂a du偶o czasu aby u艣miechn膮膰 si臋 i wygl膮da膰 na szcz臋艣liw膮, podczas pozdrawiania Siostry Marii.
- Siostro Mario, ciesz臋 si臋 偶e Ci臋 widz臋 w ten pi臋kny poranek. B臋d臋 si臋 modli艂a do Boga, aby艣 mia艂a dzi艣 pi臋kny dzie艅!
- Witam Ci臋 Siostro Prze艂o偶ona, i dzi臋kuje. Widz臋, 偶e wsta艂a艣 dzi艣 ze z艂ej strony 艂贸偶ka.
To stwierdzenie powali艂o Siostr臋 Prze艂o偶on膮 na kolana.
- Siostro Mario, co ja takiego zrobi艂am? Staram si臋 by膰 mi艂a, a ju偶 trzeci raz dzisiaj s艂ysz臋, 偶e wsta艂am nie t膮 stron膮 艂贸偶ka.
Siostra Maria zatrzyma艂a si臋, spojrza艂a Siostrze Prze艂o偶onej w oczy i rzek艂a:
- Och, nie bierz tego do siebie, po prostu w艂o偶y艂a艣 pantofle Ojca Micha艂a...