Wchodzi blondynka do sklepu. - Poproszę pastę do butów. - A do jakich ? - numer 46.
Brunetka mówi do blondynki: -Ten kryzys jest straszny. Ostatnio znowu podrożała benzyna. -Nic nie szkodzi, ja i tak zawsze tankuję za 50 zł.
- Co blondynka zrobi jeżeli będzie chciała zabić rybę? - Będzie ją topić.
- Jakie trzy przyciski ma blondynka na czole? - Pranie, gotowanie, off.
Windą jadą: mężczyzna, superman i mądra blondynka. Na podłodze leży 100 zł, kto je podniesie? Mężczyzna, bo reszta to postacie fikcyjne.
Rozpłakana brunetka biegnie do swojej przyjaciółki blondynki i jej mówi: -Słyszałaś, Józek się utopił! -A żyje?-Pyta się blondynka