emu
psy
syn

Wraca my┼Ťliwy z polowania...

Wraca my┼Ťliwy z polowania do domu i zastaje ┼╝on─Ö z kochankiem w ┼é├│┼╝ku.
Odbezpiecza bron i m├│wi.
- Wstawaj skurczybyku, zaraz ci jaja odstrzel─Ö!!!
Kochanek wstaj─ůc m├│wi b┼éagalnie.
- Daj mi pan jak─ů┼Ť szanse.
- No dobra, stań w rozkroku i rozkołysz.

Na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci stary,...

Na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci stary, zagorza┼éy kibic Barcelony zwo┼éa┼é ca┼é─ů rodzin─Ö, aby obwie┼Ťci─ç wa┼╝n─ů nowin─Ö:
- Od dzi┼Ť jestem kibicem Realu!
- Co? Ca┼ée ┼╝ycie by┼ée┼Ť przecie┼╝ kibicem Barcelony!
- Tak, ale wolę żeby umarł kibic Realu.

Facet spotyka koleg─Ö i pyta:...

Facet spotyka koleg─Ö i pyta:
- Gienek, kocha┼ée┼Ť si─Ö kiedy┼Ť we troje?
- Nie, nigdy.
- To zasuwaj szybko do domu!

W luksusowym hotelu przy...

W luksusowym hotelu przy basenie stoi elegancko ubrany pan i krzyczy z
zachwytem:
- Wspaniale, niewiarygodne!
Podchodzi drugi elegancko ubrany pan i kulturalnie pyta:
- A czym to si─Ö pan tak zachwyca?
Na to on odpowiada:
- Proszę tylko spojrzeć, to moja cudowna żona. Wczoraj nauczyła się
p┼éywa─ç, a dzisiaj nurkuje i ju┼╝ p├│┼é godziny wytrzymuje pod wod─ů!

┼╗ona gotuje obiad i stwierdza,...

Żona gotuje obiad i stwierdza, że brakuje jej oleju. Woła więc do męża:
- Kazik, skocz do sklepu i kup pół litra oleju, no nie mam na czym ryby usmażyć..
Po jakim┼Ť czasie m─ů┼╝ wraca.
- I co, masz? - pyta go małżonka.
- Pewnie, ┼╝e mam - odpowiada m─ů┼╝ z zadowoleniem. Kupi┼éem p├│┼é litra, ale na olej ju┼╝ nie starczy┼éo..

Pocz─ůtkuj─ůca ┼Ťpiewaczka...

Pocz─ůtkuj─ůca ┼Ťpiewaczka operowa pyta m─Ö┼╝a:
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy ┼Ťpiewam?
- Bo nie chc─Ö, ┼╝eby s─ůsiedzi my┼Ťleli, ┼╝e Ci─Ö bij─Ö.

Pewna bogata Pani w wieku...

Pewna bogata Pani w wieku ok 50tki nie by┼éa zadowolona z wygl─ůdu swojej waginy. W internecie odnalaz┼éa klinik─Ö chirurgii plastycznej, kt├│ra zajmowa┼éa si─Ö takimi zabiegami. Po konsultacji z m─Ö┼╝em zdecydowa┼éa si─Ö na zabieg.
Po wszystkim budzi si─Ö z narkozy a wok├│┼é jej ┼é├│┼╝ka ca┼éy personel szpitala bije brawo, obok ┼é├│┼╝ka stoj─ů dwa bukiety kwiat├│w.
Troch─Ö zdenerwowana m├│wi:
-Co to ma znaczyć ? przecież prosiłam o dyskrecję!!! Co to za bukiety?!!!
Na to dyrektor kliniki:
- Niech się pani nie martwi.Ten pierwszy bukiet jest od personelu naszej kliniki a ten drugi od chłopca z oparzeniówki w podziękowaniu za nowe uszy...

Dzi┼Ť przez przypadek...

Dzi┼Ť przez przypadek pods┼éucha┼éem dyskusj─Ö moich rodzic├│w, na temat tego, czy jestem wystarczaj─ůco odpowiedzialny, aby zostawi─ç mnie samego w domu na 2 dni. Po chwili rodzice stwierdzili, ┼╝e w sumie jestem zbyt ma┼éo popularny ┼╝ebym by┼é w stanie zorganizowa─ç w domu grub─ů imprez─Ö i na tyle nieatrakcyjny, ┼╝e nie dam rady w 2 dni znale┼║─ç ┼╝adnej laski, kt├│ra chcia┼éaby si─Ö ze mn─ů przespa─ç. YAFUD

Doktor Frankenstein przybył...

Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku.
Gdy doktor Frankenstein poprosi┼é potwora, ┼╝eby powiedzia┼é co┼Ť po angielsku, ten uparcie milcza┼é. Rozgoryczony doktor uregulowa┼é przegrany zak┼éad i opu┼Ťci┼é koleg├│w ┼╝egnany salwami ┼Ťmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora:
- Jak mog┼ée┼Ť mi to zrobi─ç? Dlaczego milcza┼ée┼Ť, durniu?
- Doktorku, ale┼Ť ty g┼éupi! Pomy┼Ťl tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!

M─ů┼╝ wchodzi na wag─Ö ┼éazienkow─ů...

M─ů┼╝ wchodzi na wag─Ö ┼éazienkow─ů i z ca┼éej si┼éy wci─ůga brzuch. ┼╗ona patrzy na to z politowaniem i pyta:
- My┼Ťlisz, ┼╝e ci to pomo┼╝e?
- Oczywi┼Ťcie, ┼╝e pomo┼╝e. Tylko w ten spos├│b mog─Ö zobaczy─ç ile wa┼╝─Ö.