Wraca my艣liwy z polowania...

Wraca my艣liwy z polowania do domu i zastaje 偶on臋 z kochankiem w 艂贸偶ku.
Odbezpiecza bron i m贸wi.
- Wstawaj skurczybyku, zaraz ci jaja odstrzel臋!!!
Kochanek wstaj膮c m贸wi b艂agalnie.
- Daj mi pan jak膮艣 szanse.
- No dobra, sta艅 w rozkroku i rozko艂ysz.

Je偶eli ju偶 trzeci dzie艅...

Je偶eli ju偶 trzeci dzie艅 nie chce ci si臋 pracowa膰, to znaczy, 偶e to 艣roda.

Po powrocie z Afryki...

Po powrocie z Afryki podr贸偶nik opowiada swoje przygody:
- Id臋 sobie przez Sahar臋, a tu nagle w moj膮 stron臋 biegnie lew!.No to ja w nogi i na najbli偶sza 艣liw臋!.
- Przecie偶 na pustyni nie rosn膮 艣liwy!.
- W艂a艣nie!. Z wra偶enia nawet tego nie zauwa偶y艂em!.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Wiesz, dzi艣 jak przechodzi艂am w przedpokoju to zegar spad艂 tu偶 za mn膮...
M膮偶:
- Zawsze si臋 sp贸藕nia艂...

M艂ode ma艂偶e艅stwo przyjecha艂o...

M艂ode ma艂偶e艅stwo przyjecha艂o do bacy na miodowy miesi膮c. Zamkn臋li si臋 w pokoju i kilka dni w og贸le nie wychodzili. Baca zainteresowany puka艂 i puka艂, a偶 mu otworzyli, po czym wda艂 si臋 w rozmow臋 a w ko艅cu pyta:
- Czym zes wy zyjecie, nicego wy przeca nie jedli te pare dni.
Na to m艂oda para odpowiada:
- 呕yjemy owocami mi艂o艣ci
Na to baca:
- Ale skorek od tych owowcow to przez okno nie wyrzucajcie bo kury sie dlawia...

Pewna pani w p贸藕no艣rednim...

Pewna pani w p贸藕no艣rednim wieku skar偶y艂膮 sie swojemu lekarzowi, 偶e jej m膮偶 to ju偶 dawno nic z tych rzeczy.
"A z Viagr膮 pani pr贸bowa艂a?"
"Gdzie tam. M贸j stary to nawet aspiryny nie we藕mie bo on nie nie uznaje proszk贸w"
"To niech go pani przechytrzy. Prosze mu rozpu艣ci膰 proszek w kawie. Kawa ma intensywny smak. On nic nie poczuje, a viagra na pewno zadzia艂a"

Podczas kolejnej wizyty lekarz pyta si臋: "No i jak by艂o?"
"Strasznie. Jak tylko wypi艂 tej kawy wsta艂, zrzuci艂 wszystko ze sto艂u, opar艂 mnie o blat, zdar艂 ze mnie majtki i zacz膮艂 mnie gwa艂ci膰"
"No to wspaniale! Przecie偶 o to chodzi艂o!"
"Taaak. Tylko w McDonaldzie to si臋 ju偶 chyba nigdy nie bedziemy mogli pokaza膰"

Rozmawiaj膮 dwie rozw贸dki:...

Rozmawiaj膮 dwie rozw贸dki:
- Z kim teraz sypiasz?
- Z pilotem.
- LOT-u?
- Nie, TV.

Id膮 Polak, Rusek i Niemiec...

Id膮 Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzyma艂 ich diabe艂:
- Je艣li powiecie co艣 i przez 20 minut b臋dzie s艂ycha膰 echo to was puszcz臋.
Pierwszy by艂 Niemiec:
- Heil Hitler! - G艂os rozchodzi艂 si臋 przez 5 minut.
Nast臋pny by艂 Rusek:
- Zdrastwujtie! - G艂os rozchodzi艂 si臋 10 minut.
Ostatni by艂 Polak:
- W贸dk臋 daj膮!
- Gdzie!? - rozchodzi艂o si臋 2 godziny.

- Niestety, wysoki s膮dzie,...

- Niestety, wysoki s膮dzie, nie mog臋 zamieszka膰 razem z sz贸stk膮 swoich dzieci - broni si臋 Kowalski.
- A dlaczeg贸偶 to?!
- Bo ich matki by si臋 nie zgodzi艂y.

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i zamawia:
- Barman, dla mnie setka, dla orkiestry setka i dla ciebie setka.
Gdy przysz艂o do p艂acenia okazuje si臋, ze facet nie ma pieni臋dzy, wi臋c barman wyrzuca go kopniakami z lokalu. Na drugi dzie艅 facet jak gdyby nigdy nic przychodzi i zamawia:
- Dla mnie setka i dla orkiestry setka.
- A dla mnie to ju偶 nie? - pyta si臋 zgry藕liwie barman.
- Dla ciebie nie, bo jak wypijesz to rozrabiasz.