W parku na ławeczce chłopak z dziewczyną. Dziewczyna: - Zdejmij okulary - porozdzierasz mi rajstopy! Po chwili zrezygnowana: - Załóż - liżesz ławkę.
Jagienka zapała płomiennym uczuciem do ubranego w zbroję Zbyszka. - Blachara - pomyślały zazdrosne koleżanki.