WSPOMNIENIA STAREJ NIEMKI...

WSPOMNIENIA STAREJ NIEMKI

Berlin, oko艂o godziny 12.00, akcja dzieje si臋 w tramwaju.
Z przodu wagonu du偶a grupa Turk贸w zwraca na siebie uwag臋, ha艂asuj膮c, 艣miej膮c si臋 itp. W ko艅cu jeden z m艂odych Turk贸w dumny krzyczy na ca艂y wagon:
- Zobaczcie jak jest nas du偶o, kiedy艣 b臋dzie nas jeszcze wi臋cej i b臋dziemy rz膮dzi膰 tym krajem!
Wszyscy pasa偶erowie udaj膮, 偶e niby nigdy nic, odwracaj膮 wzrok, opr贸cz pewnej staruszki siedz膮cej najbli偶ej grupy Turk贸w i patrz膮cej z pogard膮 na Turka, w ko艅cu si臋 odzywa:
- Ch艂opczyku nie wiem czy wiesz, ale jaki艣 czas temu by艂o w tym kraju bardzo du偶o 呕yd贸w, wiesz co si臋 z nimi sta艂o?
Mina ch艂opaka niezapomniana.

Dw贸ch ludzi zgubi艂o si臋...

Dw贸ch ludzi zgubi艂o si臋 na pustyni.
- Jak my艣lisz? Znajd膮 nas? - pyta jeden drugiego
- Mnie napewno. P艂ac臋 alimenty trzem kobietom.

Rodzice kupili mojej...

Rodzice kupili mojej siostrze i jej narzeczonemu samoch贸d w prezencie 艣lubnym. Czeka艂 przed domem weselnym jeden dzie艅 wcze艣niej. Kiedy m艂odzi przyjechali na miejsce w dniu wesela, rodzice dumnie chcieli im podarowa膰 ten do艣膰 kosztowny prezent. Jakie by艂o nasze zdziwienie, gdy na parkingu, miejsce w kt贸rym wcze艣niej sta艂 samoch贸d 艣wieci艂o pustk膮. Co naj艣mieszniejsze kamery niczego nie zarejestrowa艂y, wi臋c z艂odziej do tej pory pozostaje nieznany, a 艣lub mojej siostry kojarzy si臋 wszystkim z t膮 drobn膮 katastrof膮. YAFUD

NAJLEPIEJ POINFORMOWANA...

NAJLEPIEJ POINFORMOWANA

Mamy w naszej mie艣cinie szpital prywatny. Recepcyja tam taka, 偶e scenografia z "Ostrego dy偶uru" si臋 chowa. Panienki w recepcji 艣liczne niczym Barbie - niekt贸re niestety te偶 o takim rozumku.
Zanios艂am im piecz膮tki co se zam贸wili u nas, odda艂am w recepcji i idzie se doktor od spraw kobiecych - ginekolog znaczy, co zamawia艂 u nas recepty. Zamienili艣my kilka s艂贸w, m贸wi臋, 偶e gotowe, na co doktor oddalaj膮c si臋 ju偶 korytarzem g艂o艣no powiedzia艂:
- Dobra, w takim razie jutro do pani zajrz臋.
Na co rozdar艂a si臋 panienka w recepcji:
- Nie, nie... Pani ma zapisan膮 wizyt臋 na 28, w pi膮tek pan zajrzy!

Przychodzi dwoch geji...

Przychodzi dwoch geji na komisje wojskowa. Wchodzi pierwszy i mowi: - Dzien dobry. Jestem gejem i slyszalem, ze takich jak ja nie biora do wojska.
Komisja odpowiada:
- Prosz臋 sciagnac spodnie, majtki i wypiac zadek.
Wkladaja mu mu olowek do tylka i pytaja sie co on czuje:
- Jest to olowek firmy BIC, 2HB, ostro zatemperowany - odpowiada gej1
Komisja zdziwiona. Ale wkladaja mu lyzeczke od herbaty i pytaja sie co teraz czuje:
- Jest to lyzeczka od herbaty ze stali nierdzewnej firmy GERLAH - odpowiada.
Stwierdzili, ze jest gejem i dali mu kat.E. Wchodzi drugi i wszystko sie powtarza. Stwierdzili, ze zrobia mu jeszcze jeden test bo moze pierwszy powiedzial mu o wszystkim. Wzieli herbate i oblali mu tylek!!
Gej2 - brrr...
Komisja - Co goraca?
Gej2- Nie! GORZKA!!!!

M贸j ch艂opak o艣wiadczy艂...

M贸j ch艂opak o艣wiadczy艂 mi dzisiaj, 偶e moja vagina wygl膮da jak Yoda. YAFUD

Pewnego dnia moja 偶ona...

Pewnego dnia moja 偶ona wr贸ci艂a z pracy ca艂a rozz艂oszczona. Spyta艂em si臋 jej wi臋c, co si臋 sta艂o. Okaza艂o si臋, ze kiedy jecha艂a z powrotem do domu, w pewnej ma艂ej miejscowo艣ci po drodze, jaki艣 kole艣 na 艣wiat艂ach krzykn膮艂 do niej: "Ty g艂upia babo, jedziesz na flaku!". Oburzy艂a si臋 strasznie i odparowa艂a: "Nie jestem g艂upi膮 bab膮!" i pojecha艂a dalej. Do domu stamt膮d jest oko艂o 5km. Z opony zosta艂y tylko brzegi. YAFUD

Jestem totalnym tumanem...

Jestem totalnym tumanem je艣li chodzi o obs艂ug臋 czegokolwiek w domu.
Nie mo偶na mnie poprosi膰 bym pralk臋 nastawi艂, bo ja tego nie umiem (wersja przedstawiona mojej Najukocha艅szej 呕oneczce).
A poza tym 鈥 wygodnie mi z tym (o tym cicho-sza, co by si臋 nie wyda艂o).
Ale syn mnie poprosi艂 o sfinansowanie nowej pralki, bo raz, 偶e pi臋knie sesj臋 zaliczy艂, dwa 鈥 stara pralka posz艂a si臋 eufemistycznie: -li膰.
No i pojechali艣my dzisiaj do jakiego艣 sklepu, ale nie do Media, bo tam podobno takich jak ja nie obs艂uguj膮. Ogl膮damy i ni cholery nie mo偶emy si臋 zdecydowa膰.
W ko艅cu podchodzi do nas sprzedawca i t艂umaczymy w czym rzecz. Mia艂 facet cierpliwo艣膰, bo my, jak baby wybrzydzali艣my.
W ko艅cu ja si臋 pytam wskazuj膮c na jak膮艣 tam pralk臋 Whirpoola:
- Czy to 艂atwo si臋 obs艂uguje?
Sprzedawca:
- Panie, ma艂p臋 mo偶na nauczy膰 obs艂ugi w dziesi臋膰 minut, nawet baba sobie sama poradzi.

No, przekona艂 nas tym samym.

SNICKERS PO TURECKU...

SNICKERS PO TURECKU

Co艣 se kcia艂em kalorii wrzuci膰. Cukru 偶em chcia艂. Podchodz臋 do takiego tureckiego przybytku. Tak pacz臋, co maj膮. O... maj膮 batony. No dobra, niech b臋dzie... hmmm... Snickers...
- [:bry]
- [:bry]... (kliiiijeeent na艣 paaannn...)
- Snickersa poprosz臋.
- Na o艣tlo czi 艂agodny??