INSTRUKCJA OBS艁UGI...

INSTRUKCJA OBS艁UGI

Dialog telefoniczny mi臋dzy mn膮 a [S]iostr膮 moj膮:
[S] 鈥 No we藕 powiedz, jak to zrobi膰?
[Ja] 鈥 Popychad艂o masz z kt贸rej strony?
[S] 鈥 No z ty艂u.
[Ja] 鈥 To dobrze. Oprzyj si臋 teraz lekko brzuchem na nim i r臋koma z艂ap za takie uszy.
[S] 鈥 No z艂apa艂am.
[Ja] 鈥 To teraz poci膮gnij za nie i potem brzuchem pchnij go w d贸艂 i powinno p贸j艣膰.
[S] 鈥 No ci膮gn臋 i nic.
[Ja] 鈥 Ale i pchaj.
[S] 鈥 No ci膮gn臋 i pcham, i nadal nic.
[Ja] 鈥 To spr贸buj jeszcze oparcie z艂o偶y膰 na p艂asko.
[S] (do mamy) 鈥 Na p艂asko, a nie w pion!
[S] 鈥 Nadal nie idzie.
[Ja] 鈥 To spr贸buj pchn膮膰, tak pod skosem, lekko do przodu.
[S] 鈥 Posz艂o. Ale nie tak, jak trzeba.
[Ja] 鈥 No a jak?
[S] 鈥 Przelecia艂o na drug膮 stron臋.
[Ja] 鈥 Oszsz. To Ty ca艂y czas nie za te uszy ci膮gn臋艂a艣!
[S] 鈥 Nie za te?
[Ja] 鈥 Tam ni偶ej masz inne. Takie z pe艂nymi uszami, bo te, to z takimi po艂贸wkowymi by艂y.
[S] 鈥 Aaaa. Widz臋. To co? Te偶 ci膮gn膮膰?
[Ja] 鈥 No ci膮gnij i pchnij. Jak dobrze poci膮gniesz, to powinno zaskoczy膰.
[S] 鈥 Jeest. W ko艅cu. Dzi臋ki Brat.
[Ja] 鈥 No to cze艣膰. Id臋 och艂on膮膰.

Taak. Tyle wysi艂ku trzeba w艂o偶y膰, by dzieci臋cy w贸zek z艂o偶y膰...

Przychodzi McGuyver do...

Przychodzi McGuyver do sklepu:
-Poprosz臋 zestaw kluczy narz臋dziowych, szybko.
-Przykro nam, ale nie ma kluczy.
-A co jest?
-Ketchup
-Mo偶e by膰.

BILANS SI臉 ZGADZA...

BILANS SI臉 ZGADZA

Dziadek m贸j opowiada艂 mi histori臋 tak膮:
Zaraz po "wyzwoleniu" na Ziemiach Odzyskanych, w miasteczku pod Opolem, w dzie艅 targowy na rynku,pojawi艂o si臋 dw贸ch krasnoarmiejc贸w ze zdobycznym motocyklem (czy to by艂 Sok贸艂, czy Zundapp, tego Dziadek nie u艣ci艣li艂) faktem jest, 偶e bojcy chcieli 贸w towar up艂ynni膰. Zaraz znalaz艂o si臋 dw贸ch klient贸w, kt贸rzy przed dokonaniem transakcji chcieli sprz臋t przetestowa膰. Tak wi臋c wsiedli obaj i zacz臋li k贸艂ka (i k贸艂kami) kr臋ci膰 po placu. Zataczali je coraz to wi臋ksze i wi臋ksze, a偶 w ko艅cu "wiuu!" i "w p**du!". So艂daci postali, popatrzyli na opadaj膮cy kurz i po chwili jeden z nich rzek艂:
- Jak kupi艂 tak sprzeda艂.

Ponad 7 miesi臋cy temu...

Ponad 7 miesi臋cy temu ukradziono mi bmx, kt贸ry ma艂o nie kosztowa艂. Naszuka艂em si臋 go sporo.. bez efektu. S膮siad kilka dni temu pods艂ucha艂 rozmow臋 dw贸ch przemi艂ych starszych pa艅 z mojego bloku, kt贸re schowa艂y m贸j rower do schowka w piwnicy bo kilka razy zostawi艂em go na klatce i im przeszkadza艂. YAFUD

PRZESTRZE艃 呕YCIOWA...

PRZESTRZE艃 呕YCIOWA

Dzi艣 siedzimy w pracy:
Biuro, boksy, w rz臋dach po 3 stanowiska ka偶dy plecami do siebie. Niedawno by艂 remont kt贸ry zmniejszy艂 nam troszk臋 metra偶 wi臋c kierownik z miark膮 w r臋ku m贸wi:
K - Pozwolicie 偶e zabior臋 wam po 5 cm?
Ja - Nie ma mowy!
K - Dlaczego?
Ja - Bo i tak juz siedzimy prawie oko w oko [:)]

Chcia艂am spokojnie wyspa膰...

Chcia艂am spokojnie wyspa膰 si臋 podczas podr贸偶y nocnym poci膮giem (Szczecin-Krak贸w w dodatku w zimie wi臋c godzinne op贸藕nienie murowane). Wykupi艂am wagon sypialny. Pech chcia艂, 偶e moimi s膮siadkami by艂y 2 matki, ka偶da z dzieckiem. Pomy艣la艂am: Ok przecie偶 nie b臋d膮 p艂aka膰 przez ca艂膮 noc. P艂aka艂y na zmian臋. YAFUD

SCRABBLE...

SCRABBLE

Gramy sobie z Osobistym. Idzie pi臋knie, literki cudowne, plansza doskonale si臋 uk艂ada. I Osobisty pyta o has艂o "mur berli艅ski".
J - Ale Ty nie masz tylu literek, na planszy te偶 nie ma!
O - Ale to gra skojarze艅...
I pokazuje mi swoje literki:

nrd p艂ot

MAMA RADZI...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

HIPHOP PO POLSKU...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

POTOMEK ANGIELSKICH LORD脫W...

POTOMEK ANGIELSKICH LORD脫W

Tu偶 przed moim wyj艣ciem z fabryki zadzwoni艂 do mnie pewien kolo. Ju偶 go mia艂em na wst臋pie op... bo w艂a艣nie zamierza艂em wyj艣膰. Ale kolo zadzwoni艂 z do艣膰 interesuj膮c膮 ofert膮 wi臋c spokojnie go wys艂ucha艂em, zada艂em par臋 punktuj膮cych pyta艅 poczym powiedzia艂em:
- Ok... Pana oferta jest interesuj膮ca. Prosz臋 mi przes艂a膰 dokumentacj臋 na mejla i poprosz臋 do Pana telefon i jeszcze raz Pana nazwisko bo nie dos艂ysza艂em go na pocz膮tku naszej rozmowy...
- Dobrze.. m贸j numer telefonu ble ble ble... a nazywam si臋... adry...
- Przepraszam jak?
- Badryj... B... A... D... R... Y... J... No wie pan, tak lekko z angielska... brzydka twarz...