emu
psy
syn

Wykład. Mechanika : ...

Wykład. Mechanika :
- Do rozwi─ůzania tego zadania niech przyjdzie kole┼╝anka z tamtego rz─Ödu. Wyniki nie b─Öd─ů lepsze ni┼╝ kolegi, ale przynajmniej b─Ödzie mi┼éo popatrze─ç...

Idzie student na wykłady,...

Idzie student na wykłady, spotyka swojego kumpla, też studenta. Pyta się:
- Gdzie idziesz?
- Na piwo.
- Ty to masz dar przekonywania...

Studenci medycyny wymieniaj─ů...

Studenci medycyny wymieniaj─ů si─Ö wra┼╝eniami po egzaminie. Jeden z nich pyta:
- Ty, jak odpowiedzia┼ée┼Ť na pytanie "do czego s┼éu┼╝y zgrubienie na cz┼éonkuÔÇŁ?
- Normalnie. Napisa┼éem, ┼╝eby sprawi─ç wi─Öksz─ů przyjemno┼Ť─ç kobiecie.
- To ja mam chyba ┼║le, bo napisa┼éem, ┼╝eby si─Ö r─Öka nie ze┼Ťlizgn─Ö┼éa...

Student b─Öd─ůcy pod wp┼éywem...

Student b─Öd─ůcy pod wp┼éywem alkoholu, zg┼éasza si─Ö na egzamin do profesora:
- Panie profesorze, czy przyjmie pan pi, pi, pijanego? Proosz─Ö, ten jeden raz.
- Absolutnie! Nie ma mowy, prosz─Ö st─ůd wyj┼Ť─ç! - z┼éo┼Ťci si─Ö profesor.
- Ale┼╝ pa, panie profesorze, to wyj─ůtkowa sytuacja, proosz─Ö, niech si─Ö pan zgodzi - nalega student.
- Powiedziałem, że nie ma mowy! Wynocha!
- Panie profesorze, to naprawd─Ö tylko ten jeden raz. B─ůd┼║ pan cz┼éowiekiem, te┼╝ by┼é pan m┼éody, prosz─Ö!
- Hmm... No dobrze. Ten jeden raz dam szansę - zgadza się w końcu profesor.
Uradowany student otwiera drzwi na korytarz i wo┼éa: Ch┼éopaki! Zgodzi┼é si─Ö! Mo┼╝ecie wnie┼Ť─ç Franka!

Na Uniwersytecie Jagiellońskim...

Na Uniwersytecie Jagiello┼äskim by┼éo czterech bardzo dobrych student├│w, radzili sobie ┼Ťwietnie na wszystkich egzaminach i testach. Zbli┼╝a┼é si─Ö egzamin z chemii, mia┼é by─ç w poniedzia┼éek o 8.00, wszystkim z ocen wychodzi┼éa 5. Byli tak pewni siebie ze przed egzaminem zdecydowali poimprezowac u koleg├│w z uniwersytetu w Poznaniu. By┼éo super, ale zapili w weekend i jak zasn─Öli w niedziel─Ö po po┼éudniu, tak obudzili sie w poniedzia┼éek ko┼éo 12.00. Na egzamin oczywi┼Ťcie nie zd─ů┼╝yli, postanowili zabajerowa─ç profesora. T┼éumaczyli si─Ö, ┼╝e w weekend pojechali do koleg├│w na uniwersytet do Poznania, aby pog┼é─Öbi─ç wiedz─Ö i wymieni─ç do┼Ťwiadczenia, niestety w drodze powrotnej gdzie┼Ť w lasach zlapali gum─Ö, nie mieli ko┼éa zapasowego i d┼éugo nie mogli znale┼║─ç nikogo do pomocy. Dlatego niestety przyjechali dopiero ko┼éo po┼éudnia.
Profesor przemy┼Ťla┼é to i m├│wi:
- OK, mo┼╝ecie przyst─ůpi─ç do egzaminu jutro rano.
Studenci zadowoleni ┼╝e si─Ö uda┼éo go zbajerowa─ç, pouczyli si─Ö jeszcze troch─Ö w nocy i na drugi dzie┼ä przyszli jak zwykle pewni siebie. Profesor posadzi┼é ich w czterech osobnych pokojach, zamkn─ů┼é drzwi, a asystenci rozdali pytania. Ca┼éy test by┼é za 100 punkt├│w. Na pierwszej stronie by┼éo zadanie za 5 punkt├│w, ktore wszyscy rozwi─ůzali bez wysi┼éku.
Na drugiej stronie było tylko jedno pytanie...za 95 punktów:
- "Które koło?"

W toalecie dyskoteki...

W toalecie dyskoteki policjant zatrzymuje studenta w celu przeszukania. Znajduje w jego kieszeni grama, na co student m├│wi:
- Za ka┼╝dym razem, kiedy pr├│buje spu┼Ťci─ç woreczek z suszem w kiblu, on nagle pojawia si─Ö u mnie w kieszeni.
Policjant si─Ö ┼Ťmieje i m├│wi:
- Naprawd─Ö oczekujesz, ┼╝e w to uwierz─Ö?
- Je┼Ťli chcesz to poka┼╝─Ö ci! - odpar┼é student.
Policjant poda┼é mu torebk─Ö z suszem i student sp┼éukuje j─ů w kiblu.
- Ok, i gdzie ona teraz jest? - pyta si─Ö policjant.
- Co? - odpowiada student.
- Narkotyki.
- Jakie narkotyki?

In┼╝ynier, fizyk i matematyk...

In┼╝ynier, fizyk i matematyk dostali tak─ů sam─ů ilo┼Ť─ç siatki ogrodzeniowej oraz polecenie otoczenia ni─ů jak najwi─Ökszego obszaru. In┼╝ynier ogrodzi┼é obszar w kszta┼écie kwadratu. Fizyk jako osoba troszk─Ö bardziej inteligentna otoczy┼é obszar w kszta┼écie idealnego ko┼éa i stwierdzi┼é, i┼╝ lepiej si─Ö nie da. Matematyk natomiast postawi┼é ogrodzenie byle jak, po czym wszed┼é do ┼Ťrodka i powiedzia┼é:
ÔÇô Jestem na zewn─ůtrz.

Jeden student pyta drugiego:...

Jeden student pyta drugiego:
- Gdzie idziesz?
- Na w├│dk─Ö.
- No dobra, nam├│wi┼ée┼Ť mnie.

Czym si─Ö r├│┼╝ni student...

Czym si─Ö r├│┼╝ni student pierwszego i pi─ůtego roku informatyki ?
- Student pierwszego roku twierdzi, ┼╝e 1 kilobajt to 1000 bajt├│w
- Student 5 roku twierdzi za┼Ť, ┼╝e 1km = 1024 metry