#it
emu
psy
syn

- Wyobra┼║ sobie: wracam...

- Wyobra┼║ sobie: wracam wczoraj niespodziewanie do domu i zastaje moja ┼╝on─Ö w ┼é├│┼╝ku z jakim┼Ť Francuzem..
- I co powiedzia┼ée┼Ť??
- A co miałem powiedzieć?? Przecież wiesz, że nie znam francuskiego.

Starsze małżeństwo wieczorem...

Starsze małżeństwo wieczorem w łóżku...
On. Mo┼╝e odwr├│cisz si─Ö do mnie przodem ?
Ona. A co, b─Ödzie sex ???
On. Nie, ale b─Ödziesz puszcza┼éa b─ůki do ┼Ťciany

Starsze małżeństwo położyło...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Żona woła do męża:...

Żona woła do męża:
- Wynie┼Ť ┼Ťmieci.
- Nie słyszę!
- ┼Ümieci wynie┼Ť!
- Nie słyszę!
- ŚMIECI!
- Zamknij się durna, telewizora nie słyszę!

Dw├│ch facet├│w gra w golfa,...

Dw├│ch facet├│w gra w golfa, chc─ů szybko rozegra─ç parti─Ö, ale przed nimi graj─ů dwie pocz─ůtkuj─ůce kobiety, kt├│rym bardzo wolno idzie gra. Jeden m├│wi do drugiego:
- Id┼║ do nich i zapytaj si─Ö, czy mo┼╝emy je wyprzedzi─ç?
Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta:
- Co się stało?
- S┼éuchaj, ty musisz i┼Ť─ç, bo jedna z nich to moja ┼╝ona, a druga to moja kochanka! Nie mog─Ö si─Ö z nimi r├│wnocze┼Ťnie zobaczy─ç!
- Ok, rozumiem, jasne.
Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go:
- No, co jest?
- Jaki ten ┼Ťwiat ma┼éy!

┼╗ona do m─Ö┼╝a :...

┼╗ona do m─Ö┼╝a :
- Zobaczysz, przyczepi─Ö kartk─Ö nad naszym ┼é├│┼╝kiem, ┼╝e jeste┼Ť
idiota. Niech całe miasto się dowie.

Pewien facet podejrzewaj─ůc...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Nad brzegiem stawu Nowak...

Nad brzegiem stawu Nowak ┼éowi ryby. Towarzyszy mu ┼╝ona. On zarzuca w─Ödk─Ö i wyci─ůga but. Zarzuca ponownie i wy┼éawia garnek. Nast─Öpnym razem wyci─ůga m┼éynek do kawy, po nim adapter, radio i telewizor. Na koniec wyci─ůga kanap─Ö.
- Uciekajmy st─ůd! - wo┼éa przera┼╝ona Nowakowa. - Tutaj chyba kto┼Ť mieszka!

Pewnego ranka małżeństwo...

Pewnego ranka ma┼é┼╝e┼ästwo je ┼Ťniadanie. Nagle dzwoni dzwonek. M─ů┼╝ m├│wi do ma┼é┼╝onki:
- Zobacz, mo┼╝e to listonosz.
- Nie... Listonosz zadzwoniłby dwa razy.

Staruszek przychodzi...

Staruszek przychodzi do czarownika i prosi, ┼╝eby zdj─ů┼é z niego kl─ůtw─Ö, kt├│ra wisi nad nim od 50 lat. Czarownik m├│wi:
- ┼╗eby co┼Ť poradzi─ç, musz─Ö zna─ç dok┼éadn─ů tre┼Ť─ç tej kl─ůtwy. Jak ona brzmia┼éa?
- Jako┼Ť tak: "I czyni─Ö was m─Ö┼╝em i ┼╝on─ů".