- Panie sier偶ancie, przed...

- Panie sier偶ancie, przed pi臋ciu dniami 偶ona znikn臋艂a mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi艣 pan to zg艂asza?
- Nie wierzy艂em szcz臋艣ciu!

- Policja?! Z psychiatryka...

- Policja?! Z psychiatryka dzwoni臋. Pacjent nam spier*doli艂!
- Cechy szczeg贸lne?
- 艁ysy i w艂ochaty.
- 艁ysy i w艂ochaty?! Kurde, to nienormalne!
- Przecie偶 m贸wi臋, 偶e z psychiatryka dzwoni臋...

Facetowi 偶ona zacz臋艂a...

Facetowi 偶ona zacz臋艂a m贸wi膰 przez sen. Jakie艣 j臋ki i imi臋 Rysiek...
Bez dw贸ch zda艅 doprawia艂a mu rogi i facet szybko doszed艂 do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzi膰, pewnego dnia uda艂, 偶e wychodzi do pracy i schowa艂 si臋 w szafie. Patrzy, a tu 偶ona idzie pod prysznic, uk艂ada sobie w艂osy, maluje si臋, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do 艂贸偶ka. W tym momencie otwieraj膮 si臋 drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, 艣niada cera, czarne, bujne w艂osy - jednym s艂owem b贸stwo.
Facet w szafie my艣li: "Musz臋 przyzna膰, 偶e ten Rysiek to ma klas臋!".
Rysiek zdejmuje powoli koszul臋 i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdro偶sze w tym sezonie.
Facet w szafie my艣li: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest Zaje****y!".
Rysiek ko艅czy si臋 rozbiera膰 od pasa w g贸r臋, a tu na brzuchu mi臋艣nie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
Facet w szafie my艣li: "ten Rysiek, to ekstra go艣膰!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie my艣li: "O 偶esz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
W tym momencie 偶ona zdejmuje koszul臋 nocn膮 i pojawia si臋 cia艂o z cellulitisem, obwis艂e piersi, rozst臋py...
Facet w szafie my艣li: "Ja pie****臋! Ale wstyd przed Ry艣kiem".

Zaradna 偶ona....

Zaradna 偶ona.

呕ona odwiedza m臋偶a w wi臋zieniu.M膮偶 niezadowolony pyta:
- Czemu tak d艂ugo do mnie nie przychodzi艂a艣?.
- Chodzi艂am do naczelnika wi臋zienia,偶eby za艂atwi艂 ci zwolninie warunkowe,cho膰by jeden roczek,przecie偶 dosta艂e艣 25 lat.
- No i co?.
- A on za ka偶dym razem sk艂ada艂 mi niedwuznaczne propozycje.
- I co zrobi艂a艣?.
- Co,co... Zbieraj si臋, idziemy do domu!.

Moja 偶ona jest w 8 miesi膮cu...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Kochanie sp贸jrz przez...

- Kochanie sp贸jrz przez okno na nasz samoch贸d - czy zaparkowa艂am dobrze i blisko kraw臋偶nika?
- No patrz臋. A po kt贸rej stronie ulicy chcia艂a艣 zaparkowa膰?

Policjanci ustawili si臋...

Policjanci ustawili si臋 w krzakach przy ruchliwej trasie i 艂api膮 po kolei kierowc贸w przekraczaj膮cych pr臋dko艣膰.
Mija par臋 艂adnych godzin, a偶 w ko艅cu sko艅czy艂y si臋 im blankiety.
My艣l膮, co by tu zrobi膰, a偶 jeden m贸wi:
- Wiem! Mo偶e jak kto艣 b臋dzie jecha艂 przepisowo to damy mu 1000 z艂 nagrody?
- Dobra!
No i stan臋li, a tu zza zakr臋tu wytacza si臋 wolniutko syrenka. Policjant zatrzymuje auto i m贸wi:
- Panie kierowco, gratulujemy. W nagrod臋 za przepisow膮 jazd臋 dostaje pan 1000 z艂 nagrody! Na co pan przeznaczy te pieni膮dze?
- No, wreszcie zrobi臋 sobie prawo jazdy!
Siedz膮ca obok 偶ona m贸wi:
- Panie w艂adzo, pan go nie s艂ucha, on jak sobie popije to gada od rzeczy!
Z tylnego siedzenia wychyla si臋 babcia:
- A m贸wi艂am, Zdzisiu, 偶eby nie kra艣膰 tego samochodu!
Nagle otwiera si臋 baga偶nik i wyskakuje z niego dziadek:
- Co, ju偶 Austria?!

Gadaj膮 dwaj kumple w...

Gadaj膮 dwaj kumple w biurze po urlopie:
- Ty! Dobrze si臋 czujesz?
- Dlaczego sie pytasz?
- Od kiedy nosisz biustonosz?
- Od momentu, jak go 偶ona znalaz艂a w naszym samochodzie.

Wchodzi facet do restauracji....

Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale wida膰, 偶e ubranie znoszone. Siada przy stoliku i wo艂a kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
- Przepraszam, macie ryb臋?
- Oczywi艣cie. 艁oso艣, tu艅czyk, pstr膮g...
- Nie, nie... Ja poprosz臋 jakiego艣 mintaja, albo co艣 takiego... Jak najgorszego i nie艣wie偶ego...
Kelner odrobin臋 si臋 wzdrygn膮艂, ale niewzruszony grzecznie odpowiada:
- W porz膮dku, zaraz kto艣 skoczy do marketu.
Facet kontynuuje:
- I prosz臋 j膮 przygotowa膰 w specjalny spos贸b.
- S艂ucham?
- Prosz臋 jej nie my膰, nie rozmra偶a膰, nie czy艣ci膰...
- Ale...
- I du偶o soli! - ci膮gn膮艂 dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Sma偶y膰 j膮 prosz臋 bez oleju! Tak po prostu rzuci膰 na patelni臋 i przypali膰 z jednej strony. Za to druga strona ma by膰 kompletnie surowa...
Kelner os艂upia艂y pr贸buje si臋 wycofa膰, ale facet go zatrzymuje:
- I jak b臋dzie mi pan ryb臋 podawa艂, to prosz臋 bez 偶adnych kurtuazyjnych "smacznego", "prosz臋 bardzo"; czy innych. Prosz臋 rzuci膰 talerz na st贸艂 i warkn膮膰: "Masz i pozmywaj!"
Kelner odwraca si臋, po czym wype艂nia 偶yczenia klienta. Facet ze 艂zami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuz艂otowy i m贸wi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesi膮c w delegacji... Tak mi si臋 do 偶ony t臋skni...

M艂oda m臋偶atka tuli si臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.