psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Wyrwał Warszawiak panienkę...

Wyrwał Warszawiak panienkę ze wsi na czacie i zaprosił do siebie. Po jakimś czasie przyjechała. Spotkali się w parku. Piwko, gadka i tak dalej. Jest już ciemno. Po chwili chłopak zaczyna się do niej dobierać.
Całują się, rączki latają tu i tam, zdejmuje jej majteczki, wyciąga fujarę i próbuje włożyć. Jakoś tak się dziwnie stało, że zamiast w nią włożył w dziurę po sęku w desce ławki. Zaczyna walić.
Panienka mówi:
- Walisz w dechę!!
Gostek:
- Wiadomo STOLICA!!!

Przychodzi 19-letnia...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Sąsiadko, tak mi ciebie...

- Sąsiadko, tak mi ciebie szkoda. Te twoje bliźniaki tak strasznie krzyczą...
- Nie ma tak źle. Jeden krzyczy tak głośno, że tego drugiego nie słychać.

Nalepki na samochodach:...

Nalepki na samochodach:

* Tak, to prawda, jestem wolniejszy....ale i tak jadę przed
Tobą
* Nie spieszę się, jadę do pracy...
* Wal śmiało. Ty płacisz!
* MOCY PRZYBYWAJ - na maluchu
* Mój drugi samochód to porsche
* Ubezpieczony przez mafię, stuknij mnie, a my stukniemy
ciebie!
* NIE TRĄB! OBUDZISZ KIEROWCĘ!
* SAMOCHÓD PUŁAPKA , ZAPARKUJ GDZIE INDZIEJ
* Jeśli widzisz ten napis. to jedziesz STANOWCZO za blisko
* UWAGA! Mam prawko od tygodnia...
* Garbus nie gubi oleju, tylko znaczy swój teren!
* Nie trąb, szybciej nie mogę.
* Nie trąb, robim co możem!
* Mam zepsuty klakson. Obserwuj środkowy palec u ręki.
* Proszę nie wjeżdżać mi w bagażnik - mój prawnik jest na
urlopie.
* Uwaga! Kierowca ma przy sobie tylko 20 zł w drobnej amunicji.
* Narkotykom powiedziałem: NIE. Ale nie posłuchały.
* Nie pij za kierownicą. Stukniesz kogoś w zderzak i sobie
rozlejesz.
* Nie jesteś hemoroidem - nie trzymaj się mojego tyłka.
* Co tak blisko, przecież w ogóle się nie znamy!
* Taksówka mamusi
* JAK DOROSNĘ BĘDĘ MERCEDESEM
* 2 fast 4 you
* Wal śmiało. Zbieram na nowy!
* Uważaj na idiotę który za mną jedzie
* SPONSORED BY DADY
* Stare ale spłacone
* Demon Prędkości - Na Trabancie
* Wyprzedzaj! Ktoś już czeka na Twoją nerkę
* Jeśli możesz przeczytać ten napis to znaczy ze umiesz czytać!
* Jeśli nie podoba Ci się mój styl jazdy - zejdź z chodnika.
* NAS NIE DOGANIAT
* MAFIA - samochód służbowy
* Nie wierzę w rdzę.
* Wal śmiało to samochód teściowej.
* UWAGA!! BABA!!
* UWAGA!!! Zły wóz... a kierowca jeszcze gorszy
* Kierowca po doświadczeniach
* Wyciągam pochopne wnioski - Na Tirze

Mały Jasio - daltonista...

Mały Jasio - daltonista w dalszym ciągu myśli, że układa kostkę Rubika w 20 sekund...

Na łożu śmierci stary,...

Na łożu śmierci stary, zagorzały kibic Barcelony zwołał całą rodzinę, aby obwieścić ważną nowinę:
- Od dziś jestem kibicem Realu!
- Co? Całe życie byłeś przecież kibicem Barcelony!
- Tak, ale wolę żeby umarł kibic Realu.

Wraca blondynka z pracy...

Wraca blondynka z pracy do domu,po chodniku jedzie rowerzysta,zatrzymuje sie i pyta blondynki:
-Może Panią podrzucić?
-Blondynka na to:
-Nie dziękuję,wolę nie ryzykować wywiezienia do lasu...

Komentator sportowy komentuje...

Komentator sportowy komentuje zawody w piciu narodowego trunku. I zaczyna:
- Dzień dobry państwu! Dziś odbędą się zawody w piciu narodowego trunku.
- Pierwszy do stanowiska podchodzi Francuz. Będzie pił wino kieliszkami. I zaczyna 1 kieliszek, 2, 3, 4, 5 kieliszek.
- Złamał się francuz przy 5 kieliszku!
- Teraz do stanowiska podchodzi Polak! Będzie pił wódkę szklankami!
Zaczyna: 1 szklanka, 2, 3, 4, 5, 6, 7 szklanka i złamał się... Złamał się Polak po 7 szklance wódki!
- Teraz do stanowiska podchodzi faworyt dzisiejszych zawodów - Rosjanin. Będzie pił spirytus czerpakiem z wiadra!
Zaczyna 1 czerpak 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 czerpak i złamał się! Złamał się czerpak! Zawodnik rosyjski pije z wiadra!

Amerykański szpieg dostał...

Amerykański szpieg dostał od swoich szefów zadanie w Rosji. Przebrany za Rosjanina miał wkraść się do wioski przy bazie wojskowej. Przez kilka miesięcy szlifował mowę, kulturę i zwyczaje rosyjskie. Po wylądowaniu na spadochronie, ruszył do wioski. Spotkał po drodze drwala:
- Zdrastwuj, amerykański szpiegu.
Zdziwiony agent dotarł do wioski, ale każdy mieszkaniec wołał do niego: "Zdrastwuj, amerykański szpiegu".
- Skąd wiecie, że jestem amerykańskim szpiegiem? Przecież doskonale znam wasz język, kulturę i zwyczaje...
- Bo czarnych u nas niet.