WY呕EBRANY LAPTOP...

WY呕EBRANY LAPTOP

Znajomy mieszkaj膮cy na drugim ko艅cu Polski cz臋sto molestuje mnie telefonami w stylu "pad艂 mi komputer (a nic nie robi艂em) i co teraz". Tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e odwiedzi艂 rodzin臋 w mojej okolicy i wy偶ebra艂 ode mnie na kilka dni laptopa. Dzwoni razu pewnego i m贸wi do mnie:
- Nie da si臋 wy艂膮czy膰.
M贸wi臋, 偶e wy艂膮cza si臋 tak samo jak jego desktopa. Odpowied藕:
- Hmm. Wyci膮gam wtyczk臋 z gniazdka i nic si臋 nie dzieje.

JAK JE殴DZI膯 NA ROWERZE?...

JAK JE殴DZI膯 NA ROWERZE?

Pracuje u nas pewna Pani... Pani Krysia. Stara konfidentka, kt贸ra zapisuje w podr臋cznym notatniku, kto si臋 sp贸藕ni艂, kto zachorowa艂 (cytat: "Kasia wr贸ci艂a po d艂ugiej nieobecno艣ci, po czym po godzinie wysz艂a - pewnie zatru艂a si臋 czere艣niami").]
Ma艂e toto, nie za m艂ode, upierdliwe, chowa swoje znaleziska w pud艂a podpisuj膮c "Skarby Krysi", raczy nas historiami o robieniu sobie lewatywy podczas g艂od贸wki, w szufladzie ma 3 kilogramy marchwi, kt贸r膮 ca艂y czas wpieprza...
Ot贸偶 Pani Krysia ma szczeg贸lne zdolno艣ci do rzucania zda艅 nieprzemy艣lanych i o wszelakim znaczeniu takich jak dzisiejsze po wej艣ciu do firmowej kuchni:
- Przysz艂am po co艣 mokrego, bo jecha艂am na rowerze i mi zasch艂o...
Ja te偶 je偶d偶臋 na rowerze, ale mnie tam nie zasycha... mo偶e to przychodzi z wiekiem?

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widz臋 mojego 4-letniego syna: przyczajony p贸艂le偶y ko艂o jakiego艣 mebla, na g艂owie kask z w艂膮czon膮 latark膮 czo艂ow膮 ("偶o艂nierski"), a w r臋ce zabawkowy m艂otek wzniesiony nad pod艂og膮.
Pytam go co robi. A on ze 艣mierteln膮 powag膮, p贸艂g艂osem:
- Zbawiam mr贸wki!

PS. Ci臋偶ki ateista. Po prostu pomyli艂 "zwabi膰" i "zbawi膰"

Pojecha艂am do ch艂opaka...

Pojecha艂am do ch艂opaka na weekend. Gdy byli艣my na zakupach powiedzia艂am, 偶e musimy skoczy膰 do apteki m贸wi膮c mu z powa偶n膮 min膮 "wiesz po co". Na my艣li mia艂am oczywi艣cie prezerwatywy, on za艣 kupi艂...test ci膮偶owy. YAFUD.

ZNA SWOJE MIEJSCE...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

MO呕LIWO艢CI TELEFONU ...

MO呕LIWO艢CI TELEFONU

M贸j syn w艂a艣nie stawia pierwsze kroki i roi si臋 po ca艂ym mieszkaniu. Do tego mocno z膮bkuje, wi臋c wszystko co dorwie trafia do jamy g臋bowej. Nie spos贸b go upilnowa膰 bo b艂yskawicznie raczkuje zw艂aszcza, gdy w zasi臋gu r膮czek wypatrzy jaki艣 ciekawy przedmiot. Wczoraj, moja 偶ona przypadkiem zostawi艂a na kanapie kom贸rk臋. Wi臋c ma艂y podraczkowa艂, wsta艂 i z u艣miechem w艂adowa艂 sobie jej doln膮 cz臋艣膰 do buzi. Gdy ma艂偶onka uratowa艂a telefon z jego szpon贸w i zabra艂a si臋 do wycierania go ze 艣liny dostrzeg艂a na ekranie telefonu napis:
"Akcesorium nie obs艂ugiwane"

PRZED U呕YCIEM PRZECZYTAJ...

PRZED U呕YCIEM PRZECZYTAJ ULOTK臉

Pachol臋ciem b臋d膮c mia艂em dziwne schorzenie. Nie wiedzie膰 czemu, ropia艂y mi oczy. Nie bola艂o, troch臋 przeszkadza艂o, ale wygl膮da艂o fatalnie. Mama moja wyczerpawszy wszystkie inne sposoby postanowi艂a zabra膰 mnie do lekarza-homeopaty. Pani dokt贸r przepisywa艂a co raz to nowe tabletki po kt贸rych to by艂o troch臋 lepiej, albo i nie. Jednym s艂owem by艂em kr贸likiem do艣wiadczalnym.
Za kt贸rym艣 razem przepisa艂a mi krople. Przybywszy kilka tygodni p贸藕niej na konsultacje, paskudztwo z oczu znik艂o. Pani dokt贸r zapyta艂a jak kuracja, wi臋c skwapliwie odpowiedzia艂em, 偶e jak wida膰 nie藕le, tylko troch臋 oczy szczypa艂y. Wielkie to zdziwienie w pani wywo艂a艂o, dopytywa艂a wi臋c kiedy bola艂o, jak d艂ugo i czy smak mi nie przeszkadza艂.
W tym momencie jednog艂o艣nie z mam膮 zapytali艣my:

- To tego nie trzeba by艂o wkrapia膰 do oczu?!

Kobiecy narz膮d rozrodczy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

KULTURALNE PRZYWITANIE...

KULTURALNE PRZYWITANIE

Jedna z naszych starszych kole偶anek zosta艂a przez nas nakr臋cona, co by se towara na parkiecie wyrwa艂a. Sami go wybrali艣my i za chwil臋 densowali dzielnie. Wyszli艣my z sali, na zewn膮trz, do naszego stolika.
Kole偶anka po chwili wr贸ci艂a ze swoj膮 "zdobycz膮". Kole艣 tak na oko ze 20 lat, ca艂kiem nawet pocieszny, ale znalaz艂 si臋 w z艂ym miejscu, o z艂ym czasie.
- To zapoznaj si臋. To moi przyjaciele.
Kolo kiwn膮艂 g艂ow膮 i m贸wi:
- Cze艣膰 Wam. Kubu艣 jestem.
Wyci膮gn臋li艣my do niego ruki:
- Cze艣膰 Kubu艣. A my jeste艣my Hefalumpy...

WA呕NY O艢RODEK...

WA呕NY O艢RODEK

No to ju偶 czas temu by艂o. Siedz臋 u informatyka [I], szperamy na JM w trollowanych... Jeden kawa艂ek nas rozbroi艂:
"quka: gdzie si臋 znajduje o艣rodek kontrolowania moczu??
marta: w cz臋艣ci l臋d藕wiowej rdzenia przed艂u偶onego
quka: kurnaaaa, napisa艂em na kartk贸wce, 偶e we W艂oc艂awku"
Lejemy ze 艣miechu. Na to wpada kolegi kierownik [K]
[K]- Co wam tak weso艂o?
[I]- Kierowniku, mo偶e pan wie gdzie znajduje si臋 o艣rodek kontrolowania moczu?
[K]- No jak to gdzie? W My艣liborzu...