Z pami臋tnika mafioza:...

Z pami臋tnika mafioza:
Adwokaci tak zdro偶eli, 偶e ostatnio taniej wychodzi kupi膰 s臋dziego.

Przechodzi facet przez...

Przechodzi facet przez granic臋 prowadz膮c rower. Na rowerze przewieszony przez ram臋 spory worek. Celnik pyta:
- Co pan tam wiezie?
- Piasek.
- Prosz臋 przej艣膰 na bok.
Przeszli. Po sprawdzeniu okaza艂o si臋, 偶e rzeczywi艣cie w worku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza si臋 kilka razy dziennie, przez par臋 dni. Za ka偶dym razem go sprawdzaj膮 itp. W ko艅cu celnik m贸wi:
- Wiemy, 偶e pan co艣 przemyca. Nie wiemy co. Darujemy panu wszystko, ale tylko niech pan nam w ko艅cu powie co pan przewozi.
- Panowie, rowery!

- Zenek, zagadk臋 znowu...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn....

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn. Pierwszy pyta:

- lubisz kawa艂y o Warszawiakach?
- uwa偶aj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem!
- nie szkodzi, ripostuje pierwszy, b臋d臋 m贸wi艂 wolniej.

Rok 1410, przeddzie艅...

Rok 1410, przeddzie艅 Bitwy pod Grunwaldem. Ob贸z Polak贸w. Wszyscy 艣ruba jak okr臋t. Ledwo 艂a偶膮, pod ka偶dym drzewem hafty, biba na maxa. Jagie艂艂o le偶y obrzygany w namiocie pierwszy odjecha艂 bo ma s艂aby 艂eb. Ob贸z Niemc贸w; jeszcze gorzej. Zacz臋li ju偶 od rana, wszyscy wygi臋ci, nawet konie si臋 uwali艂y, jeden ko艅 drugiemu wk艂ada kopyto do paszczy,偶eby si臋 wyrzyga艂, rycerze 艂a偶膮, naparzaj膮 si臋 na niby mieczami; og贸lny gn贸j! Na drugi dzie艅 Ulrich si臋 budzi, 艂eb go napier..., kac wielki, chwyta si臋 za g艂ow臋 i wo艂a giermka:
Te, s艂uchaj go艣ciu; p贸jdziesz do Jagie艂艂y; tam za ten pag贸rek, dasz mu te dwa miecze i powiesz mu, 偶e my wczoraj z ch艂opakami pochlali, mnie 艂eb napie****a i w og贸le 偶e dzisiaj nie da rady! Powiedz 偶e mo偶e jutro si臋 zetrzemy czy jak? Ok?
Okej! Giermek wzi膮艂 miecze pod pach臋 i idzie w臋偶ykiem do Jagie艂艂y. Troch臋 si臋 potyka i czka, bo se rano klina wzi膮艂 i go trzyma fest jeszcze. Przyszed艂 do W艂adzia i m贸wi:
Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przys艂a艂 i kaza艂 da膰 te dwa miecze - wbi艂 zamaszy艣cie w gleb臋 miecze - i kaza艂 powiedzie膰 偶e u nas wczoraj by艂a impreza i dzisiaj nie da rady, mo偶e jutro!
Nie, no wszystko ok, my tam z ch艂opakami te偶 nielicho wczoraj zabalowali艣my, naprawd臋 nie ma sprawy - ale materaca go艣ciu to mi nie musia艂e艣 przebi膰...

Ch艂opak do dziewczyny:...

Ch艂opak do dziewczyny:
- Zosiu, nie obra藕 si臋, ale co艣 ci powiem.
- Co?
- Ta sukienka ci臋 troch臋 pogrubia.
- O 偶esz... Ju偶 zdejmuj臋.
- A ten stanik to ci w og贸le ze 20 kilo dodaje.

- Mia艂a艣 przede mn膮 wielu...

- Mia艂a艣 przede mn膮 wielu facet贸w?
- Nie, sk膮d to pytanie?
- Zaintrygowa艂 mnie automat z prezerwatywami w 艂azience.

KIEDY CZASEM CZUJESZ...

KIEDY CZASEM CZUJESZ SI臉 SAMOTNIE I BEZ U呕YTECZNIE PAMI臉TAJ 呕E KIEDY艢 BY艁E艢 NAJSZYBSZYM I NAJBARDZIEJ FARCIASTYM PLEMNIKIEM W GRUPIE !!!

Szczyt bezczelno艣ci:...

Szczyt bezczelno艣ci:
Zapyta膰 si臋 powodzianina jak mu si臋 powodzi,
On odpowie: nie przelewa mi si臋!