psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

Pewien m艂ody facet przyjecha艂...

Pewien m艂ody facet przyjecha艂 z Ameryki do swoich rodzic贸w do Polski na wie艣 na wakacje. Ojciec m贸wi mu:
- Id藕, wyrzu膰 gn贸j!
Syn nie zrozumia艂 i pyta: What?
Ojciec odpowiada:
- 艁od 艣wi艅 i kr贸w!

Do w臋dkarza stoj膮cego...

Do w臋dkarza stoj膮cego nad rzek膮 z w臋dk膮 podchodzi ufoludek i pyta:
- Du偶o pan dzi艣 z艂owi艂 ryb?
- 呕adnej. Zdziwi艂bym si臋, gdyby uda艂o si臋 komu艣 z艂owi膰 tu jak膮艣 ryb臋!
Ufoludek wk艂ada do swojej tr膮bki nosowej palca i wyjmuje koz臋, formuje z niej kulk臋 i prosi faceta o w臋dk臋. Zak艂ada na haczyk kulk臋, zarzuca w臋dk臋 i niemal w tej samej chwili wy艂awia okaza艂ego szczupaka. Facet zabiera ufoludkowi w臋dk臋, wyjmuje ze swego nosa koz臋, formuje z niej kulk臋, zak艂ada j膮 na haczyk i zarzuca w臋dk臋.
Po kwadransie oczekiwania facet dziwi si臋:
- W czym ta jego koza by艂a lepsza od mojej?
- Bo to koza nie z tej Ziemi! - m贸wi szczupak.

Na komisariat doprowadzono...

Na komisariat doprowadzono trzech m臋偶czyzn, oskar偶onych o wywo艂anie
b贸jki w tramwaju. Komisarz przes艂uc...e jednego po drugim.
Pierwszy zeznaje Murzyn:
- Moja nic nie rozumie膰. Moja jecha膰 sobie spokojnie tramwajem, i nagle
m臋偶czyzna stoj膮ca ko艂o mnie da膰 mi pi臋艣ci膮 w buzi臋.
Drugi zeznaje student:
- Jecha艂em sobie tramwajem na uczelni臋. Nagle widz臋: wsiada Murzyn i
staje ko艂o mnie. No nic, Murzyn jak Murzyn, jad臋 sobie dalej. I wtedy Murzyn
stan膮艂 mi na stopie. My艣l臋 sobie:
- "Murzynowi zwraca膰 uwag臋 to tak jako艣 g艂upio, pewnie nie za dobrze
rozumie j臋zyk polski, mo偶e sam zejdzie. Dam mu minut臋".
Odczeka艂em z zegarkiem w r臋ku minut臋, a ten mi dalej stoi na nodze. No to
da艂em mu jeszcze minut臋. Patrz臋, kolejna minuta mija, a ten jak gdyby
nigdy nic stoi dalej na mojej stopie. Wytrzyma艂em tak cztery kolejne minuty, a
potem tak si臋 wkurzy艂em, 偶e po prostu da艂em mu w ryj.
Potem zeznaje trzeci facet:
- Jad臋 sobie tramwajem. Patrz臋, przede mn膮 stoj膮 ko艂o siebie: Murzyn i
student. I ten student tak patrzy: to na zegarek, to na Murzyna. I znowu: to
na zegarek, to na Murzyna. I nagle spojrza艂 na zegarek, i jak Murzynowi nie
da w mord臋! No to ja pomy艣la艂em, 偶e w ca艂ej Polsce si臋 zacz臋艂o!

Wpada szara kom贸rka do...

Wpada szara kom贸rka do g艂owy m臋偶czyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawo艂uje - cisza.
Nagle si臋 pojawia druga szara kom贸rka i m贸wi: Czego si臋, k***a, drzesz??!! Jeste艣my. Wszystkie. Na dole

W mrozny, zimowy wiecz贸r...

W mrozny, zimowy wiecz贸r elegancko wygladajacy gosc w "srednim" wieku poderwal w knajpie mloda laseczke. Bylo to o tyle
latwe, ze dziewczyna widziala przez okno jak facet wysiadal z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez opor贸w wiec przyjela propozycje
wsp贸lnego spedzenia nocy. Facet zabral ja do swojej willi pod miastem. Plonacy kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem,
nastrojowa muzyka, slowem wszystko zblizalo ich coraz bardziej w strone sypialni. W pewnym momencie mezczyzna zaproponowal
przejazdzke po pobliskim zasniezonym lesie. Dziewczyna troche niechetnie, ale jednak wyrazila zgode.
Zajechali Mercem na polane w srodku gluszy, facet wyjal z bagaznika sztucer, przeladowal i powiedzial: - Rozbieraj sie.
Dziewczyna troche przestraszona sytuacja, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, pr贸bowala protestowac, ale strzal w
powietrze spowodowal, ze wykonala polecenie dosc szybko. Gdy juz gola stala boso na sniegu gosc rozkazal: - Lep balwana - i
dla unikniecia ewentualnych protest贸w znowu strzelil w powietrze ze sztucera.
Dziewczyna rzucila sie toczyc sniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stal balwan jak malowany. Mial nawet sniegowe
raczki i nosek z kawalka galezi. Za to laska byla cala zdretwiala z zimna. Klient schowal sztucer, owinal ja grubym pledem i
zabral znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, goracy grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskala mowe pierwsza
rzecza jaka zrobila bylo wykrzyczane zapytanie : - Co to do ch***a ku***a mialo wszystko znaczyc? - Widzisz, moja sliczna -
odpowiedzial spokojnie gosc - Ja juz jestem strasznie ch***owy w l贸zku, a dzieki temu balwankowi, mam pewnosc, ze ta noc
zapamietasz do konca zycia.

Jakie jest zaj臋cie dla...

Jakie jest zaj臋cie dla blondynki na ca艂y dzie艅? Da膰 jej kartk臋 i z obu stron napisa膰 "ODWR脫膯"!

Ryba w wodzie...

Ryba w wodzie

Co robi ryba w wodzie?

Odp. K膮pie si臋.

Dwa ko艣ciotrupy zam贸wi艂y...

Dwa ko艣ciotrupy zam贸wi艂y taxi pod cmentarz jeden ko艣ciotrup wsiada i m贸wi do drugiego chod藕 a drugi ko艣ciotrup ci膮gnie p艂yt臋 nagrobkow膮 i m贸wi:
- por膮ba艂o ci臋 stary bez dokument贸w na miasto

- Co ci sie sta艂o w oko?...

- Co ci sie sta艂o w oko?
- Dosta艂em 艣rubokr臋tem od Kowalskiej.
- Przez przypadek?
- Nie, przez dziurk臋 od klucza.