#it
emu
fut
hit
psy
syn

Za siedmioma g贸rami,...

Za siedmioma g贸rami, za siedmioma rzekami, pe艂nymi ryb z gatunku karpiopodobnych, podobnych poniewa偶 wyst臋puj臋 u nich zbli偶ony kolor oczu, lecz czy te oczy mog膮 k艂ama膰? K艂ama膰 naturalnie lustracyjnie. Bo lustracja to oczywi艣cie od lustra 鈥 w lustrze jak to odbicie, wszystkim odbija. Odbity korek tak偶e stanowi zagro偶enie, gdy偶 mo偶e komu艣 przywali膰. Przywalenie jak wiadomo wyst臋puje w biedaszybach, poniewa偶 szyby najcz臋艣ciej s膮 ju偶 w oknach. Okna otwiera si臋 tak偶e myszk膮, ale o myszk臋 trzeba dba膰 鈥 cho膰by regularnie my膰. Mycie w automyjniach grozi zarysowaniem lakieru, a kobieta z zarysowanym lakierem na paznokciach jest z艂a jak osa. Osy maj膮 paski i 偶膮de艂ko. Tak, Frodo te偶 mia艂 偶膮de艂ko, ale najcz臋艣ciej trzyma艂 je w pochwie, wszyscy cz臋sto trzymaj膮 w pochwie r贸偶ne rzeczy. Rzecz w tym, aby wszystko trzyma艂o si臋 kupy, bo kupa wabi muchy, a mucha bywa nieraz bardzo elegancka na bia艂ej koszulce. Koszulki si臋 przydaj膮 w biurze, gdy chcemy w艂o偶y膰 w nie kartk臋 papieru, bo papier cz臋sto si臋 ko艅czy i wtedy trzeba podciera膰 si臋 gazet膮. Gazety du偶o pisz膮, ale ma艂o z tego wynika. Wyniki mo偶na mie膰 r贸偶ne, w zale偶no艣ci dzia艂a艅. Dzia艂ania wojenne jakby ostatnio ucich艂y, to i dobrze, bo nie lubi臋 jak wok贸艂 kule lataj膮. Ostatnio NFZ ju偶 nie dop艂aca do kul, trzeba kupowa膰 samemu. Samotno艣膰 鈥 nic dobrego, tylko TV i piwo, a piwo ostatnio drogie. Droga te偶 d艂uga, bo jak pisa艂em za siedmioma...

Nara, wporzo......

Nara, wporzo...
Na lekcji religii ksi膮dz s艂ucha jak m艂odzie偶 rozmawia ze sob膮, u偶ywaj膮c s艂贸wek: nara, w porzo... My艣li: "Te偶 b臋d臋 na czasie!" Na pocz膮tku kolejnej lekcji wchodzi do innej klasy i wo艂a od drzwi:
- Pochwa!

Robi艂em ankiet臋....

Robi艂em ankiet臋.
Zapyta艂em 100 kobiet, jakiego szamponu u偶ywaj膮 podczas k膮pieli?
98 z nich powiedzia艂o:
- Jak ty tu k***a wlaz艂e艣?!

Jedzie ch艂op razem z...

Jedzie ch艂op razem z bab膮 wozem. Jad膮 tak, jad膮 i ch艂op patrzy - wymija ich rowerzysta bez g艂owy. Ch艂op nic sobie z tego nie robi i jedzie dalej. Patrzy a tutaj motorowerzysta bez g艂owy ich wymija. Ch艂op dalej olewa sytuacj臋. Jad膮 dalej, patrzy a tutaj motocyklista bez g艂owy, jeden, drugi, trzeci. Na to ch艂op si臋 odwraca do baby siedz膮cej na tyle i m贸wi:
- Halina, podnie艣 kos臋 wy偶ej.

M膮dry...

M膮dry

M膮dry nawet tej nie wierzy,
Z kt贸r膮 aktualnie le偶y.
(Jan Sztaudynger)

Dziennikarz pyta Kenijczyka:...

Dziennikarz pyta Kenijczyka:
- Jakie niebezpieczne zwierz臋ta u was 偶yj膮?
- S膮 lwy, leopardy, hieny, krokodyle, wiele gatunk贸w jadowitych w臋偶y.
- To czego si臋 najbardziej boicie?
- Rosyjskich turyst贸w.

Kopciuszek p艂acze. Przychodzi...

Kopciuszek p艂acze. Przychodzi wr贸偶ka i m贸wi:
- Kopciuszku czemu p艂aczesz?
- Bo nie mog臋 i艣膰 dzi艣 na bal.
- A czemu nie mo偶esz i艣膰 dzi艣 na bal?
- Bo bal jest jutro.

Rozmawiaj膮 pesymista...

Rozmawiaj膮 pesymista i optymista. Pesymista m贸wi:
- Ju偶 gorzej by膰 nie mo偶e.
A optymista na to:
- Mo偶e, mo偶e!