#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Zaj膮czku, dlaczego...

- Zaj膮czku, dlaczego masz takie kr贸tkie uszy?
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedzia艂em na lace i s艂ucha艂em 艣piewu s艂owika. Tak si臋 zas艂ucha艂em, ze nie us艂ysza艂em kosiarki...

Przychodzi Mr贸wek do...

Przychodzi Mr贸wek do s艂onicy.
Dzwoni do drzwi.
Otwiera Mama-s艂onica.
Mr贸wek patrzy do g贸ry i rzecze dobitnie
-JEST KATARZYNA?
S艂onica patrzy w d贸艂 i odpowiada:
- Nie ma.
- TO PROSZ臉 POWIEDZIE膯, 呕E BY艁 RYSZARD

PRAWDZIWY PRZYJACIEL...

Opr贸cz spania, szczekania i wzywania pomocy w czasie po偶aru psy, w swoim wolnym czasie, zajmuj膮 si臋 te偶 wyzwalaniem innych ps贸w z niewoli. Ten cwany to Ferris, ta w klatce to Dot.

Idzie nied藕wied藕 przez...

Idzie nied藕wied藕 przez las i widzi na drodze je偶a, kt贸ry co艣 sobie zajada:
- Co jesz? - pyta nied藕wied藕.
- Co nied藕wied藕? - odpowiada je偶.
Nied藕wiedziowi zrobi艂o si臋 troch臋 g艂upio, wi臋c postanowi艂 zapyta膰 inaczej:
- Co jesz je偶yku?
- Co nied藕wied藕 misiu?

W restauracji:...

W restauracji:
- Poprosz臋 piecze艅 z zaj膮ca. Tylko 偶eby mi w niej 艣rutu nie by艂o!
- Ma pan szcz臋艣cie. Dzisiaj przywie藕li takiego, kt贸ry podci膮艂 sobie 偶y艂y.

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna...

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna do drugiej:
- Ty, b臋dzie chyba pada膰.
Na to druga:
- Sk膮d wiesz?
- Bo si臋 ludzie na nas gapi膮.

OCEAN JEST DU呕Y, S艁O艃 JESZCZE NIE... ALE FRAJD臉 MA WIELKA!

Pami臋tacie t臋 chwil臋, kiedy zobaczyli艣cie morze po raz pierwszy? Gor膮cy piasek chrupi膮cy pod stopami, szum fal, no i ten wspania艂y widok. Nawet po latach na sam膮 my艣l o tym na ustach pojawia si臋 u艣miech. To s艂oni膮tko r贸wnie偶 nie mo偶e ukry膰 rado艣ci.
Cho膰 s艂onie nie potrafi膮 m贸wi膰, to doskonale wiemy, co czuje s艂oni膮tko na filmie. Jego mina m贸wi sama za siebie! Wida膰, 偶e jest w nastroju do zabaw: niezdarnie przewraca si臋 w wodzie, chlapie, macha tr膮b膮, pr贸buje nawet p艂ywa膰.

Kole艣 nienawidzi艂 swojej...

Kole艣 nienawidzi艂 swojej te艣ciowej. Wybra艂 si臋 do sklepu ze zwierz臋tami i poprosi艂 o jakie艣 dzikie zwierz臋. Sprzedawca nie mia艂 takich, ale zaproponowa艂 mu bardzo w艣ciek艂e pelikany. Kole艣 kupi艂 dwa. Gdy wr贸ci艂 do domu, wydaje polecenie:
- Pelikany na krzes艂o!
Pelikany posieka艂y krzes艂o w drobny mak. Nast臋pnie powiedzia艂:
- Pelikany na st贸艂!
Pelikany posieka艂y st贸艂 na kawa艂ki.
Nagle wchodzi te艣ciowa i m贸wi:
- Na ch** ci te pelikany...

W艂a艣ciciel przydro偶nej...

W艂a艣ciciel przydro偶nej gospody m贸wi do 偶ony:
- Porcja zaj膮ca dla tego starszego pana!
- Mo偶e lepiej zaproponowa膰 mu cos innego?
- Dlaczego?
- S艂ysza艂am jak m贸wi艂 do faceta, kt贸ry siedzi za nim przy stoliku, 偶e jest my艣liwym. Jeszcze pozna, 偶e nasz zaj膮c to kot!