psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Zapytano blondynk臋, czy...

Zapytano blondynk臋, czy wie kiedy rodz膮 si臋 dzieci?
Nie wiedzia艂a, wi臋c wyja艣niono jej, 偶e to bardzo proste - w dziewi膮tym miesi膮cu.
Blond dziewcz臋 rozradowane opowiedzia艂o zagadk臋 przyjacio艂om:
- Wiecie kiedy rodz膮 si臋 dzieci? To proste! We wrze艣niu!

Dwie blondynki zastanawiaj膮...

Dwie blondynki zastanawiaj膮 si臋, co zrobi膰, by dosta膰 nagrod臋 Nobla.
Jedna proponuje:
-Mo偶e polecimy na slo艅ce?
Druga na to:
-No co艣 ty, tam jest gor膮co , poparzymy si臋!
-To pole膰my w nocy.

Blondynka na stacji benzynowej...

Blondynka na stacji benzynowej zatrzasn臋艂a kluczyki w samochodzie. Idzie do kasy i m贸wi.
- Mog臋 prosi膰 o jaki艣 drucik bo zatrzasn臋艂am kluczyki w samochodzie.
- Prosz臋
Po pewnym czasie do kasy podchodzi m臋偶czyzna i m贸wi.
- Widzia艂 pan t臋 blondynk臋 co pr贸buje przez szpar臋 wyci膮gn膮膰 kluczyki z samochodu, kt贸re zatrzasn臋艂a w samochodzie?
- Nie. Ale to nie taka g艂upia blondynka.
- Tak a w 艣rodku siedzi druga i m贸wi w prawo, w lewo , do g贸ry.

Jedna z blondynek kupuje...

Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoj膮 kole偶ank臋, te偶 blondynk臋 i m贸wi:
- Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest 艣wiat艂o,a raz go nie ma.
Obie blondynki przygl膮daja si臋 z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
- A gdzie to 艣wiat艂o jest, jak go nie ma?
Druga na to:
- Cho膰, to ci poka偶臋.
Udaje sie do kuchni, otwiera drzwi lod贸wki i m贸wi:
- Tu si臋 chowa.

Blondynka idzie ulic膮...

Blondynka idzie ulic膮 ze 艣wini膮 pod pach膮. Przechodzie艅 pyta:
- Sk膮d to masz?
- Wygra艂am na loterii - odpowiada 艣winia.

Blondynka dzwoni do swojego...

Blondynka dzwoni do swojego ch艂opaka i m贸wi:
- M贸g艂by艣 do mnie wpa艣膰? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacz膮膰...
- A co powinno z nich wyj艣膰 wed艂ug rysunku na pude艂ku? - pyta ch艂opak.
- Wygl膮da na to, 偶e tygrys.
Ch艂opak decyduje si臋 przyjecha膰. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane s膮 puzzle. Ch艂opak przez chwil臋 przygl膮da si臋 kawa艂kom, po czym odwraca si臋 i m贸wi:
- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi si臋, 偶eby艣my u艂o偶yli z tych kawa艂k贸w cokolwiek przypominaj膮cego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj si臋, napijmy si臋 kawy, a potem pomog臋 ci powrzuca膰 wszystkie te p艂atki kukurydziane z powrotem do pude艂ka...

Brunetka i blondynka...

Brunetka i blondynka spotka艂y si臋 na ulicy, rozmawiaj膮c o r贸偶nych rzeczach nagle brunetka m贸wi:
- Wczoraj zrobi艂am sobie test ci膮偶owy..
Blondynka na to:
- I co trudne by艂y pytania?

Blondynka kupi艂a Porsche....

Blondynka kupi艂a Porsche. Ju偶 na pierwszej przeja偶d偶ce zajecha艂a drog臋 wielkiej ci臋偶ar贸wie. Pisk opon... dym spod k贸艂 i naczepa w rowie... Porszak zd膮偶y艂 szcz臋艣liwie wyhamowa膰. Z kabinki Scanii wygramoli艂 si臋 mocno zdenerwowany szofer, wyci膮gn膮艂 z kieszeni kawa艂ek kredy i narysowa艂 k贸艂ko na asfalcie. Nast臋pnie wyci膮gn膮艂 blondynk臋, postawi艂 w tym k贸艂ku i krzyczy:
- St贸j tu pokrako i nie ruszaj si臋 st膮d!
Blondynka stan臋艂a pos艂usznie, a facet zabra艂 si臋 za demolk臋 Porszaka. Wyrwa艂 drzwi, przednie fotele wyrzuci艂 do rowu, ogl膮da si臋 za siebie, blondzia nic, stoi i si臋 u艣miecha. Nast臋pnie spru艂 dok艂adnie tapicerk臋, podziurawi艂 opony, ogl膮da si臋 za siebie, blondzia hihocze.
- Zaraz ci臋 jeszcze bardziej rozbawi臋...
Facet polecia艂 po kanister, obla艂 Porsche i podpali艂. Wraca do blondynki, a ta wci膮偶 stoi, tylko bu藕ka jej si臋 艣mieje.
- No i co w tym takiego 艣miesznego?
- Hihi... a bo jak pan nie patrzy艂, to ja wyskakiwa艂am z tego k贸艂ka.

Blondynka m贸wi do swojego...

Blondynka m贸wi do swojego ch艂opaka
- Kochanie s艂ysza艂am ,偶e p艂azy s膮 g艂upie...
A on odpowiada
- Racja 偶abciu.

Facet baraszkuje w 艂贸偶ku...

Facet baraszkuje w 艂贸偶ku z pi臋kna blondynk膮. Nagle dziewczyna pyta:
- Ale nie masz AIDS, co?
- Oczywi艣cie, 偶e nie!
- Dzi臋ki Bogu! Nie chcia艂abym znowu tego z艂apa膰.