Zawsze trzymamy si臋 z...

Zawsze trzymamy si臋 z 偶on膮 za r臋ce. Jak puszcz臋, to zaraz robi zakupy.

Kierowca taks贸wki wraca艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Czemu tak krzycza艂e w nocy?...

Czemu tak krzycza艂e w nocy?
- Mia艂em straszny sen. 艢ni艂o mi si臋, 偶e musze si臋 o偶eni膰!
- Z kim?
- Zn贸w z tob膮!!!

呕ona informatyka wysy艂a...

呕ona informatyka wysy艂a go po zakupy:
- Kup par贸wki, a jak b臋d膮 jajka, to kup dziesi臋膰. Ch艂opina po wej艣ciu do sklepu pyta:
- Czy s膮 jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poprosz臋 dziesi臋膰 par贸wek.

- Przyjdziesz na m贸j 艣lub?...

- Przyjdziesz na m贸j 艣lub?
- Kiedy?
- W pi膮tek.
- Z kim si臋 偶enisz?
- Z tob膮.
- To przyjd臋.

- Zbychu, jak noc po艣lubna? ...

- Zbychu, jak noc po艣lubna?
- Cz艂owieku... Jazda na maksa. Raz Alina na dole, za chwil臋 na g贸rze. Od ty艂u, z boku. Nogi na pagonach, r臋ce na zwisie. Kamasutra si臋 chowa!
- Hehehe, no to kto pierwszy powiedzia艂: "Starczy, ju偶 nie mog臋!"?
- S膮siad zza 艣ciany.

- Chcia艂em zam贸wi膰 dla...

- Chcia艂em zam贸wi膰 dla 偶ony tort urodzinowy.
- Ile 艣wieczek?
- 26, jak zwykle.

Powinienem zwolni膰 swojego...

Powinienem zwolni膰 swojego kierowc臋 - m贸wi minister do 偶ony. - Je藕dzi jak wariat, ju偶 pi膮ty raz ledwo uszed艂em z 偶yciem...
- Daj mu jeszcze jedna szanse!

Pewien facet o偶eni艂 si臋...

Pewien facet o偶eni艂 si臋 z pi臋kn膮 kobiet膮. W noc po艣lubn膮 ucieszony le偶y w 艂贸偶ku i czeka na 偶on臋.
- Kochanie, po艣piesz si臋 i chod藕 do 艂贸偶ka...
Patrzy, a 偶ona wyci膮ga szklane oko i sztuczn膮 szcz臋k臋. Facet troch臋 zszokowany, ale trzyma fason i m贸wi:
- Kochanie, nie ka偶 mi czeka膰 tak d艂ugo...
Na to 偶ona odkr臋ca drewnian膮 r臋k臋. M膮偶, cho膰 w szoku, ale wci膮偶 napalony:
- Wejdziesz w ko艅cu do tego 艂贸偶ka?!
呕ona odpina sztuczn膮 nog臋. Na to m膮偶, zrezygnowany:
- Wiesz co, kochanie? Mo偶e rzu膰 mi po prostu dup臋....

Podobno 偶ony odchodz膮...

Podobno 偶ony odchodz膮 od m臋偶贸w alkoholik贸w. Tylko nigdzie niestety nie
powiedziano ile trzeba wypi膰.