emu
psy
syn

Zbadawszy chorego, lekarz...

Zbadawszy chorego, lekarz o┼Ťwiadcza:
- Jak się okazuje, mamy ból gardła, słabe serce, płuca zagrożone i nerki niewyraźne. Cóż więc uczynimy?
- Pójdziemy do innego lekarza - odpowiada pacjent bez namysłu.

Do seksuologa przychodzi...

Do seksuologa przychodzi facet. Zdejmuje slipy i pokazuje członek.
-Ajajaj... Kto pana tak urz─ůdzi┼é?
-Ja sam, bo jestem masochist─ů.
-Jak pan to robi?
-Kładę go na stół, zamykam oczy i z całej siły tłukę młotkiem.
-Czuje pan jak─ů┼Ť przyjemno┼Ť─ç?
-Tak, je┼Ťli nie trafi─Ö!

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, wszyscy znajomi m─Ö┼╝czy┼║ni m├│wi─ů mi, ┼╝e mam pochw─Ö jak studnia...
- Prosz─Ö si─Ö rozebra─ç i na samolocik.
Po chwili ostro┼╝nie zagl─ůda.
- Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...

Wchodzi facet do gabinetu...

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybk─ů i m├│wi:
- Kicha.
- Jaka kicha? - pyta lekarz
- Rybka kicha - odpowiada facet.
- Ale ja nie zajmuj─Ö si─Ö zwierz─Ötami.
Na to facet:
- Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!

Po wielkiej ulewie, przed...

Po wielkiej ulewie, przed klinik─ů chirurgiczn─ů, z powodu zatkanej rynny, utworzy┼éa si─Ö ogromna ka┼éu┼╝a, kt├│ra uniemo┼╝liwia┼éa pacjentom wej┼Ťcie do budynku. By┼é ju┼╝ p├│┼║ny wiecz├│r, kiedy lekarz dy┼╝urny zadzwoni┼é do hydraulika i za┼╝─ůda┼é, aby ten natychmiast przyby┼é na miejsce awarii. Hydraulik, kt├│ry wr├│ci┼é w┼éa┼Ťnie z Dorocznego Balu Hydraulik├│w, rzek┼é:
- Przyjad─Ö z samego rana.
- Nie - brzmia┼éa odpowied┼║. - Potrzebuj─Ö ci─Ö w tej chwili. Moi jutrzejsi pacjenci nie b─Öd─ů mogli wej┼Ť─ç do kliniki. Poza tym, gdyby┼Ť to ty nagle prosi┼é mnie o pomoc, oczekiwa┼éby┼Ť mojego przyjazdu nawet o trzeciej w nocy.
- Tu mnie masz - odparł hydraulik.
Przyby┼é po jakiej┼Ť godzinie, ubrany w smoking i z butelk─ů w r─Ökach. Wyci─ůgn─ů┼é z kieszeni dwie tabletki i powiedzia┼é:
- Doktorze, wrzucam te tabletki do wody, wi─Öcej dzisiaj nie mog─Ö zrobi─ç.
- Co to za tabletki?
- Aspiryna - rzek┼é hydraulik. - I je┼Ťli ka┼éu┼╝a nie zniknie do jutra, prosz─Ö zadzwoni─ç jeszcze raz.

- Panie doktorze, jak─ů...

- Panie doktorze, jak─ů gimnastyk─Ö nale┼╝y stosowa─ç przy
oty┼éo┼Ťci?
- Przede wszystkim musi pan wcze┼Ťniej wstawa─ç.
- Z łóżka?
Nie, od stołu!

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani najbardziej dokucza? - pyta doktor.
- M─ů┼╝, ale do pana przysz┼éam z powodu mojej w─ůtroby.

Optymista na te┼Ťcie psychologi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Chce pan do┼╝y─ç p├│┼║nego...

- Chce pan dożyć późnego wieku? Niech pan nie pije, nie pali, nie jada tłustych potraw, nie ugania się za panienkami - radzi lekarz pacjentowi.
- I wtedy mogę się spodziewać długiego życia, panie doktorze?
- Życie to będzie żadne, ale w każdym razie czas się będzie panu bardzo dłużył.

Lekarz otworzy┼é w┼éa┼Ťnie...

Lekarz otworzy┼é w┼éa┼Ťnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta.Nagle s┼éycha─ç pukanie do drzwi,po chwili wchodzi jaki┼Ť facet.Piel─Ögniarka d┼éugo t┼éumaczy mu,┼╝e trzeba cierpliwie czeka─ç,bo pan doktor ma mn├│stwo pacjent├│w.W ko┼äcu doktor ka┼╝e wprowadzi─ç faceta,ale by zrobi─ç na nim dobre wra┼╝enie,podnosi s┼éuchawk─Ö telefonu i zaczyna fantazjowa─ç:
-Naprawd─Ö,nie mog─Ö pana przyj─ů─ç,jestem strasznie zapracowany.No...mo┼╝e za miesi─ůc...Dobrze,prosz─Ö jeszcze zadzwoni─ç.
Odkłada słuchawkę i udaje,że dopiero w tej chwili zauważył faceta.W końcu pyta:
-Co pana tu sprowadza?
-Jestem z telekomunikacji.Przyszed┼éem telefon pod┼é─ůczy─ç.