psy
emu
#it
syn
hit
fut
lek

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, w膮troba mnie boli.
- A czy pije pan w贸dk臋? - pyta lekarz.
- Pij臋, pij臋 panie doktorze, ale mi nie pomaga...

M臋偶czyzna do kobiety:...

M臋偶czyzna do kobiety:
- Szczerze... gdy widz臋 pani u艣miech, to mam nadziej臋, 偶e z艂o偶y mi pani wizyt臋...
- Ale z pana podrywacz
- Nie,dentysta

Praktykant pyta ordynatora...

Praktykant pyta ordynatora szpitala:
- Co mam wpisa膰 w rubryce "przyczyna zgonu" ?
- Swoje nazwisko ...

Przychodzi staruszka...

Przychodzi staruszka do lekarza i m贸wi:
-Panie doktorze, mam wielki problem z gazami, ale tak naprawd臋 to mi nie przeszkadza. Moje b膮ki nigdy nie 艣mierdz膮 i s膮 zawsze bardzo ciche. Prawd臋 m贸wi膮c, pierdn臋艂am ju偶 ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedzia艂 pan o tym, bo s膮 bardzo ciche i wcale nie 艣mierdz膮.
Doktor na to:
Rozumiem, prosz臋 za偶ywa膰 te tabletki codziennie i wr贸ci膰 do mnie za tydzie艅.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i m贸wi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi da艂, ale teraz moje b膮ki, cho膰 nadal ciche, 艣mierdz膮 niemi艂osiernie... -Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy ju偶 przeczy艣cili艣my pani nozdrza, zajmiemy si臋 s艂uchem...

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Prosz臋 si臋 rozebra膰.
- Ale偶 panie doktorze...
Lekarz stanowczo:
- Prosz臋 si臋 rozebra膰!.
Baba rozebra艂a si臋 do naga.
- Co pani dolega?.
A ona wystraszona:
-Przysz艂am zapyta膰,czy w tym roku te偶 bedzie pan bra艂 od nas ziemniaki...

Przychodzi facet z 偶on膮...

Przychodzi facet z 偶on膮 do lekarza.
- Panie doktorze, szczypie mnie jak sikam.
- Zdziel j膮 pan po mordzie, to przestanie...

Dwaj pijacy id膮 po torach....

Dwaj pijacy id膮 po torach. Nagle jeden m贸wi:
- Strasznie d艂ugie te schody.
Potem dopowiada:
- A jak nisko por臋cze.
A drugi m贸wi:
- Wiesz, nawet s艂ycha膰 jak winda jedzie.

Panie doktorze jak mam...

Panie doktorze jak mam si臋 pozby膰 zb臋dnych kilogram贸w?
- Najlepiej zostawi膰 je na talerzu...

Idzie pijak ulic膮 i co...

Idzie pijak ulic膮 i co chwila si臋 艣mieje, to znowu macha r臋k膮. Podchodzi do niego jaki go艣膰
i pyta:
- Z czego pan si臋 艣mieje?
- Opowiadam sobie kawa艂y.
- To dlaczego macha pan r臋k膮?
- Bo niekt贸re ju偶 znam.

呕ona zmusi艂a Kowalskiego...

呕ona zmusi艂a Kowalskiego do przysi臋gi:

-Tu kl臋kaj i przysi臋gaj, 偶e ju偶 wi臋cej pi膰 nie b臋dziesz.

-Kl臋czy Kowalski i przysi臋ga:

-Ju偶 wi臋cej pi膰 nie b臋d臋, ale mniej te偶 nie...