Dzwoni gościu do masarni i pyta się: - Ma pan świński ryj? - Mam. - Czy ma pan kurze udka? - Mam. - Ma pan żeberka? - Mam. - To musi pan śmiesznie wyglądać.
Kiedy poprawi się sytuacja w naszym kraju? - Kiedy bezdomni zjedzą bezrobotnych.