- Fatalna dziś pogoda - zagaja żona. - Pamiętasz, taka sama wichura była, jak mi się oświadczyłeś! - Tak, to prawda. Świetnie pamiętam - odpowiada mąż. - To był straszny dzień. Oj straszny...
Koleżanka do koleżanki: - Nie mogę nauczyć męża porządku! - A co on takiego robi? - Za każdym razem chowa portfel w inne miejsce.
Mówi żona do męża: - Lekarz kazał mi wyjechać w tropiki. To gdzie mnie zabierzesz, na Hawaje, czy do Chorwacji? - Do innego lekarza!