Starsze malzenstwo leci samolotem. W pewnym momencie zona blednie: -Zapomnialam wylaczyc gaz pod zupa na kuchenca! Nasz dom sie spali! - Nie martw siel; nasz dom na pewno sie nie spali - uspkoaja ja maz - Ja zapomnialem zakrecic wode w wannie.
- Mój mąż pozwala mi na wszystko. - Nawet na zdradę? - Ach, nie. O takie rzeczy to ja go nie pytam!
Spotyka się dwóch mężczyzn po pięćdziesiątce i jeden pyta drugiego: -Stasiek ile byś zapłacił za moją żonę? -Nic. -OK, sprzedana
Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem: -2 kreski A mąż na to: -U mnie też słaby zasięg.