Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził. - I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy? Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
Rozmowa telefoniczna: - Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki? - Na bazarze jesteś, skarbie? - Nie, w aptece.
Wpada mąż do domu i krzyczy : Stara ! Pakuj się ! Wygrałem w totka !!!! A żona podekscytowana: Hurra, wyjeżdżamy ?!! Mąż: Nie, wyp......laj !!!!