#it
emu
hit
psy
syn

M膮偶 siedzi przy komputerze,...

M膮偶 siedzi przy komputerze, za jego plecami 偶ona.
呕ona m贸wi:
- No we藕, pu艣膰 mnie na chwil臋, teraz ja sobie posurfuj臋 po internecie鈥
A m膮偶 na to:
- No k***a ma膰!!!! Czy ja Ci wyrywam g膮bk臋 z r臋ki jak zmywasz naczynia?

M膮偶 wraca z pracy i ju偶...

M膮偶 wraca z pracy i ju偶 od progu wo艂a:
-Jad藕ka, obiad!
-A mo偶e dodasz do tego jeszcze jakie艣 s艂owo?
-Biegiem!

Noc po艣lubna. Ona dziewica,...

Noc po艣lubna. Ona dziewica, on prawiczek.
Le偶膮 w 艂贸偶ku, ale nie wiedz膮, jak zacz膮膰. On dzwoni do ojca.
- Rozbierz si臋 do naga i po艂贸偶 obok niej - s艂yszy rad臋.
Tak robi. Ona nie wiedz膮c, co to ma znaczy膰, wstaje i dzwoni do matki.
- Rozbierz si臋 do naga i po艂贸偶 obok - s艂yszy rad臋.
M艂oda tak robi. M艂ody znowu wstaje i dzwoni do ojca.
- Teraz wsad藕 najtwardsz膮 cz臋艣膰 twojego cia艂a tam, gdzie ona sika - radzi ojciec.
Za chwil臋 panna m艂oda dzwoni do matki m贸wi膮c:
- Mamo, co mam robi膰, on w艂a艣nie wsadzi艂 g艂ow臋 do kibla?

Pewien wielbiciel boksu...

Pewien wielbiciel boksu na godzin臋 przed transmisj膮 walki o tytu艂 zawodowego mistrza 艣wiata wszech wag ucieka z pracy. Zahacza o market, kupuje czteropak piwa, bu艂eczki, boczek, musztard臋, og贸reczki... Do walki jeszcze czterdzie艣ci minut! P臋dzi do domu, otwiera drzwi, rzuca szybkie dzie艅 dobry 偶onie, wk艂ada piwko do zamra偶alnika, patrzy na zegarek... Do walki jeszcze pi臋tna艣cie minut! Szybko kroi bu艂ki i szykuje ulubione kanapki do piwa... Do walki jeszcze dziesi臋膰 minut! Kanapki k艂adzie na talerzu, wyjmuje z lod贸wki piwo i ze wszystkim udaje si臋 do pokoju, k艂adzie piwo i kanapki na stole, rozbiera si臋 w biegu, wskakuje w najwygodniejsze spodnie i lekk膮 bawe艂nian膮 koszulk臋, patrzy na zegarek. Do walki pozosta艂a minuta! Uff! Siada wygodnie przed telewizorem w chwili, gdy rozlega si臋 pierwszy gong. W lewej r臋ce trzyma otwarte piwko, praw膮 r臋k膮 podnosi do ust ulubion膮 kanapk臋. Bokserzy ju偶 w ringu, pierwsza runda... pierwszy cios... nokaut!
Facet zamiera z kanapk膮 przy ustach i piwem w r臋ce. Nie mo偶e wykrztusi膰 s艂owa, mruga z niedowierzaniem powiekami, patrzy 偶a艂o艣nie na obserwuj膮c膮 go 偶on臋. Ona przygl膮da mu si臋 z politowaniem, a po d艂u偶szej chwili m贸wi:
鈥 No i co? Teraz ju偶 powiniene艣 wiedzie膰, jak ja czuj臋 si臋 w sypialni...

Obrotna kobitka w czasie...

Obrotna kobitka w czasie gdy m膮偶 by艂 w pracy, przyjmowa艂a kochanka. W pewnej chwili dzwonek do drzwi. Kochanek przera偶ony, ale kobitka t艂umaczy mu spokojnie - schowaj si臋 w 艂azience. Tak te偶 i uczyni艂. Okaza艂o si臋, 偶e by艂 to drugi jej kochanek. Nie przejmuj膮c si臋 pierwszym posz艂a do 艂贸偶ka z drugim. W pewnym momencie znowu dzwoni kto艣 do drzwi. Kolejny gostek przera偶ony, kobitka ze spokojem mu t艂umaczy - schowaj si臋 w kuchni. Tak te偶 i uczyni艂. Okaza艂o si臋, 偶e by艂 to jej trzeci kochanek. Nie zwa偶aj膮c na dw贸ch poprzednich, posz艂a z nim do 艂贸偶ka. Znowu dzwonek do drzwi. Kobitka my艣li sobie: - Jeden jest w 艂azience, drugi w kuchni, gdzie ja tego trzeciego schowam. Ju偶 wiem schowa si臋 w zbroi kt贸ra stoi w pokoju. Tak te偶 i uczynili. Tym razem to by艂 m膮偶. Ona do niego - Dzie艅 dobry kochanie! Siada z nim przy stole - zaczynaj膮 rozmawia膰. W pewnej chwili wychodzi pierwszy kochanek z 艂azienki i m贸wi: - Ubikacja jest ju偶 naprawiona. W razie czego niech Pani raz jeszcze mnie wezwie. 呕ona m贸wi: - Dzi臋kuje. Po chwili wychodzi drugi kochanek z kuchni i m贸wi: - Zlew ju偶 przetka艂em, przyjd臋 jutro naprawi膰 kuchenk臋. 呕ona odpowiada: - Dobrze prosz臋 Pana. Trzeci kochanek stoi w pokoju w tej zbroi, widzi ca艂膮 sytuacj臋, wychodz膮cych kochank贸w i my艣li co tu zrobi膰. W pewnym momencie zaczyna i艣膰 w tej zbroi i pyta si臋 Pana Domu:
- Przepraszam, kt贸r臋dy na Grunwald?!

Ma艂a Ania wchodzi niespodziewa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 sko艅czy艂 prac臋 znacznie...

M膮偶 sko艅czy艂 prac臋 znacznie szybciej ni偶 zwykle, nie zabra艂 jednak ze sob膮 telefonu do pracy i nie m贸g艂 uprzedzi膰 swojej 偶ony, 偶eby robi艂a wcze艣niej obiad. Wchodzi do mieszkania a ona z kochankiem na stole w kuchni. Stan膮艂 jak wryty i patrzy na nich. A 偶ona na to:
- Ty si臋 tak nie gap, Ty si臋 ucz!锘

Przed porod贸wk膮 stoi...

Przed porod贸wk膮 stoi tatu艣 i drze si臋 do 艣lubnej, wychylaj膮cej si臋 oknem na
czwartym pi臋trze:
- Urodzi艂o si臋?
- Urodzi艂o.
- A co: ch艂opiec czy dziewczynka?
- Ch艂opiec.
- A do kogo podobny?
呕ona macha r臋k膮:
- Nie znasz...

D: Idziesz z nami na piwo?...

D: Idziesz z nami na piwo?
K: Pewnie!
D: A nie spytasz si臋 偶ony?
K: To nie 偶ona tylko narzeczona.
D: Co za r贸偶nica...
K: To, 偶e si臋 po艂o偶y艂em na torach, nie znaczy, 偶e rzuci艂em si臋 pod poci膮g.

M膮偶 zdradza 偶on臋 z kochank膮....

M膮偶 zdradza 偶on臋 z kochank膮.
Po nie lada wyczynach ubiera si臋 i polewa alkoholem, aby 偶ona nie poczu艂a zapachu perfum kochanki.
Gdy wchodzi do domu 偶ona od razu go bije m贸wi膮c my艣lisz, 偶e jak si臋 spryska艂e艣 perfumami to w贸dki nie wyczuje.